Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

BasiaC

Zarejestrowani
  • Zawartość

    140
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez BasiaC

  1. BasiaC

    In vitro 2021

    Nie mam pojęcia skąd te 5 tys się wzięło temu lekarzowi. Tylko ona myślała że to będzie mniej więcej tyle kosztowało.
  2. BasiaC

    In vitro 2021

    31 TC. Wózek kupiliśmy, bo ten który chciałam był na zamówienie. A poza tym jeszcze nic sama nie kupowałam. Trochę rzeczy dostaliśmy od znajomych i bratowej. I właśnie mam zamiar od jutra się za to zabrać. Zobaczyć co tam jest, uprać, przygotować. Sprawdzić co trzeba dokupić. Chyba jak większość tutaj bałam się za wcześnie za to zabrać, z obawy, że jak zacznę coś kupować czy przygotowywać to coś się stanie. Te rzeczy które dostałam też leżą od dłuższego czasu w garażu nie tkniete
  3. BasiaC

    In vitro 2021

    Dokładnie. Więc jak ja słyszę że ktoś mówi że in vitro to koszt kilku tysięcy, to śmiać mi się chce. U mnie w mieście też nie ma dofinansowania, więc za wszystko trzeba płacić. Mojej kuzynce lekarz powiedział że koszt in vitro to jakieś 5 tys. Jak ja jej powiedziałam ile nas to wszystko wyniosło. Zaczynając od badań, właśnie na lekach kończąc to się za głowę złapała. Nie wiem skąd mu się to 5 tyś wzięło. Ja teraz to już tylko witaminki i zaczynam się pomału rozglądać za rzeczami dla naszej małej królewny od tygodnia nie chodzę do pracy, zaczynam odpoczywać i zajmować się najmilszym co mi teraz zostało
  4. BasiaC

    In vitro 2021

    Wcześniej brałam duphaston przy inseminacjach. I się u mnie nie sprawdzał, bo też badałam progesteron. I jakoś najlepiej u mnie ten poziom się podnosił właśnie przy zastrzykach i przy cyclogest. Metodą prób i błędów do tego doszliśmy i przy transferze już zostałam obstawiona tym progesteronem dość sporo. Pierwszy transfer u mnie szczęśliwy, jutro zaczynam 8 miesiąc Koszt zastrzyków straszny tym bardziej że do końca 12 tygodnia je przyjmowałam 2 razy dziennie. A później jeszcze przez jakiś czas z nich schodziłam, zmniejszając dawki. Trochę tego wyszło. Dobrze że chociaż clexane miałam refundowane, przynajmniej tyle do przodu
  5. BasiaC

    In vitro 2021

    Ja na początku miałam 1 zastrzyk z prolutexu. Co 6 godzin luteinę pod język i dwa razy dziennie dopochwowo cyclogest. W 5 TC zaczęły mi się plamienia i został mi dołożony drugi zastrzyk z prolutexu. A badanie progesteronu miałam zalecane co kilka dni. Rano przed zastrzykiem badałam. I miałam w granicach 30.
  6. BasiaC

    In vitro 2021

    A jest taka możliwość jak są już zamrożone? Zupełnie się na tym nie znam, stąd moje pytanie. Jednak kobieca intuicja jest bardzo silna, aż czasami szkoda że tak jest ja w Twoim przypadku miałam nadzieję że serduszko się pojawi. Bo moja bratowa miała tak że długo nie było serduszka i też jej tak kazali co kilka dni przychodzić na USG. Ale skończyło się dobrze i wczoraj świętowaliśmy już 4 urodziny Jakuba.
  7. BasiaC

    In vitro 2021

    Lekarzem nie jestem, ale chyba do zajścia w ciążę lepiej jak jest niższe. 1-2.
  8. BasiaC

    In vitro 2021

    Strasznie mi przykro, że tak rozwinęła się sytuacja. Wierzyłam, że serduszko będzie w tym tygodniu biło i wszystko będzie dobrze.
  9. BasiaC

    In vitro 2021

    Może warto zbadać jednak progesteron. Ale też jak już zwiększyłaś dawkę to może lada moment przejdą te bóle
  10. BasiaC

