-
Zawartość
1699 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AsiaWin
-
Klara ja też byłam na becie i lada moment mają być wyniki ale na nic nie liczę. Nawet bym się zdenerwowała gdyby wyszła niska pozytywna ze względu na wcześniejsze cp. mam już w głowie plan co teraz zrobić. Zaczynam od początku i to jak najszybciej!!! Ja czułam bardzo lekkie bóle okresowe w sb wieczorem i wczoraj wieczorem. Ogólnie mnie sutki czasami pieką (to pewnie ze stresu). Już chce dostać ten okres i zaczynać od nowa i iść do przodu! Najgorsze jest dla mnie czekanie i nic nie robienie!!!
-
Wczoraj zaczęłam czytać drugi raz nasze forum i muszę przyznać, że za drugim czytaniem zdecydowanie więcej się rozumie Klara odkryłam, że jesteśmy po podobnych przejściach i i teraz razem miałyśmy transfer, czekanie i testowanie! Czekam na Twój wynik!
-
Ty to masz nerwy dobrze pamiętam, że miałaś 3dniowy zarodek? Trzymam kciuki!
-
Trzeba czytać opis i będzie jasne!
-
Tak 3 dniowe potrzebują o 2 dni więcej cierpliwości Ja już psychicznie nastawiam się i czuję że nie ma szans, ale zrobię betę.
-
Mi embriolog powiedziała że to są stare oznaczenia i teraz stosuje się np. 4.2.3, 5.1.1 itd. 5.1.1 tak jak miałam to była wylegajaca się blastocysta. Czyli stare oznaczenie 5AA. Pewnie każde laboratoriumstosuje swoje oznaczenia i tyle!
-
Trzymam kciuki za owocny transfer ja jak zrobiłam tą durna betę to się uspokoilam (pomimo wyniku). Więc jak nie wytrzymasz to rób wcześniej przynajmniej będziesz miała poczucie że coś robisz! Nie robiłam tych zastrzykow więc nie pomogę. Może spróbuj robić je wolniej. A i odnośnie klasy zarodka to nie ma reguły. Ja miałam idealny: 5.1.1
-
DoMi widziałam Twój post, ale nie mam o tym pojęcia. Chyba nie wszystkie kliniki to mają. Moja chyba tego nie ma. Kiedyś o tym czytałam, że coś takiego robią. Czy to chodzi o dojrzewanie oocytów w laboratorium?
-
Ja osiwialam dlatego zbadalam
-
Dzięki Aha. Powtórzę w poniedziałek. Miałam crio z zastrzykiem, ale zastrzyk mógł działać do środy (zgodnie z ulotka). Nie nastawiam się już, ale może cud się zdarzy!
-
Pierwsze podejście i tylko jeden zarodek. Jak w poniedziałek też będzie taka to muszę zaczynać od nowa... Klara oby u Ciebie ruszyło:)
-
1,66.... nic z tego
-
Dziewczyny nie wytrzymałam i pojechałam na betę!!! Sikaniec znowu był negatywny. Dzisiaj jestem 7dpt.
-
Haha! Ja byłam 3 razy w ciąży pozamacicznej. To za pierwszym razem byłam zdezorientowana, nie wiedziałam nic... a za drugim i trzecim mówiłam lekarzom co mi jest i co mają zrobić oby to były ostatnie 3 razy!
-
Zanim poszłam do kliniki to "wyedukowałam" się chociaż trochę na tym forum ale też nie wiedziałam o co pytać! Tak naprawdę jak same nie przeżyjemy to nie będziemy wiedziały co i jak. Życzę Ci powodzenia i jak coś to śmiało pytaj!
-
Ja za Ciebie też, za KARKĘ no i wszystkie dziewczyny, które nie ujawniły się a będą teraz testować!!!
-
Aja, ok. 100 to będzie w poniedziałek a teraz to raczej śladowe ilości... jeśli się udało!
-
Mi kazał po 10 dniach czyli w poniedziałek. Zobaczymy jaki będzie mój jutrzejszy nastrój Wiadomo lekarze mówią dzień, w którym już na 100% coś powinno być jak jest ciąża a my chcemy wiedzieć jak najszybciej Mnie od wczoraj po południu zaczęły pobolewać sutki i trochę czuję brzuch. Nie że boli, ale takie uczucie jakby coś tam się działo Mam nadzieję, że to dobry znak!
-
Klara idziesz jutro na betę? KARKA kiedy testujesz?
-
Jedyne co może zafałszować to zastrzyk na pęknięcie (ovitrelle do 10 dni po zastrzyku tak jest w ulotce). Gratuluję! Ja też dzisiaj robiłam sikańca (tak samo 6dpt blastki) i nic nie wyszło... ale na razie czekam dalej
-
Hormony mogą zwariować po stymulacji. Nie martw się. Po okresie możesz już tego nie mieć i następny cykl może się udać!
-
A co lekarz powiedział? Z reguły jest 8-10mm. Chyba 12mm jeszcze się mieści w normie. Gdyby lekarz miał wątpliwości na pewno przełożyłby transfer na następny miesiąc
-
Na laparoskopie masz zawsze czas. Nie ma co podchodzić pochopnie, bo w końcu to jest operacja diagnostyczna. Nie da się wykonać wszystkich możliwych badań na zapas, ponieważ to nie ma sensu. Każdy przypadek jest inny i należy wykonywać badania zgodnie z zaleceniami:) powodzenia!
-
Ja tez mam takie odczucie że na naturalnym jest spokojniej przynajmniej wiem że jak zapomnę tabletki to mój organizm i tak będzie produkować hormon i nic złego sie od razu nie stanie poza tym uważam że natura jest doskonała i jak można coś naturalnie to trzeba z tego korzystać!
-
Ja jutro robię sikanca. W pon chyba pójdę na betę. No ale wiesz wszystko może mi się zmienić w zależności od emocji nie stresuj się oby to dobry znak!
