Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

w zaroślach

Zarejestrowani
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

12 Good

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. w zaroślach

    Mam dość...

    Nie masz wyjścia jak tylko wrócić do rodziców. I stamtąd wszystko zaplanować: pozew o rozwód i alimenty, dzieci do przedszkola, iść do pracy, potem ewentualnie gdzieś do szkoly na wieczorówke, zaoczne i wynająć sobie mieszkanie. Albo sie przemęczyć jeszcze z mężem i w tym czasie stworzyć dla siebie jakąś baze na przyszlość.
  2. w zaroślach

    Zgryźliwy klekot

    Dziewczyny ja to was podziwiam, że wy jeszcze oglądacie ten festiwal zachwytu Anity nad samą sobą. Ja to czerpie wiedze z tego co tutaj przeczytam. Nie mam zamiaru nabijać jej dodatkowych wyświetleń
  3. w zaroślach

    Zgryźliwy klekot

    Widziałam tamten komentarz, też się z nim nie zgadzałam, ale serio nie idź tą drogą. Nie ma nic gorszego niż "hejterki" na forum hejtujące inne hejterki z tego samego forum. Napisała, ty przeczytałaś, nie zgadzałaś się no i ok, odhacz i zapomnij o sprawie
  4. w zaroślach

    Kawa po turecku

    Na pewno jest hipokrytką broniąc każdej tureckiej tradycji jak własnego dziecka
  5. w zaroślach

    Kawa po turecku

    Myślę, że ma taki styl bycia, jest drewniania. Zupełnie inny typ niż Agata z tur-tur. I nie znosi krytyki to fakt. Z ciekawości przejrzałam sobie ostatnio komentarze i bylo dużo krytycznych, a na drugi dzień wszystko wyczyszczone i zostały tylko te słodko-pierdzące. Nie przedstawia Turcji z dobrej strony (moim zdaniem), powiela jedynie stereotypy. A jakie to każdy wie. Ciekawe czy zrobi kiedyś filmik o zabójstwach honorowych i będzie się zarzekać, że to medialne kłamstwo. Mimo że wedlug statystyk prawie codziennie dochodzi do takich zabójstw w Turcji.
  6. w zaroślach

    Zgryźliwy klekot

    Przecież on może mieć to BMW w leasingu i płacić co miesiąc śmieszne raty. Albo na kredyt. Ja nie widzę u nich żadnych luksusów serio. Normalne mieszkanie, balkon fajny, ale takie są w niektórych nowych budownictwach. To że stać go na restauracje? Sam jest, bez rodziny, ma prace, więc dziwne gdyby go nie bylo stać. Mniej gotuje sie w domu i idzie do knajpy. Drogie wakacje? Jakie drogie, w Alpach też można cos dostać po okazyjnej cenie. Gdzie oni razem byli, żeby można było wnioskować, że facet ma kase? Zabrał ją na Kube, do USA, na Malediwy, Bali? To są drogie miejsca. I te ciuchy, które Anita pokazuje też nie są markowe. Z tego co widziałam to głównie sieciówki. Dżinsy Levisa można dostać na wyprzedażach nawet 30 procent taniej niż w sklepie. No i Levis to nie 7 for all mankind czy J Brand. Klapki ze skóry za 400 zł to nie jest wygórowana cena, zważywszy na to, że są bardziej wytrzymałe i starczą na dłuzej. Śmieszne to jest to, że ona ma potrzebę pokazywania tego co kupiła i jest z tego dumna i myśli że ludzie jej zazdroszczą, a w rzeczywistości to prowadzi banalnie przeciętne życie. I myślę, że jej facet może być właśnie takim snobem podobnym do Anity. Ludzie którzy naprawde mają kasę to się tak nie zachowują, nie muszą pokazywać wszystkim metek, samochodu, stołu w kuchni, czy balkonu. Bo to widać, w ich sposobie bycia, jakie mają hobby i wielu, wielu innych rzeczach. Anita lubi koloryzować i tyle.
  7. w zaroślach

    Kawa po turecku

    Mi nie chodzi o to, że Magda ma męża Turka. Nie jestem ksenofobką i wiem, że jest różnica między Arabem, a Turkiem. Poza tym Nuri wydawał się na prawde spoko i zawsze miałam wrażenie, że są zgraną parą i żyją w miare po "europejsku". Pomijam nawet opowieść o tej nieszczęsnej kozie, bo nie każdy musi lubić zwierzęta. Raczej zaskoczyło mnie to, jak uparcie w każdym komentarzu broni tradycji jej męża. Ktoś nawiązując do tego co powiedziała w filmiku napisał jej, że co z Nuriego za facet jak musi zabić koze, by poczuć się jak prawdziwy, silny mężczyzna. A Magda się rzuca, że on to przecież zrobił dla Boga. I broni tego ich halalu jak opętana. W jednym komentarzu (który już usuneła) twierdzi nawet że zwierze w ogóle nie cierpi, bo mu rzeźnik zasłania oczy uszami Mam wrażenie, że ona bezkrytycznie wszystko przyjmuje i tą koze to nawet sama ubiłaby wlasnoręcznie w imię Boga jakby jej mąż ją o to poprosił. I jak ktoś zauważył wyżej, ona głupkowato reaguje na komentarze, jak np. ten, że "koza miała plany i chciała iść na studia", a ona na to "you made my day" i uśmiechnięta buźka. Wiele bylo takich komentarzy, że scena z kozą była bardzo zabawna, a Magda wszystkie zalajkowała. Relacjonować coś obiektywnie to jedno. śmiać się z tego i bronić każdej tradycji bezkrytycznie to drugie.
  8. w zaroślach

