-
Zawartość
1699 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AsiaWin
-
cetriotyde to lek zapobiegający pęknięciu pęcherzykom, więc lekarz przewiduje, że wtedy będą one już duże i prawie gotowe do pęknięcia. Ze swojego doświadczenia wiem, że nie da się przewidzieć kiedy będzie punkcja. Lekarz na każdej wizycie wykonuje USG i sprawdza jakiej wielkości są pęcherzyki i dostosowuje leki do sytuacji. Stymulacja trwa u każdej osoby inna ilość dni. Zazwyczaj 10-14 dni. Jak już pęcherzyki będą prawie dojrzałe dostaniesz coś w stylu ovitrelle i po ok. 36 godzinach będzie punkcja Ja dowiadywałam się kiedy punkcja ok 3 dni przed nią więc nie planuj - organizm i tak sam wyznaczy tą datę
-
Ok słyszałam że niektórzy lekarze dają też estrofem razem z luteina, ale ja tak nie miałam. Powodzenia!
-
Od którego dnia cyklu masz brać estrofem?
-
-
Ja podchodzilam. Mój lekarz przed owulacja daje zastrzyk z ovitrelle żeby być pewnym że owulacja będzie i wie dokładnie kiedy. Po owulacji brałam progesteron dla wsparcia drugiej fazy cyklu. To wszystko dla mnie cykl naturalny jest mniej stresujacy, bo jakby nie patrzeć jest naturalny i organizm sam wytwarza wszystkie hormony. Być może też w tym cyklu podejdę do crio zobaczymy czy mój organizm będzie gotowy na spotkanie z kropkiem ogólnie lekarze lubią cykle sztuczne bo nie muszą się dostosowywać tak bardzo do cyklu naturalnego kobiety i częściej je stosują. Powodzenia:)
-
Ja 7.11 idę zobaczymy!
-
Byłam 3 razy w ciąży pozamacicznej, raz w biochemicznej. Myślałam, że problem leży tylko w jajowodach. Jak się okazuje niekoniecznie! Teraz drugi transfer bez zagnieżdżenia. Zobaczymy co dalej
-
Wiem, że takie daty są trudne... też tak kiedyś miałam. Swoje pierwsze dziecko straciłam w 2016r. i też myślałam, że teraz bym rodziła... ale już po którymś z kolei dziecku wszystkie daty mi się pomieszały hehe no i czasami łapie się na tym, że zapomniałam że jest rocznica straty któregoś dzieciaka Te daty są dla nas ważne, ale ważniejsze jest to co przed nami! i Trzeba być zorientowanym na działanie, które przybliża nas do celu! W każdej drodze są przeszkody czy to do zajęcia wymarzonego stanowiska w pracy czy jak się męża szuka (ja myślałam, że już nigdy nie znajdę męża, bo wszystkie koleżanki miały tylko nie ja) zawsze sobie myślimy, że no chyba się nie uda...tyle robię a nie wychodzi! Ale ja wiem, że prędzej czy później wyjdzie!!!
-
Ja tak długo czekać nie będę
-
Co za covid... niedługo pol forum będzie na kwarantannie!!! dziewczyny kurujcie się i wracajcie szybko do zdrowia
-
Przykro mi Madziallena trzymaj się, jesteśmy silne więc po odpoczynku wrócimy by walczyć o dzieciaka!
-
Pierwsza procedurę miałam na protokole krótkim. Wyszly 3 komorki. Do drugiej brałam q10 x2 i dhea 25x2. Protokol dlugi. Przy tej samej dawce leków uzyskałam 5 komórek. Nie brałam testosteronu. Moje spostrzeżenie jest takie że przy dlugim protokole pecherzyki rosną równo więc jest ich automatycznie więcej dojrzałych w ten sam dzień. Przynajmniej u mnie tak było:)
-
Jedyne co w tym dobre to mam aż 4 zarodki A Ty?
-
Powtórz za 2 dni
-
Wiosenko to piękna beta! cieszę się że tak urosła, bo miałaś obawy, że wzrost był na granicy!
-
Jak nie będziesz w ciąży odstawisz leki i okres przyjdzie po ok 2-3 dniach. Jak beta nie ruszyła chyba można próbować od razu, jak ruszyła to raczej musisz czekać jeden cykl.
-
Wiosenko a jak u Ciebie?
-
Nie miałam tego badania. Zapytam lekarza co on w ogóle o tym braku zagnieżdżenia sądzi
-
duphaston to progesteron - są różne rodzaje progesteronu
-
Madzia, podchodzisz do następnego transferu w następnym cyklu? Ja muszę chwilę zrobić odpoczynek od leków, bo chyba mam ich dosyć Zobaczę czy uda się podejść na cyklu naturalnym (czy endometrium mi urośnie i czy będzie owulacja po takich dawkach hormonów w tym cyklu). Nie wytrzymam znowu brania leków od 2/3 dc... Trochę psychicznie nie wytrzymuję (stres mnie zżera). Nie potrafię sobie z nim dobrze poradzić. Oczywiście jak myślę logicznie to wiem, że nie ma co się stresować, ale moja podświadomość jest silniejsza Drugi raz brak zagnieżdżenia zarodki niby dobre, endometrium też było ok.
-
Poczekaj jeszcze ten jeden dzień. Skoro embriolodzy dają mu szansę tzn. że ją ma. Tak to by powiedzieli że koniec hodowli. Bardzo mi przykro, że tak się dzieje. Jestem myślami z Tobą...
-
U mnie beta 1,55... no więc tak jak myślałam Madzie dołączyłam do Ciebie Dziewczyny jak Wasze bety? N_asia Gratuluję! Madzia to przynajmniej wina się napijemy dzisiaj
-
ach... przykro mi to mój ostatni wpis nieaktualny trzymaj się! Mi sikacze też wyszły negatywne i też mam takie przeczucie że nic z tego wyniki za godzinę...
-
Madzia duphaston bierz!!! Nie wolno tak! Musisz być pewna że beta jest 0!!! Szybko go weź...
-
Ja brałam tylko nospę godzinę przez transferem. Innych zaleceń odnośnie skurczy nie miałam
