Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MamaAniola

Zarejestrowani
  • Zawartość

    932
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Wszystko napisane przez MamaAniola

  1. MamaAniola

    In vitro 2021

    A Ty jesteś na cyklu sztucznym? U mnie jest dokładnie tak jak mówisz - transfer 5 dniowej blastki 5 dni po owulacji - tak żeby rozwój endo był spójny z wiekiem zarodka.
  2. MamaAniola

    In vitro 2021

    Żebyś Ty widziała uśmiech na mojej twarzy po przeczytaniu Twojego postu podzielam zdanie Twojego lekarza, mam dobre przeczucia, kochana! I też sądzę, że to dziewczynka!!! Dobra, to dzieciaki na randkę umówione! Potem dogramy dokładny termin
  3. MamaAniola

    In vitro 2021

    Podchodzę na cyklu naturalnym.
  4. MamaAniola

    In vitro 2021

    AsiaWin, gonię Cie! Właśnie wzięłam ovitrelle, jutro pewnie owulacja. Widzę się też jutro z p. Doktor i wyznaczamy termin transferu. Przypuszczam, że to będzie poniedziałek 🥰
  5. MamaAniola

    In vitro 2021

    AsiaWin, patrzę na zegarek i czekam na 15 Myślę o Tobie i trzymam mocno kciuki!
  6. MamaAniola

    In vitro 2021

    Wiosenka, powiem szczerze, że jestem w szoku. W totalnym szoku. Jak leżałam w pierwszej ciąży w szpitalu, walcząc o zdrowie, a potem o życie Synka, leżałam 24h na dobę z kroplówka z magnezem - non stop. Wówczas co prawda to miało uzasadnienie, bo próbowaliśmy zatrzymać przedwczesny poród. Natomiast, ja byłam przekonana, że magnez to tak naturalny suplement i nawet zastanawiałam się czy w drugiej ciąży, z córka, nie suplementowac go sobie tak dodatkowo na wszelki...Żeby nie doszło do przedwczesnych skurczy. Dzięki Bogu, że tego nie zrobiłam!!! Dziękuję, że opisałaś swoją historię - w imieniu swoim i moich przyszłych maluszków
  7. MamaAniola

    In vitro 2021

    Taki update co u mnie - pęcherzyk leniwy, przez weekend urósł tylko 2mm i dziś ma 16mm. Natomiast badania hormonalne wskazują, że zaczyna dojrzewać, a ja jestem w fazie owulacyjnej. Endometrium zacne. Obserwujemy dalej. Jutro i pojutrze sprawdzenie hormonów, w środę usg. Przypuszczam, że transfer wypadnie na początku przyszłego tygodnia. Oby!
  8. MamaAniola

    In vitro 2021

    Trzymam kciuki i modlę się za Was
  9. MamaAniola

    In vitro 2021

    Kochana!!! Ja traktowalam Twój wpis z przymrużeniem oka! Dałabys radę, miałabyś siły i nawet nie mam wątpliwości, że mogłoby być inaczej! My toczymy taka walkę o nasze maleństwa...o sama ciążę, że później to naprawdę jest wspaniale. Iskrzynka perfekcyjne podsumowała macierzyństwo - jest zmęczenie, są zmartwienia, ale to naprawdę nie ma żadnego znaczenia. Uśmiech Twojego dziecka, buziak, słowo 'Mama' są najlepsza nagroda i tracisz glowe. Ale powiem Ci... Może dobrze ze masz takie nastawienie już tłumaczę co mam na myśli. Jak ja byłam w ciąży usłyszałam wiele takich komentarzy o nieprzespanych nocach, ciągłym płaczu - wiele znajomych przedstawiało ten pierwszy rok dziecka jak walkę o przetrwanie i tak bojowo nastawiona urodziłam Córkę,a potem się dziwiłam, że to tak wcale nie wygląda, że jest wspaniale! Mam czas dla siebie, mam czas wypić kawę, mam czas umyć włosy - wbrew temu co mowily koleżanki W kobietach budzą się takie instynty, że wiesz co jest najlepsze dla Twojego dziecka. Mogłaś nie mieć styczności z dziećmi wcześniej, możesz nie znać niuansów 'technicznych', ale wiesz co dla dziecka dobre. Po prostu.
  10. MamaAniola

    In vitro 2021

    Kurcze, warto chyba czasem przeczytać ulotkę dałam ciała, dzięki za cenne info!!
  11. MamaAniola

    In vitro 2021

    Oczywiście masz rację, moja niecierpliwa natura się odzywa. Mam tendencje do zamartwiania się na zapas. Szybko osiwieje Wiesz, u Ciebie pewnie też szyjka była bardziej wrażliwa, zresztą aplikując leki dopochwowo łatwo o fizyczne skaleczenie. A to też może być kwestia hormonalna i to też jest ok. Nie martw się. Pamiętam jak mi mąż, w okresie staran o nasza Córkę powtarzał mi, że mam się cieszyć tym co tu i teraz, np tym że mogę się wyspać! Ja zylam w takiej próżni, oczekiwaniu jak zostanę mama. Potem jak Córka była już z nami, wielokrotnie wracałam do tego myślami - jak on bardzo mial wtedy racje
  12. MamaAniola

