Natkka
Zarejestrowani-
Zawartość
26 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Natkka
-
To mnie trochę uspokoiłaś:) właśnie Rawski też ma dobre opinie, mam jeszcze chwilę na zastanowienie się nad ewentualną zmianą.
-
Potwierdzam, szkoda czasu. Ja zrobiłam 3 inseminacje i nie udały się, lekarze zalecają je przed in vitro ale skuteczność jest bardzo niska. Mam wrażenie, że kliniki tylko nabijają kasę tymi inseminacjami, mój lekarz stwierdził, że jeżeli chcę skorzystać z dofinansowania to muszę zrobić 3 inseminacje chociaż w rozmowie potwierdził, że pewnie i tak skończy się na in vitro. Wszystkie zrobiłam w ubiegłym roku i oczywiście żadna się nie powiodła
-
Hej W mojej umowie jest napisane, że dofinansowany jest transfer świeżego zarodka, a przykładowo jeżeli z medycznego punktu widzenia transfer zostanie odroczony na kolejny cykl to wtedy ten transfer i procedury z nim związane nie są objęte dofinansowaniem (koszt 1850zl w invimed w Warszawie) także slabo, ale najlepiej zapytać w Klinice bo może to zależeć od tego z jakiego dofinansowania korzystasz.
-
Wowwiosna idzie, bety coraz grubsze super pięknie. Gratulacje
-
PięknieGratulacje!
-
Hejka Mi podczas histeroskopii diagnostycznej i operacyjnej (usunięcie mięśniaka) pobrano 2 wycinki endometrium do badania histopatologicznego, z którego wyszło że wszystko jest ok i nie ma żadnych ognisk zapalnych i innych zmian. Może pomóc, bo stany zapalne np. w obrębie endometrium mogą uniemożliwiać zagnieżdżenie się zarodka. Mi tak to lekarz tłumaczył.. Ja miałam to robione w klinice w krótkim znieczuleniu ogólnym.
-
Bardzo to przykre. Ale to życie jest niesprawiedliwe!trzymaj się i dbaj o siebie
-
Przykre to bardzo, ale trzymam kciuki może coś dalsza diagnostyka wykaże i następnym razem uda się. Musi się udać! Okres chyba niedługo zależy jak długi będzie cykl ale powinnaś się wyrobićdaj znać co jeszcze lekarz Ci zlecił do przebadania i nie martw się na zapas, bo to niczego nie zmieni.. Ja zaczęłam pić Mio-inozytol podobno pomaga na komórki, nie zaszkodzi spróbować
-
MamoAnioła, ale pięknie, super gratulacje! aż skrzydła rosnąjesteś bardzo wytrwała i dzielna
-
Hej Martuska, Rząd wszystko robi bez namysłu, ale chyba z tego co wczoraj oglądałam wiadomości to jeżeli będziesz mieć negatywny wynik testu na covid nie starszy niż 48h to wtedy bez kwarantanny w PL. Może być test antygenowy ten tańszy, w Wawie jak ostatnio robiłam to kosztował 120zl więc pewnie wszędzie podobnie.
-
Racja:) moje nastawienie dzięki Wam zmieniło się o 365st na plus, nie mogę się doczekać następnego podejścia
-
Hejka:) Właśnie chce się jak najlepiej przygotować do następnej stymulacji w maju, więc na pewno spróbuję Waszych rad i wszystkiego co może pomóc moim komórkom a powiedz o co chodzi z tym primingiem, bo nie mam pojęciadzieki za rady! To dla mnie b. ważne, na początku byłam załamana ale widzę że na wynik stymulacji ma wpływ wiele czynników i w efekcie moja sytuacja może się zmienić. Mam nadzieje
-
LuLa Bardzo dziękuję za wskazówkiw piątek przygotuje lekarzowi listę Waszych propozycji zobaczymy co powie, bo myślę że zawsze można wspomóc jakoś te jajeczka a on nie zagłębia się w szczegóły jak naraziezobaczymy co w piątek mi zaproponuje. Mówił że już takie rzeczy widział, w co nie wątpię
-
Bardzo się cieszęto już jest naprawdę bardzo duża szansa, że się uda i za 9 mięs. będziesz tulić pięknego Bejbusia:) trzymam kciuki
-
Super. Dziękuję za wskazówki. Ja jak na razie tylko prenatal uno, ale myślę o rozszerzeniu syplemetacji o Mio-inozytol, właśnie widzę że to samo jest w infoenie, który zaproponowałaś. Lekarz jak na razie nic nie zaproponował, zapytam w piatek:)
-
Dziękuję za wskazówki, zapytam lekarza o te sublemety w piątek:) trzymam kciuki żeby marzec zakończył się sukcesem
-
