Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ono

Zarejestrowani
  • Zawartość

    123
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jak to? To jest samo sedno podejścia ludzi do pandemii
  2. Chyba dla większości ludzi jednak życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie, bo wolą zachorować niż rezygnować z życia towarzyskiego
  3. Może dla mnie też by tak było, tylko, że ja nie mam życia towarzyskiego. Co prawda bardzo mi go brakuje, ale jednak porównując coś czego i tak nie mam, więc czego nie mogę stracić, z czymś, co mogę stracić, wybieram zdrowie. Dla większości ludzi, którzy jednak mają zarówno życie towarzyskie, jak i zdrowie, ważniejsze jest życie towarzyskie... Może z resztą faktycznie życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie, bo jak ktoś zachoruje a jest sam, to nikt mu nie pomoże...
  4. Dla większości ludzi życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie. Czy dla was też tak jest?
  5. Czyli przede wszystkim ludzie odwiedzają się w domach, gdzie oczywiście nie noszą ani maseczek, ani nie utrzymują żadnego dystansu. Podobnie w pracy, bo przecież w pracy policja nie widzi. Ale dlaczego to robią? Argumentują głównie, że: 1. i tak pandemii nie da się zapobiec, więc nie warto nic robić 2. nie dałoby rady stosować się do nakazów, bo nie da się wytrzymać bez życia towarzyskiego ani nie da się wytrzymać oddychać w maseczce 3. nawet jeśli się zarażą, to świadomie wybierają że wolą chorobę niż brak kontaktów towarzyskich Czyli ogólny wniosek jest taki, że życie towarzyskie jest dla ludzi jedną z najważniejszych spraw w życiu, ważniejszą niż zdrowie. Zgadzacie się? Dla was życie towarzyskie też jest ważniejsze niż zdrowie?
  6. no w zimie kilka miesiecy. Ależ najlepszym sposobem jest wlasnie siedzenie na d. podczas gdy inni się z tym rozprawiają Jak sie już rozprawią, to ja sobie spokojnie wyjdę :))
  7. Czyli wpadka jest, kiedy nie stosuje się antykoncepcji...
  8. I co robisz w ramach tego nieprzestrzegania? Chodzisz po ulicach i jeździsz komunikacją miejską bez maseczki? Spotykasz się po domach z ludźmi bez maseczek?
  9. Ale przecież przy dostarczaniu jedzenia, można stosować tzw. dostawę bezkontaktową, czyli osoba dostarczająca może nosić maseczkę i zostawiać jedzenie przed drzwiami, a nie wręczać do ręki, czyli nie ma się kontaktu z osobą dostarczająca jedzenie
  10. Czy nie boicie się uprawiać seksu? Tyle się słyszy o wpadkach
  11. Pracownicy szpitalni to dość oczywiste. A ta stara babka, która prawie z domu nie wychodzi, jak się zaraziła?
  12. No też mnie to właśnie zastanawia, ja się przez to właśnie boję uprawiać seksu. Choć jak się zagłębić w temat, to podobno większość wpadek wynika z tego, że ludzie właśnie nie bardzo stosują tę antykoncepcję, albo tylko im się wydaje, że stosują, bo np stosują stosunek przerywany
  13. Tzn jakich? Ja np siedzę od kilku miesięcy w domu, jeśli się z kimś spotykam to tylko w maseczkach na dworze, do sklepu jeżdżę raz na miesiąc i trzymam się od wszystkich z daleka - to okoliczności sprzyjające, czy nie?
  14. A wcześniej, przez te wszystkie lata kiedy nie byłaś w zasadzie w żadnym związku jak mówisz, to seksu tez prawie nie uprawiałaś, czy uprawiałaś, tylko, że nie byłaś w związkach?
×