Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MłodaMama

Zarejestrowani
  • Zawartość

    445
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez MłodaMama

  1. Gratulacje. My też będziemy kupować. Akurat u nas jest tak że moja babcia i mama umarły więc odziedziczyłam po babci sporo pieniędzy które damy na depozyt. Też już się nie możemy doczekać. Nie chcę nic mówić ale rent w Anglii to jakiś żart co do zarobków...
  2. Zgadzam się. Dużo część moich znajomych mówi że moja starsza córka ma się za łatwo, że rozpieszczam i blablabla, a inni mówią że jestem za ostra, że nie powinnam tak, że terroryzuje. Zawsze powtarzam że powinno się dziecku wyznaczać granice. Wiemy że dzieci są słodkie itd ale patrząc na to bezstresowe (mieszkam w Anglii) to jestem przerażona.
  3. Staram się nie brać. Tylko jak już z bólu nie mogę wytrzymać lub ból nie przechodzi to dopiero wtedy
  4. A jaki ty masz z tym problem? Ciesz się że twoje dziecko ma wyobraźnię a nie siedzi przed tv, komputerem i telefonem. Poza tym jestem pewna że ty też jak byłaś mała miałaś jakaś dziwną zabawę o której nawet nie pamiętasz. Moja córka lubi bawić się że ona nalewa mi piciu lub nakłada jedzenie a ja muszę to jeść/pić. Bawi się w lekarza że robi mi zastrzyki i podaje leki. A zabawa w "zwierzątka" też się znajdzie.
  5. Słyszałam że przy porodzie, w momencie w którym urodzisz już to dziecko wytwarza się jakiś hormon i dzięki niemu zapominasz o całym bólu. Tak, są porody bardziej lub mniej bolesne. I jeśli kobita zapamiętałaby ten ból w 100% to nigdy by nie zdecydowała się na kolejne dziecko. Słyszałam że poród można porównać z poparzeniem jąder (czy nawet że jest gorszy) ale ja jakoś nie widzę mężczyzn którzy co 1/2/3 parzą sobie jądra Coś w tym musi być
  6. Każdy wygląda inaczej. U mnie wszystko zaczęło się od tego że obudziłam się w nocy bo odeszły mi wody. 4/5 godzin później jechałam do szpitala bo skurcze były już regularne. 1/2 godziny później miałam córkę na rękach. Jeśli chcesz wiedzieć cos dokładniej to pytaj
  7. To zależy od miesiąca. Kosmetyków nie używam dużo. Nie maluje się, może tylko jak idziemy do znajomych. Ubrania to też zależy. Jak czegoś potrzebuje to kupie, jednak w roku chodzę 2 razy. Raz na wiosnę kupuje wiosenne ubrania i na lato no i na jesieni i kupuje jesienne i zimowe. Oczywiście nie wydaje wtedy milionów... Do restauracji chodziliśmy częściej zanim mieliśmy dzieci. Teraz rzadko, prawie w ogóle. To wiadomo Netflix miesięcznie. Jestem ksiażkoholiczką. Ostatnio kupiłam z 7-8 książek i wydałam ponad 200zl. Już je przeczytałam więc zaraz będzie kolejne tyle pewnie więc na książki wydaje bardzo dużo. Więc podliczając to nie wydaje dużo na siebie. Jak czegoś naprawdę potrzebuje to kupie ale tak to nie.
  8. Nie, nie robisz dobrze. Odpieluchowałaś ją a teraz znowu ją przyzwyczajasz do pampersowy, bez sensu. Musisz znaleźć powód czemu to robi a wpadki się zdarzają. Mojego partnera siostry syn w wieku 7 lat lał w gacie bo nie chciało mu się wstawać kiedy grał, oglądał czy nie chciał przerywać zabawy.
  9. Ja właśnie znalazłam sposób na kupowanie książek. W Empiku da cholernie drogie za to jak kupisz prosto z wydawnictwa to będą tańsze lub z przeceną. Lepiej kupuj od razu od producenta
×