Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Hkhm

Zarejestrowani
  • Zawartość

    746
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

906 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Aktualnie 200 funtów dla przeciętnej osoby to nie jest mały wydatek. Poza tym ten cały remont, przeprowadzki to dodatkowe koszta. Początek szkoły, nawet u niej wiązał się z dodatkowymi kosztami. Na IE wspominajac o jej na ograniczonych dochodach i trudnym zeszlym roku. W UK nadal jest łatwiej niż w Polsce. Czy nadal tak będzie ? Nie wiadomo. Wystarczy posłuchać o tym jaki kryzys ekonomiczny się tu szykuje.
  2. To nie jest takie proste. Co to znaczy osaczyła go? I mu matkuje? Toż on oczekiwał matkowania, podporządkowania że strony jej i dzieci i sponsoringu.
  3. To jest przemocowiec, nie pajac. Ma dziecko pod opieką, bo w stosunku do małej nie stanowi poważnego zagrożenia. To naprawdę nie jest jakoś nadmiernie trudne. Nie sądzę też, by wyrzucił z domu mała.
  4. Mam wrażenie, że nie widziałaś jego wystąpień, tekstów i zachowań, które są w jej starych filmikach.. Nie rób z gościa ofiary przemocy, poszkodowanego.
  5. Maziowa Szkocja aktualnie Marzena Scotland
  6. Mylisz się. Sądy w UK nie rzadko udzielają opieki ojcom przemocowcom, jeśli nie doszło do poważnej przemocy fizycznej w stosunku do dziecka. Na początku z tego co kojarzę kontakt był nadzorowany, nie przeszedłby do innej formy gdyby opinia social service nie była odpowiednia. Założenie brytyjskiego systemu w tej kwestii to umożliwienie odbudowania i budowania relacji z dzieckiem. A ojciec agresor nie musi być złym ojcem wg systemu.
  7. Gdyby chciała, to by miała ciekawy content i swoich szerszych odbiorcow nie robiąc siebie klauna i pośmiewiska z dzieciaków.
  8. To nie jest plan dobry dla niej. Z zewnątrz wydaje się być planem dobrym i rozsądnym. Jak w kimś nie ma gotowości na pozytywne zmiany to choćby skały s*aly nic z tego nie będzie. Nie ma co mnożyć scenariuszy, co byłoby dla niej lepsze. Wiadomo, że wiele kwestii mogłoby jej pomóc w tym porządne zabranie się za działalność internetowa.
  9. Nie ma łatwej i jednoznacznej odpowiedzi na to. Nie wiem jaka jest odległość mdzy jej domem i L. Nie wiemy w jakim systemie przyznawane są mieszkania w regionie i jakie dodatkowe działania zabezpieczające dzieci zostały wprowadzone przez służby. Bardzo upraszczając: ona ma prawo wyboru gdzie chce mieszkać (o ile nie jest to obszar zawarty w zakazie zbliżania, a tutaj takiego raczej nie ma). Jeśli jednak jej wybory i działania negatywnie wpływają na dzieci ingerencja social service może być bardziej intensywna i kategoryczna, a jej wybory mocno ograniczone.
  10. To było mieszkanie tymczasowe, które dostała po tym jak wylądowała z dziećmi na ulicy.
  11. System jej pomaga, ale nie zrobi za nią wszystkiego ani nie zmieni jej życia, gdy ona tego nie chce. Miała terapię i pomoc różnych organizacji pomagających osobom po przemocy domowej. Social service jest włączony i może udzielić jej konkretnej pomocy, wystawić skierowania do innych instytucji. Podłogi zawsze są gole w mieszkaniach socjalnych. Bez względu na to ktoś się tam wprowadza: samotna matka czy nie. System ma jej pomagać, a nie wyręczać. Ona jest osobą dorosłą i ma zdolność podejmowania decyzji ( w tym złych decyzji). Jak jej postępowanie będzie znacznie zagrażać dzieciom, wówczas będą wywierać na nią większą presję, oferując pomoc. Swoją drogą ona na wszystkich narzeka.
  12. Hkhm

    Piwotuję na balkonie

    Regulacja emocji jest ważna. I w tym sensie panowanie nad nimi również. Twoi znajomi nie są żadnym wyznacznikiem ogółu rocznika 84.
  13. Hkhm

    Misiość cz. 2

    Nie, nie mam koleżanek, które nie pójdą wyrzucić śmieci bez mejkapu. Przykre jest to,że dzieciaki są kształtowane w ten sposób, że to co na insta jest normą. Chciałabym by znormalizowano krytyczne myślenie i umiejętność dyskusji.
  14. Hkhm

    Misiość cz. 2

    Problem nie polega na zdjęciach w necie. Normalizowanie rzeczy normalnych to zabieg patologiczny. Z drugiej strony,.jeśli faktycznie ludzie mają tak ogromny problem z tym co nie jest odzwierciedlone w fotkach na insta, to mamy problem. Tyle,że jest to problem zupełnie innego typu: a mianowicie jak to jest,że SM decydują u przeciętnego Kowalskiego o tym co jest normalne a co nie? Dochodzimy do jakiegoś absurdu. Niedługo dojdzie do publicznej normalizacji qpy, bo jak to jest, że nie pachnie fiołkami.
  15. Hkhm

    Opozda i Krolikowski

    Okres alimentacyjny nie trwa do 18 roku życia dziecka.
×