Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Stopomysłów

Zarejestrowani
  • Zawartość

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Stopomysłów

  1. Stopomysłów

    Związek z starszą kobietą

    Hej Mam pytanie do Was jako osób postronnych jak uważacie czy jest coś złego w tym że facet jest z starszą kobietą? Myślę o takiej różnicy max do 10 lat? Zauważyłem że po wielu związkach z młodszymi od siebie kobietami moje zainteresowanie skupiło się na starszych od siebie? Uważam dojrzałe kobiety za ciekawsze, bardziej wartościowe, interesujące często mają jeszcze taką klasę i są chyba bardziej zaradne niż obecne pokolenia co mi bardzo imponuje. Jakie są wasze przemyślenia?
  2. Stopomysłów

    Związek z starszą kobietą

    nie mam nawet 30 wiec raczej to nie to
  3. Stopomysłów

    Związek z starszą kobietą

    A takie normalne z klasą też są?
  4. Mnie też szczególnie takie zaradne bizneswomman - uwielbiam
  5. Stopomysłów

    Związek z starszą kobietą

    Strasznie Pani uparta na punkcie tego seksu. Akurat ja zwykle w związkach miałem tak że to kobiety częściej myślały głównie o tym a finalnie zdradziły więc proszę nie wkładać wszystkich do jednego ,,worka" bo to bardzo krzywdzące. Uważam że jeśli facet ma zasady i pasje to nie w głowie mu harce na boki ja raczej spotkałem się z tym u kobiet ciągle tylko seks, seks, flirty, randki itp itd ....
  6. Stopomysłów

    Związek z starszą kobietą

    Intelektualnie i emocjonalnie wybrakowani są zarówno młodzi jak i starsi kwestia odpowiedniego doboru towarzystwa aczkolwiek starsze pokolenia wg mojej oceny mają więcej klasy,pokory i empatii
  7. Stopomysłów

