-
Zawartość
932 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Wszystko napisane przez MamaAniola
-
W wolnym, ale czy w prawidłowym? Największe skoki bety są na samym początku ciąży. Tez się zastanawiam czy nie jesteś czasem jeszcze w czasie, gdzie serduszko może się wykształcić. Nie chcę oczywiście Ci robić nadziei, zastanawiam się po prostu.
-
Pamietam jak wyjątkowo mocno trzymałam kciuki przy Twoim poprzednim transferze, teraz też Ci mocno kibicowałam. Nawet nie wiesz jak mi przykro. az serducho boli.
-
Dziewczyny, weszłam na forum po dosłownie dwóch dniach nieobecności, nadrobiłam zaległości i jest mi niezmiernie przykro co tu zastałam Gulio, ogromne kciuki za Ciebie, wierzę, że będzie dobrze. Sama w pierwszej ciąży miałam krwiaka, ogromnego. Jak pękł to w szpitalu myślano że poronilam, była ogromną ilość krwi, natomiast nie zagroziło to ciąży w żaden sposób. Ja bym acard odstawiła i poczekała do konsultacji. Mi moja gin mówiła po każdym transferze, że jak zacznę plamić to mam od razu odstawić acard. Kokolina25, bardzo mi przykro. Pisałaś, że to był ostatni zarodek... nie wiem co powiedzieć i jak pocieszyć. Mam nadzieję, że poskładasz się i nabierzesz sił niebawem. Potem na pewno podejmiesz najlepsze decyzje jakie powinny być Wasze kolejne kroki. Mocno Cie sciskam. Strusio, ogromne zaskoczenie nie sądziłam, że tak to się skończy. Czy jest szansa, że czwartek przyniesie jakieś dobre wieści? Nasze przeczucia nie mają żadnego znaczenia i nie tworzą rzeczywistości. Także nie patrz na to. To bardziej kwestia tego, żeby być dobra samej dla siebie, również w kwestii myśli jakie że sobą niesiesz. Ja to z kolei jak byłam pewna, że będzie wszystko ok to ciążę traciłam, jak byłam pewna, że transfer będzie nieudany, a później że ciążę nie donoszę to urodziłam zdrowe dziecko. Możemy się starac i dbać o siebie, ale ostatecznie natura/Bóg/los o wszystkim decyduje. Trzymam kciuki, żebyś nabrała sił i żeby dobre myśli do Ciebie przypłynęły i zostały na dobre. Dużo dobrej energii sle do Ciebie
-
Beta piękna! Trzymamy kciuki! Gratulacje
-
Mocne kciuki! Znam ten strach
-
Kochana, nie rób sobie tego i nie zadawaj sobie samej bólu takimi myslami. Poczekaj na usg, ono rozwieje wątpliwości. Powiem szczerze, że jestem zagubiona jak to jest z tym przyrostem bety. Zawsze myślałam, że jej sprawdzanie jest istotne na początku, żeby wykluczyć ciążę biochemiczna. Chociaz jak teraz sobie przypominam - jak było u mnie podejrzenie pustego jaja płodowego moja gin jechała na urlop i na wizytę kolejna prosiła, żeby zgłosić się do innego lekarza. Kazała na wizytę przynieść wynik beta hcg. Przyrost wydawał mi się ok, natomiast lekarz do którego poszłam zdziwił się w ogóle po co robilam i nawet na wynik nie spojrzał. Powiedział, że teraz to tylko usg ma znaczenie. Trzymam kciuki, Strusio.... Sprawdzałaś przyrost w kalkulatorze?
-
Kochana, Twój organizm może się właśnie przygotowywać do porodu
-
Wszystkiego najlepszego!!! 🥳 Myslalam wczoraj o Tobie. Życzę z całego serducha, zebys zobaczyła niebawem szybująca betę!
-
Kochana, nie zacznie Ci spadać choćby nie wiadomo co. Nie odciążysz się z dnia na dzien
-
Strusio, powtórzę to co już raz pisałam. Beta teraz nie ma znaczenia. Mi dojechała do 10 000 przy prawidłowych wzrostach, a miałam puste jajo płodowe. Musisz poczekać na usg, ono Ci powie czy ciąża prawidłowo się rozwija - czego oczywiście życzę Ci z całego serca i naprawdę wierzę, że tak jest.
