Tak, ja. Moje dziecko ma 1,5 roku i nie jest chrzczone i nie bedzie. Jeśli chodzi o rodzinę to nikt nie naciska o dziwo myślałam, że będzie gorzej ale czasy mamy jakie mamy i kościół chyba wszystkim zbrzydł. Ja jestem nie wierząca i nie mam dobrego zdania na temat żadnej religii tak też będę wychowywać swoje dziecko. Jak wyjdzie w praktyce tego nie wiem, jeśli syn będzie coś chciał robić w tym kierunku to mu nie zabronie ale też nie pomogę.