    Związek z starszą kobietą

    To chyba mamy coś wspólnego. Moja mama mi wciąż powtarza że mam się zacząć spieszyć z ślubem bo większość moich znajomych jeśli będzie za 10 czy 15 lat to mogą nie dożyć hehe. Uwielbiam spędzać czas, rozmawiać z osobami dużo od siebie starszymi. Moje grono znajomych to w dużej mierze ludzie o 20 nawet 30 lat starsi względem mnie. Czasem zastanawiałem się czy może istnieje reinkarnacja bo aż nie mogę uwierzyć w to jak bardzo nie wpisuję się w 21 wiek. Skąd biorą mi się także owe upodobania czasów już niestety minionych też nie wiem.
  8. Witajcie 25 grudnia zamieściłem tutaj takie pytanie i zatytułowałem podobnie dokładnie nie pamiętam czy tak samo. Administratorzy strony albo nie wiem kto i co i jak ale ktoś usunął ten wątek kompletnie zniknął - mam w profilu jeszcze powiadomienia do tego tematu a kiedy na to klikam pisze że nie mam uprawnień do tego materiału (choć sam go stworzyłem). Szukałem też na liście swojego wątku ale kompletnie zniknął a szkoda bo wywiązała się pod nim bardzo obszerna i wartościowa, inspirująca dyskusja. Czy Wam się już tak kiedykolwiek zdarzyło? Dlaczego ktoś wywalił ten wątek przecież nie jest krzywdzący.... Byłem nieco mądrzejszy niż ktoś kto mi to wywalił i zapobiegliwy bo zapisałem treść pytania osobno w pliki zatem w niezmienionej treści wklejam go poniżej w nadziei na fajną dyskusję. Dziękuję wszystkim tym , którzy wtedy brali udział w rozmowie, szkoda że to zniknęło. Pytanie: Hej dla Całej społeczności kafeterii Jetem tutaj nowy więc wybaczcie za wszelkie ,,wpadki". Fajnie że mogłem się tutaj zalogować i mam nadzieję że zostanę przyjęty przez głównie kobiecą społeczność kafeterii. Zwracam się właśnie z uprzejmą prośbą o życzliwe przyjęcie i mam nadzieję na ciekawą, kulturalną i wartościową dyskusję . Z góry za to dziękuję Otóż moje pytanie kieruję głównie do Pań natomiast każda opinia czy komentarz również panów będzie cenny/cenna. Czy wierzycie w równouprawnienie w związku? Bo ja bardzo chciałbym wierzyć choć nie ukrywam kiedyś byłem przeciwnikiem ale zauważam że tego równouprawnienia co raz bardziej brakuje ze strony pań względem panów niż na odwrót. Całkiem możliwe że to tylko moje subiektywne spostrzeżenia i doświadczenia życiowe jakie mnie spotkały. Drugim tematem jest to czy wierzycie że może istnieć sytuacja takiego stereotypowego odwrotu ról. Wiadomo stereotypowo mówi się że : -facet raczej utrzymuje finansowo rodzinę czy kobietę, płaci za randki,wyjazdy itp - raczej facet to ten mający orientacje w terenie, jest kierowca, organizatorem czy koordynatorem wyjazdu i innych - facetowi częściej przypisuje się rolę temu , który powinien zajmować się biznesem i robić duże pieniądze a kobiecie hobbistyczne zajęcia tym co lubi co ją pasjonuje jak na tym jeszcze coś zarobi to super - raczej facetowi przypisuje się rolę temu twardo stąpającemu po ziemi niż bujającemu w obłokach czy dbającemu o rozrywkę i humor ciepło rodzinne i atmosferę - Nigdy nie słyszałem żeby kobieta mówiła o swoim męzczyznie że ma tylko pięknie wyglądać i ją kochać,wspierać i to wystarczy raczej na faceta wiesza się większą pulę obowiązków (nie mówimy o patologiach gdzie facet tylko pije i ogląda telewizję czy gra w gry) raczej we wszystkich przypadkach mam na myśli wykształconych, posiadających spore wartości moralne i społeczne itp. - od faceta wymaga się realizacji kobiety mają prawo do idei i wizji itp Mógłbym tak wypisywać wiele ale myślę że to wystarczy aby zrozumieć temat. Przyznam że zawsze jako że mam raczej charakter dominujący właśnie byłem takim facetem spełniającym wszystkie powyższe oczekiwania wymagania te cholerne stereotypy. Niestety jestem już tym zmęczony, przestało mnie to kompletnie bawić i cieszyć. Chciałbym kiedyś w życiu doświadczyć takiego poczucia bezpieczeństwa jakie sam stwarzałem swoim kobietą czy nawet przyjaciołom. Poczuć się takim zaopiekowanym
  9. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    mierne pojęcie ile takich Grażyn wśród celebrytek itp itd każda kobieta w pewnym momencie krytycznym zrobi wszystko żeby zapewnić dobry byt dziecku nawet kosztem ojca to raz a dwa w większości też patrzy na własną wygodę i komfortowe życie miłość i uczucie swoją drogą ale finanse muszą się zgadzać więcej takich patologi wśród prominentów niż wśród plebsu.
  10. Stopomysłów

    Życie z rolnictwa

    Hej czy jest tu ktoś kto żyje z drobnego rolnictwa lub rozwija się w tym kierunku aby utrzymywać się z rolnictwa?
  11. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Warto było powalczyć z moderatorami strony aby utrzymać ten wątek jestem dumny z siebie i z Was wszystkich bo mega fajna dyskusja tutaj się toczy - dziękuję Wam!
  12. Stopomysłów

