Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MamaAniola

Zarejestrowani
  • Zawartość

    932
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Wszystko napisane przez MamaAniola

  1. MamaAniola

    In vitro 2021

    Megi, przykro mi z powodu nieudanych transferow. Wspaniale, że masz jeszcze 3 mrozaczki i to tak wysokiej klasy! Trzymam za Ciebie kciuki!
  2. MamaAniola

    In vitro 2021

    Aja, na wstępnie - moje serdeczne gratulacje! Życie to potrafi nas czasem zaskoczyć u Ciebie był problem z PCOS, prawda? U mnie dokładnie to samo - PCOS, brak owulacji (lekarz przypuszczał, że nie miałam owulacji nigdy) i wiesz co...? Po pierwszym porodzie zaczęłam mieć regularne owulacje! Ponoć tak się czasem zdarza, może Tobie również się to przytrafi? AsiaWin, czy Ty masz dzisiaj wizytę u ginekologa? Myślę o Tobie! Daj koniecznie znać co powiedział!
  3. MamaAniola

    In vitro 2021

    Ja właśnie mam 6 dc, w pon badanie hormonów i sprawdzenie endometrium. Myślę, że za dwa tygodnie transfer. Nie mogę się doczekać! Przebieram nogami
  4. MamaAniola

    In vitro 2021

    Iryza, możesz zdradzić co za Pani Doktor poprowadziła Cie do upragnionej ciąży?
  5. MamaAniola

    In vitro 2021

    Aga... Gdy nosiłam mojego Synka pod sercem szalałam z radości. Nigdy nie byłam tak szczęśliwa jak byłam wtedy i nawet w trudnych momentach, kiedy wiedziałam, że ciaza może mieć tragiczny koniec, czerpałam radość z każdego momentu i z każdego kopniaka Synka. Ta historia nie miała happy endu. Zlamalo mi to serce. Po dwóch latach nosilam pod sercem Córeczkę. Mimo, że to była upragniona ciaza, nie cieszyłam się z niej w ogóle. Wypierałam ją, nie chciałam o niej mówić, bałam się że skończy się cierpieniem i w związku z tym udawałam, że jej nie ma. Zylam w przekonaniu, że już nic dobrego nie może mnie w życiu spotkać. Trwało to cała ciążę i nawet przez kilka tyg po porodzie czekałam aż wydarzy się coś złego. Nie odbieraj sobie radości, jaką jest ciaza, bo to coś absolutnie najwspanialszego. Ciesz się z z każdej chwili! Tak długo walczymy o swoje maluchy, że potem bardzo się o wszystko boimy! Na tym etapie nie masz powodu do zmartwien.
  6. MamaAniola

    In vitro 2021

    Cześć Madziac, Przykro mi z powodu Twojego poronienia, mam nadzieję, że final kolejnego transferu będzie taki, o jakim marzysz robisz transfer mroznego zarodka czy czeka Cie punkcja?
  7. MamaAniola

    In vitro 2021

    To łzy radości, bo przeszłaś tak wiele, a trafilo Ci się tak wielkie szczęscie jak bliźniaczki! Ale coś z tą Tajlandia jest... Razem z mężem przed ostatnim transferem powiedzielismy dokładnie to samo! Jak nie wyjdzie - jedziemy na kilka tygodni do Tajlandii. Miałam już upatrzone miejsca noclegowe. I co? Zaszłam w ciążę
  8. MamaAniola

    In vitro 2021

    U mnie przy pierwszej procedurze do zapłodnienia nadawało się 8 jajeczek, przy drugiej - 7. Z obu procedur uzyskałam 4 zarodki
  9. MamaAniola

    In vitro 2021

    Wspaniale wiadomości! Dowiedziałaś się czegoś ciekawego na wizycie? Co powiedział?
  10. MamaAniola

    In vitro 2021

    Dokładnie. Ja jestem tego dobrym przykładem - Córkę urodziłam z ostatniego, 4ego, najsłabszego zarodka. Jest tak dużo czynników, które wpływają na sukces... To czy zarodek jest zdrowy genetycznie, endometrium, hormony, immunologia i pewnie wiele innych rzeczy. Koleżanka kiedyś rozmawiała na ten temat z jakąś dziewczyna z laboratorium to jej powiedziała, że nawet między sobą w klinice mówią, że jest jeszcze czynnik Boga. Po prostu czasami nie wiadomo czemu jakiś zarodek się przyjął a czemu nie i tak to właśnie nazwali Niemniej jednak te z lepszą ocena morfologiczna statystycznie zagnieżdżają się częściej i za to trzymam kciuki
  11. MamaAniola

    In vitro 2021

    Wynik swietny! 3 zarodki bardzo dobrej klasy! Nic tylko świętować dzisiaj!
  12. MamaAniola

    In vitro 2021

    Mamy z mężem podobnie, nawet po roku - bo w takim wieku jest nasza Córeczka - zastanawiamy się czy ta slicznotka to hologram czy Ona jest tu naprawdę
  13. MamaAniola

