Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Fidodido

Zarejestrowani
  • Zawartość

    264
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

51 Excellent

3 obserwujących

O Fidodido

  • Urodziny 03.07.1974

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Fidodido

    Czy facet z Tindera się zakochał?

    Właśnie Ci chciałem powiedzieć, że na pewno kontakt urwie a Tobie będzie przykro. Kobiety są bardziej uczuciowe i się wkręcają w znajomość.
  2. Fidodido

    Jak zaimponować kobietą mając 168cm wzrostu?

    Chłopie, daj sobie spokój z tymi kompleksami. Nie musisz sie stresować bo masz wzrost ok. Moja mama i tata mają po 168 cm wzrostu a ja 194.Nie wiem skąd mam taki wzrost, najpewniej po dziadku, tacie mamy. Musze Ci powiedzieć że zawsze miałem kompleksy bo byłem za szczupły i też jakos kobiety za mna nie szalały. Teraz waże 93 kg jestem zbity i umięśniony i jest tak że oglądają sie i zwracają uwage na mnie nawet 20 latki. Ale teraz łaskocze mi to moje ego nic więcej. Mam super żone. Może zacznij ćwiczyć, ładnie sie ubierz to poprawisz swoje szanse. Kup sobie BMW...
  3. Fidodido

    Czy facet z Tindera się zakochał?

    Oj, naiwna jesteś, bardzo naiwna. Ale sama zobaczysz. Najlepiej uczyć sie na czudzych błędach, ale Ty chyba tego nie umiesz. Mój znajomy też to przechodził z jedną mężatką. Sam jestem w wieku 40+ i rozumiem motywy zachowań tego pana.
  4. Fidodido

    Czy facet z Tindera się zakochał?

    Ale Ty kobieto jesteś naiwna. O głupotę Cię nie podejrzewam. Gruba mężatka myśli, że wyrwała "Czada". On się bawi w najlepsze Tobą.Po kilku spotkaniach zabawi sie w ghosting. A może on się już bawi w pigging?
  5. Fidodido

    Skonczylam na dnie

    Chyba zrobiłaś to samo co moja siostra. Wyszła za gbura i ...e tylko dlatego że był majętny, przystojny i miał gadane. A teraz cierp ciało jak się chciało. Wy kobiety najpierw myślicie waginą a potem robicie wielkie aj! waj!, że dzieje wam sie krzywda. Siostrzyczka poszła po rozum do głowy. Ma 3 dzieci a pomimo to znalazła prace i poszła na studia na UW. Jest na 3 roku prawa i dobrze sie uczy. Może Ty też zacznij od nowa. Ona ma 45 lat..
  6. Są tacy, zniewieściali i w łóżku ulegli. Ona po nim skacze, bije batem, siada mu na twarzy i pluje na niego. Samiec alfa tak sie nie będzie zachowywał. To męskie c. i. p. k. i...
  7. Bo facet tego typu lubi być zdominowany przez kobietę.Podnieca go to jak kobieta nim rządzi...
  8. Bo dzisiaj się tylko opakowanie liczy a nie towar. Po zakupie i rozpakowaniu okazuje sie, że goowno kupiliśmy. I od razu towar ląduje w koszu. I tak jest ze związkami jak z tym towarem ze sklepu. Panienka chce sie przypodobać warstwą tynku na twarzy,ciuchami i modnym obuwiem, deklaruje, że miarą jej atrakcyjności ma być czas spędzony na przedrandkowe "picowanie ryja". A tu zonk.Facet tak sie zachwyca jej cyckami pod szyją i miniówką na wysokości sromu, że chce od razu zaciągnąć ją w krzaki lub do hotelu. Potem jest odwieczny problem bo facet myśli tylko o jednym.
  9. Myślicie, że wystarczy wyglądać jak instagramowa kukła woskowa i już wszystko sie wam należy. Ryj ma taka cały w tapecie, doope w tatuażach i stroi dame kameliową. A wszystko na pół!!!Studiuje w dodatku gównokierunek bo pasji żadnych nie ma i hobby to chociaż pokaże 5 lat, że coś robi. Żeby nie było że leń. Zawsze wszysykim mówie, że najwieksze szczescie szczęście jakie mnie spotkało to żona. Jakby podzielić co wniosła w małżeństwo to można śmiało dzielic na pół. Dobrze zarabia, gotuje i ma wspaniały charakter. Szkoda mi dzisiejszych młodych facetów.
  10. Tak, dla was kobiet wszystko jest jasne. Wystarczy, że znajdziecie jakiegoś przystojniaka który buduje dom a już chcecie dzielić jego majątek. Żałosne to jest. Wręcz obsceniczne...
  11. Nie będziesz miała żadnych praw do domu.Facet ma faktury, rachunki z datą sprzed ślubu. Co kupione przed ślubem należy do niego. A Twoje doradztwo nic tu nie znaczy. Przykro mi. Chyba, że sie jakoś umówicie. Sądząc po Twojej wypowiedzi będzie Ci głupio go prosić żeby nie wyjść na materialistke.
  12. Nie wpier.. laj sie miedzy doope a papier. Nie do ciebie pisałem zarzygańcu a to nie twój topik.
  13. Fidodido

    Mam już dość, nie chce mi się żyć

    Chłopie, nikt nie mówił, że będzie Ci łatwo na tym świecie. A takie trudności, to nie trudności uwierz mi. Matka będzie i tak idealizować i rozpieszczać swoje dzieciaki a Ty będziesz na drugim miejscu. To normalne w takich związkach. Daj sobie spokój bo i tak będziesz tylko bankomatem. Mój kolega niedawno porzucił rozwódke z dzieckiem. Powiedziała mu po miesiącu spotykania się, żeby mieszkanie zapisał na jej córke po ich slubie. Od razu zrobił w tył zwrot. Także ciesz sie wolnością a miłość olej bo i tak kiedyś odejdzie w siną dal.
  14. Fajnie, że ktoś poruszył temat przyjaźni damsko - męskiej. Potwierdzam, że takowa nie istnieje. Jestem już po ślubie jakiś czas i ze smutkiem musze stwierdzić ten fakt. Na początku było słodko, milutko aż do zrzygania. Teraz znormalniało i są problemy życia codziennego. Żonka raz dała mi do zrozumienia, że jestem dziadem i co ja robie w jej życiu. To było wtedy jak powinęła mi się noga, a stan ten trwał jakieś 3 miesiące. Od tamtej pory mamy osobne konta. Nigdy w życiu nikt mnie już dziadem nie nazwie. Odbiłem sie od dna i teraz zaczęła mi słodzić, jaki ja to zaradny jestem i jak ona ma ze mną dobrze. Panowie, nie łudźcie sie. Małżeństwo to cyrograf i układ ekonomiczny podpisywany na całe życie. Jak ktoś się na to godzi to musi w milczeniu przymykać oko na wszystkie warunki z nim związane. Ja kocham swoją żone ale wiem, że gdybym zachorował i przestał zarabiać to na pewno byłbym skończony w jej oczach. Ktoś napisze, że jestem głupi bo materialistkę wziąłem. Nie była taka do mojego potknięcia, nic nie wskazywało na to. Założycielka topiku pisze, że z facetami nie da sie przyjaźnić. Z Wami drogie Panie też sie nie da. Jedynie z koleżanką z pracy, ale pod warunkiem, że nie wejdzie w gre zauroczenie. Bo wtedy facet dostaje małpiego rozumu i robi z siebie d. e. b. i. l. a.
×