    Pożądane cechy u kobiety

    Świetnie to ujęłaś obecnie tak funkcjonuje i chyba najbardziej mi to pasuje. Obowiązki domowe ogarniam sam lub deleguje gosposi która zatrudniam dorywczo i już żadne związki na poważnie mnie nie interesują zawsze wychodzę na tym jak,, Zabłocki na mydle "
  13. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Mylisz się ją znam masę związków gdzie od zarabia np 8tysiecy bo prowadzi firmę ona gdzieś tam w administracji lekko ponad 2 i wiadomo kto pokrywa wszystkie koszty a ciągle mało mało i jeszcze źle nie wiem czemu teraz tak jest w przypadku gdzie zaś kobieta zarabia tylko nieco ponad tysiąc złoty od faceta w towarzystwie jest postrzegany jako taki nieudacznik itp stereotypowe myślenie i Nas w Polsce jest zakorzenione na maksa!
  14. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Współczuję ci bo widocznie źle wybrałaś tak jak i ja wielokrotnie na szczęście z żadną z moich byłych nie mam dziecka.... Współczuję ci to przykre
  15. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Temat powstał bo zauważam taki problem i warto o tym dyskutować. Zamoczyć hmmm nie jest to problem tym bardziej iż nie należy do osób nagminnie o tym myślących - gorzej jak seks bez relacji cie nie podnieca czy nie jest atrakcyjny. Obecnie więcej czasu spędzam w pracy niż na flirtach i randkach bo już mnie te puste relacje przestały cieszyć. Pewnie tak jest jak mówisz wychodzę z założenia że z ludźmi nie otwartymi na dyskusje sie nie dyskutuje tylko sarkastycznie warto przytaknąć. Cieszę się że u Pana/Pani wszystko w porządku.
  16. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Wiesz no możemy się tak licytować ja naprawdę całym sobą stoję po stronie kobiet częściej ale i za to obrywam i czasem się zastanawiam czemu tak jest ze dranie trafiają na fajne kobiety a fajni mężczyźni na takie złe kobiety. Może po prostu kobiety kręcą dranie a facetów lefirynfy a ci normalni na tym gdzieś tam cierpią nie wiem ale zauważyłem mega trend na to że facet musi być wysoki przystojny i dobrze zarabiać a jeśli nie ma urody to już tylko zarobki wchodzą w grę i reszta gdzieś przepada.
  17. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Dziękuję za twój wpis fajny wartościowy wkład w dyskusje. Wiesz co jak będą mi kasować to będę zakładał 100 razy ten wątek od nowa i wpisywał go w inne wątki nie może tak być każdy powinien tak robić wtedy by sie oduczyli takich zachowań.
  18. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Ja to bym tam chętnie poznał taka kobietę z owym podejściem ale póki co poznałem tylko takie które chciałyby to wszystko o czym pisałaś a na dodatek plus to o czym wspomniałem czyli pełny portfel. Swoją wypłata na kosmetyczki i ubrania itp a Twoja do życia i wyjazdów i utrzymania itp tak to głównie wyglądało i w większości związków moich znajomych tak wygląda.
  19. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    Dobra wiadomość temat znów aktywny. Dziękuję moderatorom
  20. Wklejam po raz 3 bo już 2 razy usunięto. Dlaczego??? Hej dla Całej społeczności kafeterii Jetem tutaj nowy więc wybaczcie za wszelkie ,,wpadki". Fajnie że mogłem się tutaj zalogować i mam nadzieję że zostanę przyjęty przez głównie kobiecą społeczność kafeterii. Zwracam się właśnie z uprzejmą prośbą o życzliwe przyjęcie i mam nadzieję na ciekawą, kulturalną i wartościową dyskusję . Z góry za to dziękuję Otóż moje pytanie kieruję głównie do Pań natomiast każda opinia czy komentarz również panów będzie cenny/cenna. Czy wierzycie w równouprawnienie w związku? Bo ja bardzo chciałbym wierzyć choć nie ukrywam kiedyś byłem przeciwnikiem ale zauważam że tego równouprawnienia co raz bardziej brakuje ze strony pań względem panów niż na odwrót. Całkiem możliwe że to tylko moje subiektywne spostrzeżenia i doświadczenia życiowe jakie mnie spotkały. Drugim tematem jest to czy wierzycie że może istnieć sytuacja takiego stereotypowego odwrotu ról. Wiadomo stereotypowo mówi się że : -facet raczej utrzymuje finansowo rodzinę czy kobietę, płaci za randki,wyjazdy itp - raczej facet to ten mający orientacje w terenie, jest kierowca, organizatorem czy koordynatorem wyjazdu i innych - facetowi częściej przypisuje się rolę temu , który powinien zajmować się biznesem i robić duże pieniądze a kobiecie hobbistyczne zajęcia tym co lubi co ją pasjonuje jak na tym jeszcze coś zarobi to super - raczej facetowi przypisuje się rolę temu twardo stąpającemu po ziemi niż bujającemu w obłokach czy dbającemu o rozrywkę i humor ciepło rodzinne i atmosferę - Nigdy nie słyszałem żeby kobieta mówiła o swoim męzczyznie że ma tylko pięknie wyglądać i ją kochać,wspierać i to wystarczy raczej na faceta wiesza się większą pulę obowiązków (nie mówimy o patologiach gdzie facet tylko pije i ogląda telewizję czy gra w gry) raczej we wszystkich przypadkach mam na myśli wykształconych, posiadających spore wartości moralne i społeczne itp. - od faceta wymaga się realizacji kobiety mają prawo do idei i wizji itp Mógłbym tak wypisywać wiele ale myślę że to wystarczy aby zrozumieć temat. Przyznam że zawsze jako że mam raczej charakter dominujący właśnie byłem takim facetem spełniającym wszystkie powyższe oczekiwania wymagania te cholerne stereotypy. Niestety jestem już tym zmęczony, przestało mnie to kompletnie bawić i cieszyć. Chciałbym kiedyś w życiu doświadczyć takiego poczucia bezpieczeństwa jakie sam stwarzałem swoim kobietą czy nawet przyjaciołom. Poczuć się takim zaopiekowanym
  21. Stopomysłów

