Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Cuatro

Zarejestrowani
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

7 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Cuatro

    Tak tylko chciałam się wyżalić

    Rozpamiętujesz, pogrążasz się w myślach o nim, cierpisz i nie możesz zapomniec. I jeszcze znajdujesz przyjemność w tym, prawda? Mogę tylko podzielić się moimi "sposobami" na odmienienie takiego stanu ducha. Słuchanie innej muzyki (czyli nie tej, którą mi się kojarzy z tą osobą czy z naszą historią), zmiana tras rutynowych dojazdów. I, np. zamiast grania w autobusie w ulubioną grę uczę się języka - szczególnie to mi dobrze robi. Powodzenia!
  2. A ja tak z przyjaciółkami nie rozmawiam. Ani z kumplami...
  3. Cuatro

    Czy też tak macie?

    Ja też. Ale nie pisze postów, bo obawiam się, że mógłbym cię zdenerwować i byś mnie wychlostala tak, że tylko jaja by klaskały o moje czoło... Cytuję z pamięci : -)
  4. Cuatro

    Nie odzywa się!

    Jak dawno tego nie słyszałem! Mówiło się kpiacym tonem: Artysta, że spalonego teatru.
  5. Cuatro

    Co zrobić, kiedy jest mi smutno?

    Wyjść na spacer, pojechać rowerem. Zmienić coś wychodząc z domu. Posłuchać innej muzyki
  6. Tzw Nowe Życie : -) Przerabiałem to w III klasie liceum. Chciałem się zmienić, między innymi przestać nalogowo grać w brydża. Wymyśliłem, że najlepiej będzie zmienić otoczenie. Przeniosłem się do liceum w innym mieście, przy szkole był internat. Uporządkowany tryb życia, sprawy bytowe rozwiązane. Nic tylko porzucić ograniczające mnie przyzwyczajenia i zacząć się rozwijać na potęgę. Ale pokój był czteroosobowy. Szybko nauczyłem moich kolegów zasad gry w brydża i po kilku tygodniach rznelismy w karty jak opętani. Pamiętam moje zdziwienie, że pomysł z Nowym Życiem (nawet w myślach używałem dużych liter : ) nie wypalił. Owszem, wszystko zmieniłem, ale siebie przeniosłem w nowe miejsce w całości
  7. Ale czemu wy się tak okladacie, niczym dzieciaki łopatkami w piaskownicy...
  8. Cuatro

    Czy zalujecie, że...

    Fajne stopniowanie: byłem nią zauroczony, o mało się w niej nie zakochałem. Dzięki za szczerą opowieść, choć krótką
  9. Cuatro

    Czy zalujecie, że...

    Ja bym powiedział że życie z definicji jest pełne tragizmu (wiemy, że zmierzamy ku śmierci) i możliwość dzielenia się z kimś jest czymś bezcennym. Z braku laku alter ego wystarczy. Kocham swoje wyobrażenie o drugiej osobie, czasami jest być może zbliżone do niej rzeczywistej : -)
  10. Tak robię z książkami i z zabawkami.zostawiam na przystankach, murkach. Zawsze mnie kusiło, żeby w książce wpisać dedykację dla znalazcy: for you, fur dich czy para ti. Mam nadzieję, że rodzice dzieciaków chcący zabrać zabawkę nie zabraniają im tego (nie ruszaj, nie twoje
  11. Tak, było wcześniej o docinkach. Mąż wynajmuje 4 mieszkania, jest obrotny, a ona (w domyśle) mieszka i niego. Na dłuższą metę... czarno no widzę
  12. Cuatro

    Jak zbyć natręta?

    Shy89, podobają mi się rady Słodkiego Listopada i Kulfona 1. Możesz przygotować sobie tekst i przetrenować go w domu. Krótko, oschle. Np: NIE życzę sobie takich tekstów, ostrzegam że są to zachowania KARALNE. Najlepiej przy świadkach. To on się zachowuje niewłaściwie! To on ma się bać. Jak nie pomoże to śmiało do przełożonego. 2. Nie zawracaj sobie głowy o co chodzi z tym pocwiczeniem. Pewnie to byla propozycja. Tekst bez znaczenia. 3. Koleżance pewnie podoba się kurier i chciała zasięgnąć twojej opinii. Dla niepoznaki wpierw spytała o ochroniarza : -) 4. Staraj się nie wkręcać w myślenie, że o mnie mówią i co mówią. Pewnie mówią, bo taka nasza plotkarska natura. Zapewne o innych mówią duuużo wiecej bo dają więcej pola do domysłów, podejrzeń i przypuszczeń. Nicht wahr? A to czy wiedzą że ty ani ani to problem w twoim umysłem. Po pierwsze to nic złego, po drugie jest też sporo osób, które chociaż są w związku to i tak niewiele z tego mają, albo byli z kimś a teraz też ani ani. Pozdrawia i życzy ci powodzenia Stary dziadek (który też unika konfliktów
×