-
Ja też wydałam ponad 60 tys, z czego zamierzony efekt osiągnęłam już dwa lata temu, bo urodziłam córeczkę. Teraz walczę o rodzeństwo. Moja koleżanka pracuje w klinice w Gdańsku, opowiadała, że trafiła do nich para z drugiego końca Polski. Spłacali kredyt 200k na in vitro w kilku klinikach w Polsce. Na codzień mieszkają na południu Polski, tu wynajmują kawalerkę i kobieta na czas procedury tu się przeprowadza. Historie są naprawdę różne...
-
Natalia, mam nadzieję, że moje pytanie nie jest nie na miejscu. Poznalas przyczynę tego co się stało?
-
Powiem szczerze, że nikt mi mojego skierowania z invicty nie podważał. Pytali jedynie jaki specjalista wystawił - mówiłam, że ginekolog. Ja polecam. Zamiast 1000zl na badania wydałam 200 (coś było spoza mojego pakietu). Przy naturalnym cyklu hormony sprawdzałam kilkukrotnie - wszystko z PZU.
-
Ja niestety się podpisuje pod tym co napisała LuLa. u mnie w poprzedniej ciąży prawidłowe przyrosty bety, sprawdzane kilkukrotnie. Puste jajo płodowe. Nawet w dniu diagnozy beta 10 000.i co z tego? Organizm aż do wywołania poronienia myślał że jest w ciąży, nie było nawet oznak, że coś jest nie tak. Mało tego - brzuszek zaczął się zaokrąglać. Beta to wyznacznik sukcesu na początku drogi potem tylko usg.
-
W PZU możesz realizować badania że skierowania z innej placówki, innego lekarza niż z PZU. Ja właśnie tak robię. Większość badań zrobisz tym sposobem na pakiet medyczny
-
Ty jesteś w Novum, prawda?
-
Ja też o nim słyszałam, ponoć jeden z lepszych specjalistów w Polsce.
-
Jak każdej z nas... Wypije dzisiaj za Ciebie lampeczke
-
Wiesz, kochana, jak mi bardzo przykro... Jestem caly czas myślami i sercem z Tobą i sama jestem rozczarowana, że ta wizyta przebiegła w ten sposób. Mimo, że wiem, że byłaś przebadana wzdłuż i wszerz, obstawiona lekami to wierzyłam, że lekarz podpowie coś nowego, może coś zauważy, zaproponuje. Najwyraźniej to nie jest lekarz dla Ciebie. Ja bym poszła do kogoś innego na konsultacje, nie bój się młodych lekarzy, jak Lewicki. Młodzi nie popadli jeszcze w rutynę, myśla poza schematami. Wierzę, że taka osoba może wnieść coś pozytywnego do Twojego leczenia. I tego z całego serca Ci życzę. P. S. Ja już też mam zmarszczki i 2 siwe włosy, które systematycznie wyrywam ale cały czas na ringu razem samy radę!
-
Robisz to samo co Strusio. Ciąże biochemiczna można stwierdzić na podstawie zbyt małego przyrostu bety, a przyrosty zobaczysz tylko dzięki badaniu krwi. Kolor kreski nie ma znaczenia. Pozytywny oznacza, że jesteś w ciąży.
-
Wspaniale! Gratulacje i oby tak dalej! Póki macie dom w budowie to go odpowiednio powiększcie, żebyście się z 8rgiem dzieci pomieścili
-
Marta777 pięknie rozpoczęła dzień wyników bety moje gratulacje! Czekamy na Strusio i Basiulke
-
Stresuję się jakbym na własną betę czekała dziewczyny, trzymam kciuki!
-
Kochana, przecież taki podział to całkowicie naturalny proces miałaś transferowany zarodek bardzo dobrej klasy, a jest tu kilka dziewczyn, które zostały mami z zarodków nizszej klasy. Zaufaj Embriologom, oni naprawdę znają się na swojej robocie
-
Kochana, to normalne! Wiesz jak ja schizowalam po transferze? Ale pomysl, że dzisiaj Twoje szanse na to, że jesteś w ciąży są nieporównywalnie wyższe od tych jakie były np miesiąc temu! Zrobiłaś krok do przodu! I to jaki! A w dodatku czeka na Ciebie cała zgraja zarodeczkow. Głowa do góry