    Stereotypowa rola kobiety vs związek z mężczyzna

    No zauważyłem
  22. Stopomysłów

    Pożądane cechy u kobiety

    Hej podpinam się pod twój wątek bo moje pytanie właściwie krąży w podobnym temacie ale kiedy założyłem osobny wątek od razu został usunięty chyba przez jakieś siły nieczyste. Zatem: Czy wierzycie w równouprawnienie w związku? Bo ja bardzo chciałbym wierzyć choć nie ukrywam kiedyś byłem przeciwnikiem ale zauważam że tego równouprawnienia co raz bardziej brakuje ze strony pań względem panów niż na odwrót. Całkiem możliwe że to tylko moje subiektywne spostrzeżenia i doświadczenia życiowe jakie mnie spotkały. Drugim tematem jest to czy wierzycie że może istnieć sytuacja takiego stereotypowego odwrotu ról. Wiadomo stereotypowo mówi się że : -facet raczej utrzymuje finansowo rodzinę czy kobietę, płaci za randki,wyjazdy itp - raczej facet to ten mający orientacje w terenie, jest kierowca, organizatorem czy koordynatorem wyjazdu i innych - facetowi częściej przypisuje się rolę temu , który powinien zajmować się biznesem i robić duże pieniądze a kobiecie hobbistyczne zajęcia tym co lubi co ją pasjonuje jak na tym jeszcze coś zarobi to super - raczej facetowi przypisuje się rolę temu twardo stąpającemu po ziemi niż bujającemu w obłokach czy dbającemu o rozrywkę i humor ciepło rodzinne i atmosferę - Nigdy nie słyszałem żeby kobieta mówiła o swoim męzczyznie że ma tylko pięknie wyglądać i ją kochać,wspierać i to wystarczy raczej na faceta wiesza się większą pulę obowiązków (nie mówimy o patologiach gdzie facet tylko pije i ogląda telewizję czy gra w gry) raczej we wszystkich przypadkach mam na myśli wykształconych, posiadających spore wartości moralne i społeczne itp. - od faceta wymaga się realizacji kobiety mają prawo do idei i wizji itp Mógłbym tak wypisywać wiele ale myślę że to wystarczy aby zrozumieć temat. Przyznam że zawsze jako że mam raczej charakter dominujący właśnie byłem takim facetem spełniającym wszystkie powyższe oczekiwania wymagania te cholerne stereotypy. Niestety jestem już tym zmęczony, przestało mnie to kompletnie bawić i cieszyć. Chciałbym kiedyś w życiu doświadczyć takiego poczucia bezpieczeństwa jakie sam stwarzałem swoim kobietą czy nawet przyjaciołom. Poczuć się takim zaopiekowanym
  23. Podpinam się pod temat od 25 grudnia próbuję tutaj poruszyć ważny temat i moje wątki są notorycznie usuwane a sam tekst, temat czy pytanie nikogo nie krzywdzi wręcz myślę że niesie fajną wartość. Kafeteria to bardzo dziwne forum
  24. Stopomysłów