    Kawa po turecku

    już się uwsteczniła broni tej religii w komentarzach jak oszalała
  9. w zaroślach

    Co jest Cięte vel Zbrodnia isiara

    A najsmiejniesze jest to mowi w wywiadzie u tego z Bzdura, akurat znam sprawe bardzo dobrze i doskonale orientuje się w temacie, również wykopu. I to nie jest tak jak piszesz i nie chodzi o to, że nakręcił taki filmik, tylko o to, jak się później podlizywał do Kurzątkowskiego. I nie, to nie prawda, że kanał wtedy nie był znany. Był i miał w tamtym czasie już ponad 100 tys. subów. Poza tym Cięty był taki śliski w stosunku do wszystkich. Pamiętam jak był wielokrotnie na lajfie u Mareckiego, udawał kumpla, a potem wykorzystał każdą informacje przeciwko niemu. I nie, nie jestem fanką JTO i Mareckiego. Wiem, że JTO nie jest czysty jak łza. Ale o niego tutaj nie chodzi. Wątek jest o ciętym.
  10. w zaroślach

    Kawa po turecku

    Myślałam, że Magda jest jednak mądrzejsza, a jej mąż bardziej obyty. Ale jak obejrzałam ten ostatni filmik w którym z uśmiechem na ustach opowiada o tym jak im koza uciekała przed ubojem rytualnym przez cale miasto, ale wreszcie ją złapali i opowiada to z taką ulgą jakby właśnie kupiła na targu kiecke z promocji, to straciłam do niej całą sympatie. Zrobiła to dla męża, bo to było jego marzenie, żeby koze złożyć w ofierze. Taka jest wyemancypowana.
  11. Co jest Cięte zalożył nowy kanał o tematyce kryminalnej. Co o tym sądzicie? Ja go znam z tego, że kiedyś nakręcił hejterską drame na pewien duży kanał - Jak to Ogarnąć, a krótko po tym zmienił zdanie i zaczął w komentarzach i na lajfach u innych wychwalać prowadzącego tego kanału. Liczył na współprace oczywiscie, tzn. mial nadzieje, że Jacek Kurzątkowski (prowadzący z kanału JtO) go wypromuje w swoich filmikach. Ale nic z tego, J.K. nawet go do swoich subów nie dołączyl hehe. Moral z tego taki, że bycie chorągiewka nie zawsze popłaca, ale pozwala na szybkie odnalezienie się w nowej roli
  12. w zaroślach

    Małe kanały YT

    Nigdy sie nie zorientujecie, bo nawet male kanaly dostaja paczki od firm i nie musza zamieszczac informacji, ze jest lokowanie produktu.
  13. w zaroślach

    Gosia sacała i jej piosenka

    Mysle, ze Gosia miala na produkcje tej plyty taki wplyw, co zwyciezcy the voice, czyli zaden. O wszystkim decydowala za nia wytwornia, poczawszy od tekstu, muzyki, wokalu, wykonania a skonczywszy na teledysku. Zeby tworzyc swoje autorskie projekty to trzeba miec rozpoznawalnosc i wplywy. Gosia jest tylko jakas tam you tuberka, wiec zgodzila sie na taki uklad, bo kazdy jakos musi zaczac. To mial byc wlasnie taki kiczowaty dance, najtaniej wykonany, nic wiecej.
  14. w zaroślach

    Wittamina

    Skladac na kuriera skarge, no bo jak mogl gwiezdzie Arlecie nie dostarczyc paczki omg. Ona moze popelniac bledy, ale inni to juz nie. Taki najgorszy tym wszechwiedzacej, zadufanej w sobie nauczycielki. Pewnie jak stoji przy kasie w markecie i pani przy kasie zrobi blad i trzeba chwilke poczekac to Arleta jako pierwsza daje upust swojemu niezadowoleniu. Pamietam jeden film na Jak to Ogarnac (to taki kanal o bezdomnych), w ktorym jakas biedna dziewczyna powiedziala, ze jej marzeniem jest ksiazka Arlety (prowadzacy dal jej na to pieniadze). I zastanawiala sie przez chwile gdzie moze ja kupic.....Nie minela godzina od premiery, a Arleta juz wkleja pod filmem link do swojej ksiazki. Tak sucho, na zasadzie czystej reklamy. I wtedy sobie pomyslalam, ze przeciez mogla jej ten jeden egzemplarz podarowac, nic by na tym nie stracila, a reklama i tak by miala za afriko.
×