Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Luskaaa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Luskaaa

    Lęki/ trauma

    Cześć, myślę, że warto byłoby, abyś zgłosiła się do psychologa. Czasami zdarza się, że wydające się dla kogoś błahe sytuacje, u nas wywołuja nawet depresje czy nerwice, więc nie lekceważ niczego co powoduje niepokój w Towim ciele i głowie. Jeśli nie możesz przez te sytuację spać w nocy, boli Cię wewnątrz ciało, to jest to mocno niepokojące, nie doprowadź do sytuacji kiedy obudzisz się i nie będziesz mogła z lęku wstać z łóżka. W tych czasach wizyta u psychologa czy psychiatry to nie wstyd... Trzymam za Ciebie kciuki, żebyś szybciutko wyszła z tego stanu.
  2. Nie korzystam długo z tego forum, więc nie wiedziałam, ze lepiej up-ować. Pozostałe wypowiedzi bardzo mi się podobały, tyle tylko, że były od jednej osoby, a bardzo potrzebuje jeszcze jakiś informacji, ponieważ sytuacja jest dla mnie nowa i dosyć stresująca.
  3. W poprzednim zapytaniu wypowiedziała się jedna osoba, a do forum ciągle dołączają nowi użytkownicy, więc być może będą w stanie mi pomóc i się wypowiedzą, bo wiem, że część kobiet przed porodem ma laserowana siatkówkę właśnie z powodu otworow, przedarcie czy zwyrodnien. Czy tam bardzo Ci to przeszkadza, że ponowilam zapytanie po tygodniu?
  4. Cześć. Czy ktoś z Was mial kiedyś przedarcie siatkówki oka, może z powodu urazu czy samoczynnie? Na szczęście nie doszło do odwarstwienia siatkówki, przedarcie zostało zabezpieczone laserowo 3 krotnie, ale dalej występują trakcje szklistkowo siatkówkowe. Czy ktoś z Was borykał się z tym problemem? Jak żyjecie i funkcjonujecie po przedarciu siatkowki, czy nosicie cokolwiek, czy uprawiacie jakieś sporty, ogólnie jak sobie z tym radzić? Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki i odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie
  5. Cześć. Czy któras z Was mial kiedyś przedarcie siatkówki oka, może z powodu urazu czy samoczynnie? Na szczęście nie doszło do odwarstwienia siatkówki, przedarcie zostało zabezpieczone laserowo 3 krotnie, ale dalej występują trakcje szklistkowo siatkówkowe. Czy któraśz Was borykała się z tym problemem? Ja na szczęście doznałam urazu oka po porodzie, ale teraz boję się nawet dźwigać dziecko. Jak żyjecie i funkcjonujecie po przedarciu siatkowki, czy nosicie cokolwiek, czy nosicie dzieci na rękach, czy uprawiacie jakieś sporty, ogólnie jak sobie z tym radzić? Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki i odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie
  6. Czyli chwile zwatpienia, płaczu i żalu nie odbiegają od normy, to już jakieś pocieszenie Jesteś bardzo silna, dałaś radę, chyba wiesz, że już nic nie jest w stanie Cię "zabić". Dobrej nocy silna kobieto
  7. Musze od Ciebie wyciągnąć jak najwięcej informacji, bo skoro Ty jesteś po operacji i tak aktywnie żyjesz, a Twoja siatkówka jest dalej na miejscu, to jesteś dobrym przykładem do naśladowania
  8. A czg wiesz może co powoduje wzrost ciśnienia w gakce ocznej, czego tak naprawdę nam nie można, żeby nie spowodować odwarstwienia? Nie wiem, lampkę wina czasami można?
  9. Z jednej strony mnie pocieszyłaś znowu, bo powolutku powolutku się zmniejszaja te krzywizny, więc mam nadzieję, że bedzie coraz lepiej. Na tyle, aby czytać z komputere małe literki tym okiem, Ty czytasz tak? Jaka masz teraz wadę wzroku?
  10. Też mi się tak właśnie wydaje, że po przedarciu płyn z cialka szklistego przedostał się właśnie pod spod i powoduje obrzęk plamki, mi się to zmniejsza powoli, ale na początku znieksztalcenie było większe. jak długo linie Ci się prostowały, bo trochę to irytuje
  11. Czy linie proste też miałaś przekrzywione? Bo mnie się też krzywilo, zastanawiam się właśnie jaki jest tego powód.
  12. Wczesniej było to niemożliwe, czyli przed urazem czy chwilę po? Ja ostrość do dali już prawie odzyskałam, ale krzywi mi się cześć obrazu z bliska w tym oku, to chyba właśnie ten obrzęk? Może wiesz?
  13. Jeju, w końcu jakiś pozytywny człowiek, caly internet opisuje problem z siatkówka jako koniec życia, no tyle się naczytałam, ze w depresje zaczęłam popadać, serio. Po urazie mam jeszcze problem z czytaniem małych literek, mam jeszcze obrzęk siatkowki czy coś.. Obuocznie jest ok, ale jednym chorym okiem gorzej. Ty teraz czytasz naprawionym okiem bez problemu?
  14. Dzięki za rozmowę, bo dałaś mi trochę nadziei, że jeszcze pojadę na wakacje autem do kochanej Dalmacji, że pobiegam, że wrócę do aktywnego życia myślałam, że po laserze juz będę nieruchoma do końca życia
×