    In vitro 2021

    Ja po każdym transferze organizowałam to sobie inaczej. Raz wzięłam urlop, raz pobiegłam do mojej internisty i szczerze powiedziałam jak wygląda sytuacja, zależało mi żeby nie mieć zwolnienia z nazwą kliniki, żeby nie ruszyła machina plotek w pracy - wystawiła bez problemu. Raz olałam temat i wzięłam zwolnienie z kliniki i powiedziałam, że miałam zabieg ginekologiczny.
  14. MamaAniola

    In vitro 2021

    Kochana, jak masz sporo dźwigania to koniecznie urlop albo zwolnienie.
  15. MamaAniola

    In vitro 2021

    Iryza, Twoje księżniczki to wynik podania dwóch zarodków czy jeden zrobił psikusa i się podzielil? Ale trafiło Ci się szczęście!
  16. MamaAniola

    In vitro 2021

    Czerwone wino? Tak to ja mogę się odstresowywac! Na pewne będzie transfer 1 zarodka i jestem w zasadzie pewna, że chłopaki będą mieli pierwszeństwo - są z 5 doby i mają najwyższa klasę morfologiczna. Dziewczyny z 6 doby. Już kocham ta gromade Moze niebawem poznam oficjalna decyzję. A Ty transfer blastki 3.1.3.?
  17. MamaAniola

    In vitro 2021

    Ojej czyżby mama bliźniaków?
  18. MamaAniola

    In vitro 2021

    Jeszcze jest chwilką, opanujesz katar, nie martw się Nastawienie bardzo dobre, ale stresik się powoli też pojawia
  19. MamaAniola

    In vitro 2021

    Oczywiście momencie cyklu, nie dniu cyklu
  20. MamaAniola

    In vitro 2021

    Bardzo mi przykro.nie jest to dobry dzień...
  21. MamaAniola

    In vitro 2021

    Widzę, że bardzo przeżyłaś pierwsza procedurę, przykro mi. Najważniejsze, że trafiłaś teraz do dobrego lekarza, który na start wyłapał kilka rzeczy! To daje nadzieję. Absolutnie to nie ostatni dzwonek, to ogromna szansa. Trzymam za Ciebie kciuki
  22. MamaAniola

    In vitro 2021

    Tak bardzo mi przykro... Cały dzień myślałam o Tobie i trzymałam kciuki. Czy masz jeszcze jakieś mrozaczki?
  23. MamaAniola

    In vitro 2021

    Pamiętaj, że absolutnie nie masz nic sobie do zarzucenia. Ty jesteś pacjentka, nie musisz mieć szczegółowej wiedzy na temat procedury, a wierzę, że lekarz wiedział co robi i miał ku temu powody... Wspominalas, w którymś z postów, że U Was problemem sa plemniczki. Nie wiem czy miałaś jakieś procedury dodatkowe, ale jeśli zdecydujecie się na kolejną procedurę to polecam. My mamy ten sam problem i mieliśmy FAMSI, co prawda w dwóch procedurach, ale przy drugiej punkcji również separację plemników. Po swoim przykładzie widzę jak duży efekt to odniosło,a nie chce mi się wierzyć, że to było dziełem przypadku. Pozdrawiam i ściskam mocno
  24. MamaAniola

    In vitro 2021

    Ja mam w przyszly poniedziałek wizytę u gin - poprosiła mnie o badanie hormonów, zobaczymy w jakim dniu cyklu jestem i jak prezentuje się endo. Asiu, Asiu... To się dzieje! Nie mogę się doczekać! I choć myśli w głowie pozytywne to pojawia się również lęk. A jak Twoje samopoczucie?
  25. MamaAniola

    In vitro 2021

    Kochana, przykro mi bardzo. Jeśli Klinika kojarzy Ci się z trauma to chyba naprawdę znak, że potrzebna zmiana. Może nowy lekarz, nowa Klinika sprawia, że poczujesz się znowu na siłach do podjęcia walki i pojawi się nowa nadzieja! Szkoda tylko, że żegnają Cie... Takim bałaganem. Wszystkie jesteśmy młode i Ty jesteś młoda! Jesteś ledwo po 40stce (dobrze pamiętam?) ! Nawet tu na forum mamy dziewczyny po 40stce,ktore właśnie nosza pod sercem maleństwo! Tobie również się uda! Jestem przekonana, że lekarz zaproponuje optymalne leczenie dla Ciebie - może komórka dawczyni? Zobaczysz, rozważysz różne opcje. Wiem, że to wszystko jest stresujące, bo tak bardzo bardzo chcemy. Pomyśl sobie jednak, że jakikolwiek nie byłby efekt Twoich starań, będziesz mogła spojrzeć sobie w lustrze w oczy i powiedzieć, że zrobiłaś absolutnie wszystko, żeby spełnić swoje marzenie. Ja naprawdę wierzę, że się uda i trzymam kciuki, żeby pozytywne myśli przypłynęły i do Ciebie
×