Hej chciałam was uspokoić miałam dwa razy cc w esculapie. Pierwsza ze mieszkam blisko a dziwnie się czułam - miałam rodzic SN podjechałam tylko na ktg w nd - wyszło coś z tętnem małego , wiec odrazu mnie wzięli na cesarkę . Wszystko skoczyło się okej .
A drugi synek miałam termin na koniec grudnia , proponowali mi cc jakoś 20 grudnia ale się uparłam ze nie , ze czekam do stycznia i doczekałam ale 3 stycznia o 2 w nocy miałam cesarkę , jakoś koło 23 się zorientowałam ze mam lekkie skurcze , zadzwoniłam i kazali sobie ogarnąć co tam mam i przyjechać.
wiec testowałam opcje z zaskoczenia zawsze byli mili i lekarz i anestezjolog i pielęgniarki ;)) bez problemu