    In vitro 2021

    Wyszedł ważny, ale faktycznie - to co powiedziała AsiaWin. Dużo piłam i to może rozcienczylo mocz. Zaraz powtórka
  13. MamaAniola

    In vitro 2021

    Dzięki wielkie! Tak zrobie.
  14. MamaAniola

    In vitro 2021

    Kurcze piłam... Chyba powtórzę test za godzine.
  15. MamaAniola

    In vitro 2021

    Vika, ta kobieta wymaga ewidentnie pomocy - co najmniej dokształcenia.
  16. MamaAniola

    In vitro 2021

    Totalnie zgłupiałam.... Wczorajszy test owulacyjny pokazał bledsza kreskę w polu testowym, mocniejsza w polu kontrolnym. Wg opisu na ulotce - należy to traktować jako wynik negatywny. Przed chwilą zrobiłam test i ewidentnie jedna kreska. Nie wiem teraz jak to rozumieć. Chyba niemożliwe, że owulacja byla/jest jakoś teraz skoro pęcherzyk miał w pt 14 mm? Coraz bardziej zaczynam się denerwować... Czekam na jutrzejszą wizytę...
  17. MamaAniola

    In vitro 2021

    Dziewczyny, dziękuję Wam za podpowiedź z tym testem owulacyjnym. Jestem spokojniejsza. Właśnie wykonałam test - pasek w polu testowym jaśniejszy niż w polu kontrolnym co oznacza, że jutro owulacji być nie powinno. Ufff... Czekamy dalej. Jutro wieczorem powtórka
  18. MamaAniola

    In vitro 2021

    Ja biorę 800 dziennie
  19. MamaAniola

    In vitro 2021

    Nie badałam, ale poczytam o tym na pewno. Bardzo Ci dziekuje!
  20. MamaAniola

    In vitro 2021

    A powiedz mi, kochana, czemu teoretycznie powinien odstąpić od transferu? Lekarzowi zależy na wykonanie zastrzyku na pęknięcie pęcherzyka czy z czego to wynika?
  21. MamaAniola

    In vitro 2021

    Chyba pobiegnę jutro do apteki i kupię testy owulacyjne, tak na wszelki wypadek zrobię jutro i w nd, w pon będę miala badania z krwi. Uderzę z kilku stron, żeby mieć pewność, że wyłapiemy moment owulacji
  22. MamaAniola

    In vitro 2021

    Nie robię testów. Myślisz, że by były przydatne? Uspokoiłaś mnie, dziękuję!
  23. MamaAniola

    In vitro 2021

    Dziewczyny, jestem po wizycie u gin - przygotowania do Transferu na cyklu naturalnym. Wczoraj mialam pobierana krew - estradiol 100. Ponoć pęcherzyk jest dojrzały przy estradiol 200. Dzisiaj na usg pęcherzyk 14mm. Powoli wkraczam w fazę owulacyjna. Zaczynamy weekend i kolejne badania i usg w pon. Pani dr powiedziała coś w stylu 'oby owulacja była we wtorek'. Dopiero po wyjściu z gabinetu zaczęłam o tym myśleć. Czy to znaczy, że jak owulacja będzie w Nd to nie będzie w stanie wyznaczyć dobrego dnia na transfer? martwie się...
  24. MamaAniola

    In vitro 2021

    Dziewczyny, czytalam Wasze wpisy o postępowaniu po punkcji - może u mnie te tabletki antykoncepcyjne to była sprawa indywidualna. Mam długie cykle po 32-35 dni. Miewałam też cykle bardzo nieregularne, nawet po 70 dni. Także po prostu może beznadziejny przypadek ze mnie mam nadzieję, że nikogo nie wprowadziłam w błąd. Dla osób, które interesują się scratchingiem - wczoraj na forum in vitro z komórka dawczyni cz 3 dziewczyna opisała swoją historię, gdzie scratching i odpowiednie dopasowanie leków doprowadziły do szczęśliwego transferu. Myślę, że dziewczyny zainteresowane mogą wynieść dla siebie coś cennego z tego wpisu, więc polecam zajrzeć.
  25. MamaAniola

    In vitro 2021

    Kochana, punkcja jest emocjonalnym momentem... Potem to czekanie na informacje o ilości zarodków... Szaleństwo! Ale to co piszesz to naprawdę dobrze rokuje, nie stresuj się! Będzie dobrze, jestem przekonana! Masz duza ilość pęcherzyków tej samej wirlkosci, książkowa wielkość i dobry poziom hormonow. Jest super. Ja po punkcji dostałam tabletki antykoncepcyjne - właśnie po to, żeby nie mieć długiego cyklu i żeby obkurczyły się szybciej jajniki. Okres dostałam 3 dni po odstawieniu tabletek. Natomiast naturalnie, bez tabletek, cykl po punkcji może być wydłużony i może trwać nawet ok 50 dni. Oczywiście to sprawa indywidualna, ale tak może być
×