Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

JustynaAnna

Zarejestrowani
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. JustynaAnna

    Nawracająca grzybica pochwy NAJLEPSZY SPOSÓB!!!!

    Wg lekarzy 3 lata to czas aby zupełnie zabić grzyba bo tyle czasu utrzymuje się we krwi. Natomiast sam proces leczenia sugerują na 9- 7 miesięcy po tym czasie teoretycznie ma nie wracać ale tylko przy tej rygorystycznej diecie, nie odstawienia samego cukru czy chleba. U mnie jest efekt po miesiącu w takim sensie ze nie doskwiera mi już tak jak kiedyś, praktycznie jej nie mam (nic nie swędzi po stosunku, ph w normie). Ale jestem jeszcze na etapie leczenia i pewnie gdybym wróciła do starych nawyków żywieniowych candida też by wróciła jak bumerang. Dlatego cały proces leczeni powinien trwać o 7 mc a najlepiej 3 lata. Leczenie dieta polega na tym, żeby zagłodzić grzyba "na śmierć" nie dając mu pożywki, u każdego jest inny poziom zagrzybienia. Jak weszłam na grupy dyskusyjne candida to się ucieszyłam ze dotyka mnie tylko w tym miejscu bo ludzie który atakuje cały organizm strasznie cierpią. Napisałam ten post aby pokazać wam rozwiązanie które jest skuteczne i pod ręką i tak jak pisałam męczyło mnie to całe życie. wydałam na ginekologów krocie a wystarczyło zmienić dietę. Pozdrawiam
  2. JustynaAnna

    Nawracająca grzybica pochwy NAJLEPSZY SPOSÓB!!!!

    Aga napisz do mnie na treningsprzedazowy@gmail.com wyśle Ci jadłospis i suplementy
  3. JustynaAnna

    Nawracająca grzybica pochwy NAJLEPSZY SPOSÓB!!!!

    Cześć dziewczyny Walczę z candidą całe życie. Występuje tylko wtedy jak współżyje, ostatnio miałam dłużą przerwę w związkach i teraz gdy zaczęłam nowy wróciła jak bumerang. Któraś z Was tez tam ma? Od 8 miesięcy lekarze faszerują mnie chemią. Zjadłam już chyba wszystkie antybiotyki i zaaplikowałam globulki jakie są na rynku. Nic nie pomaga jak tylko kończyłam leczenie problem wracał. Mój organizm już nie miał nawet grana odporności. Zdesperowana zaczęłam szukać innych metod leczenia, przeczytałam kilka książek i ogólnie zagłębiłam się w temacie tej choroby. Okazało się, że candidozy nie leczy się antybiotykiem bo to sprzyja rozwojowi grzybów. Tylko probiotykami. Przy zażywaniu antybiotyków i globulek problem znika na chwile I wraca ze zdwojoną siłą. Grzyb jeszcze mocniej atakuje bo antybiotyk zabił te dobre bakterie. Jestem przerażona ile wydałam na takie leczenie pieniędzy i stresu a żaden lekarz o tym nie powiedział. Wszyscy tylko leki... Od miesiąca prowadzi mnie dietetyk kliniczny, jestem na ścisłej diecie. Nie jem białej mąki, cukru (pod żadna postacią nawet owoce i wszystkie produkty które mają go w składzie) oraz nabiału. Do tego kuracja probiotyczna. Po grzybicy ani śladu!!! Jestem przeszczęśliwa bo myślałam ze do końca życia będę się męczyć z tym dziadostwem. Wiec jeśli któraś z Was potrzebuje porad to chętnie się podzielę. Widziałam powyżej wpisy o olejku z oregano - nie powinni się go stosować bo działa jak antybiotyk, zabija te dobre bakterie. Kiszonki - temat bardzo niedopracowany, teoretycznie są idealne bo zawierają te dobre bakterie ale wszyscy lekarz którzy specjalizują się w candidzie zabraniają ich jeść. Na pewno nie wolni kupować tych w sklepie ponieważ zawierają w składzie drożdże a dla Candida to sama pożywka. Dużo jest wyjątków w diecie ale jeśli któraś z nie może tego doleczyć to jedyna droga. Teoretycznie proces leczeni trwa Ok 3 lat ale już po 7 miejscach takiej ścisłej diety można się jej pozbyć na stałe.
×