    Portal. UWAGA

    Ten portal nie jest wiarygodny i jest krzywdzący bez podania przyczyny usuwacie mądre wartościowe dyskusje natomiast kontrowersyjne wątki kwitną w najlepsze. Proszę mi udzielić informacji co jest krzywdzącego w tekście poniżej że moderatorzy usuwali go po 15 minutach trzy razy pod rząd. Hej dla Całej społeczności kafeterii Jetem tutaj nowy więc wybaczcie za wszelkie ,,wpadki". Fajnie że mogłem się tutaj zalogować i mam nadzieję że zostanę przyjęty przez głównie kobiecą społeczność kafeterii. Zwracam się właśnie z uprzejmą prośbą o życzliwe przyjęcie i mam nadzieję na ciekawą, kulturalną i wartościową dyskusję . Z góry za to dziękuję Otóż moje pytanie kieruję głównie do Pań natomiast każda opinia czy komentarz również panów będzie cenny/cenna. Czy wierzycie w równouprawnienie w związku? Bo ja bardzo chciałbym wierzyć choć nie ukrywam kiedyś byłem przeciwnikiem ale zauważam że tego równouprawnienia co raz bardziej brakuje ze strony pań względem panów niż na odwrót. Całkiem możliwe że to tylko moje subiektywne spostrzeżenia i doświadczenia życiowe jakie mnie spotkały. Drugim tematem jest to czy wierzycie że może istnieć sytuacja takiego stereotypowego odwrotu ról. Wiadomo stereotypowo mówi się że : -facet raczej utrzymuje finansowo rodzinę czy kobietę, płaci za randki,wyjazdy itp - raczej facet to ten mający orientacje w terenie, jest kierowca, organizatorem czy koordynatorem wyjazdu i innych - facetowi częściej przypisuje się rolę temu , który powinien zajmować się biznesem i robić duże pieniądze a kobiecie hobbistyczne zajęcia tym co lubi co ją pasjonuje jak na tym jeszcze coś zarobi to super - raczej facetowi przypisuje się rolę temu twardo stąpającemu po ziemi niż bujającemu w obłokach czy dbającemu o rozrywkę i humor ciepło rodzinne i atmosferę - Nigdy nie słyszałem żeby kobieta mówiła o swoim męzczyznie że ma tylko pięknie wyglądać i ją kochać,wspierać i to wystarczy raczej na faceta wiesza się większą pulę obowiązków (nie mówimy o patologiach gdzie facet tylko pije i ogląda telewizję czy gra w gry) raczej we wszystkich przypadkach mam na myśli wykształconych, posiadających spore wartości moralne i społeczne itp. - od faceta wymaga się realizacji kobiety mają prawo do idei i wizji itp Mógłbym tak wypisywać wiele ale myślę że to wystarczy aby zrozumieć temat. Przyznam że zawsze jako że mam raczej charakter dominujący właśnie byłem takim facetem spełniającym wszystkie powyższe oczekiwania wymagania te cholerne stereotypy. Niestety jestem już tym zmęczony, przestało mnie to kompletnie bawić i cieszyć. Chciałbym kiedyś w życiu doświadczyć takiego poczucia bezpieczeństwa jakie sam stwarzałem swoim kobietą czy nawet przyjaciołom. Poczuć się takim zaopiekowanym
  25. Stopomysłów

    Posty

    Dlaczego moje wątki są po 20 minutach usunięte?? Bez wulgaryzmów itp wszystko wg regulaminu
×