Kokolina25 Jak sytuacja u Ciebie? Mam nadzieję, że dobrze się czujesz Część dziewczyny! Przeczytałam wczoraj całe Wasze forum w poszukiwaniu odpowiedzi na moje wątpliwości i zrobiło mi się ciepło na sercu, że tutaj tak pięknie wspieracie się wzajemnie, chętnie do Was dołączę, po wczorajszej lekturze waszych historii postanowiłam dalej walczyć, chociaż ostatnio zwątpilam i już miałam ochotę zrezygnować ze starań.. albo odłożyć je w czasie. Ale dzięki Wam odzyskałam siły, natchnęła mnie wiara i przekonanie, że warto powalczyć o upragnione szczęście, bo może się udać, nikt przecież nie mówił że będzie łatwo. Dzięki Wam zrozumiałam, że nie jestem beznadziejnym, odosobnionym przypadkiem i muszę działać, bo pragnę mieć maluszka, a najlepiej dwa maluszki od razu żeby nadrobić stracony czaspozdrawiam Was wszystkie i wierzę, że niebawem spotkamy się na "mecie", bo często to zdecydowanie zbyt długi maraton.. Dziewczyny czy stosowałyście jakieś suple na polepszenie jakości jajeczek?zapytam jeszcze lekarza na najbliższej wizycie, ale zastanawiam się co ewentualnie można zastosować bo pierwsza punkcja zakończyła się hiperką i tylko 2 komórkami, z czego jedna była niedojrzala a druga zapłodniła się ale nie było z tego zarodka. Zaskoczyła mnie ta sytuacja, pomimo, że mam wysokie AMH 6.76, to wynik jest b. słaby i nawet nie było transferu..
-
To już niedługopomyśl, że jeden dzień w porównaniu do zazwyczaj długich starań to jak sekunda a punkcja fajna przynajmniej dla mnie, bo chociaż na chwilę przestałam myśleć o tym wszystkim i miałam fajne sny jestem w invimedzie w Wawie. Ja do dnia punkcji czułam się nieźle, ale następne dni dała znać o sobie hiperka jednak i wyglądałam jak piłka do pilates
-
Trzymam kciuki za Ciebie, żeby było dużo komórek bo to podstawa i za udany transfer, może pierwszy raz będzie dla Ciebie szczęśliwygdzie robisz IVF? daj znać koniecznie jak poszło. W piątek mam wizytę kontrolną u lekarza, wstępnie może to wynikać z tego że pół roku temu miałam wysokie AMH powyżej 12, było podejrzenie PCOS, z kolei rezerwa jajnikowa AMH przed stymulacja była na poziomie 6,75, lekarz powiedział, że w normie. Mialam jednak średnia hiperstumulację, na zakończenie lekarz zastosował 3 leki: o 18 orgalutran, potem o 23 2*gonapeptyl+1*ovitrelle, i po fakcie powiedział że dał mniejsza dawkę ovitrelle bo bał się większej hiprestymulacji..wg mnie źle przeprowadzona stymulacja, ale dam mu jeszcze szansę, estradiol miałam dobry jakby jednak komórki były w tych pęcherzykach, może się nie uwolniły po prostu na czasNastępne podejście będzie modyfikował protokół i zastosuje inne leki, podobno już takie rzeczy widzial2 komórki były z czego 1 się zapłodniła, a ta druga była niedojrzała i się nie nadawała do niczego. Jestem b. ciekawa czy przy następnej punkcji będzie więcej komóreczek oby
-
Hej Kokolina25:) Też mam stwierdzoną niepłodność idiopatyczną, takze nie jesteś sama, mam obecnie 31l, zaczęłam starać się o dzidzie gdzieś ok 26l razem z mężem mamy idealne wyniki wszystkich badań, które mieliśmy zlecane od przeszło 3 lat, i również tych które później wykonywaliśmy w Klinice. W ubiegłym roku wykonałam 3 nieudane inseminacje, w styczniu miałam podejście do in vitro, które zakończyło się na stymulacji, odroczonym transferze, pobraniu 2 komórek jajowych z 20 pęcherzyków, niestety nie było z tego żadnego zarodka. Może tutaj tkwi problem..lekarz był zaskoczony, ale może być to wynik przestymulowania. A jak Twoje lutowe in vitro udane czy walczysz dalej?ogólnie przy niepłodności idiopatyczycznej mój lekarz twierdzi że problem jest na pewno tylko jesteśmy tak wyjątkowe, że jeszcze nauka tego nie określiłapowodzenia!
-
Hej Goralka Lekarz zalecił mi zastrzyki w brzuch z neoparinu. Ja też wolę brzuch niż uda, dlatego nie próbowałam wkłuwać się w inne miejsca