    In vitro 2021

    A jaki to jest rodzaj bólu ? Bo np ja miałam taki jak na okres na początku i moja Pani Doktor mówiła że taki ból jest w tedy jak progesteron jest za mały. Zwiększyła mi dawkę i jak ręką odjął wszystkie dolegliwości. Jeżeli np ten ból to takie ciągnięcie czy ukucia to dlatego że macica się rozciąga. Przynajmniej tak to u mnie wyglądało.
  11. BasiaC

    In vitro 2021

    Nie wysokość, a przyrosty się liczą. Ja np nie miałam dużych wartości bety, ale przyrosty się zgadzały i obecnie 29 tc.
  12. BasiaC

    In vitro 2021

    Ja rozkurczowo brałam 3x nospe. I 2x scopolan czopki. Czopki są bez recepty. Moim zdaniem lepsze niż nospa.
  13. BasiaC

    In vitro 2021

    Ja do końca 15 albo 16 tygodnia schodziłam z progesteronu. Po 12 tygodniu zaczynałam odstawiać.
  14. BasiaC

    In vitro 2021

    No ja też to wszystko miałam, oprócz relanium. Lekarze wiedzą co robią trzeba się stosować do zaleceń. Może tą nospe sobie bierz do czasu bety. Myślę że nie zaszkodzi jak pomogła w dniu skurczy.
  15. BasiaC

    In vitro 2021

    Brałam codziennie, miałam przepisane tak chyba asekuracyjnie. I do tego miałam jeszcze dwa razy dziennie scopolan (czopki rozkurczowe). Ogólnie mocno byłam obstawiona lekami. Ale z dobrym efektem nie wiem czy to pomogło czy nie, ale ciąża się utrzymała. Scopolan jakoś szybciej odstawiłam. Ale nospe to do końca pierwszego trymestru brałam.
  16. BasiaC

    In vitro 2021

    Ja po transferze brałam nospe forte 3xdziennie. Miałam takie zalecenie od dnia transferu. A stan podgorączkowy też przez kilka dni miałam. Była zima i myślałam że coś złapałam. Ale to chyba jednak organizm tak zareagował na transfer. Transfer udany.
  17. BasiaC

    In vitro 2021

    Nie pocieszę Cię z tym prolutexem. U mnie też tylko zastrzyki trzymały mi poziom progesteronu dobrze. I brałam je do 14 czy 15 TC. Ostatnie dwa tygodnie schodziłam z nich, że mniejsze dawki. Więc trochę po kieszeni szarpnęło. A niestety nie jest refundowany nawet jakbyś załatwiła sobie od lekarza na NFZ receptę.
  18. BasiaC

    In vitro 2021

    Ja po transferze byłam tak zestresowana, że praktycznie nie spałam. Chodziłam na rzęsach pierwsze do badania HCG, później do kolejnych. I tak przez około 2 tygodni mnie trzymało. Piłam melisę, ale powiem szczerze że nie za wiele to dawało. Na szczęście później uwierzyłam w to że tym razem się udało i mi przeszło. Chyba nie ma złotej rady na emocje, które nami szargają.
  19. BasiaC

    In vitro 2021

    Ja po transferze też byłam obstawiona progesteronem dość sporo. Bo brałam prolutex raz dziennie, co 6 godzin luteinę pod język. I dopochwowo cyclogest. A mimo to miałam plamienia i bóle brzucha jak na okres. Chociaż z badań progesteron wychodził coś około 30. A jak mi Pani doktor dołożyła drugi zastrzyk z prolutexu to dopiero mi się to uspokoiło. Ja np na skurcze miałam czopki scopolan i nospe forte. Ale tak z moich obserwacji na mnie lepiej ten scopolan działał. Jednak ten progesteron jest teraz najważniejszy i wydaje się że mamy dobry wynik a jednak dla kropa jest za mało. Trzymam kciuki za jutrzejszą betę i życzę dużo spokoju
  20. BasiaC

    In vitro 2021

    Mi po punkcji mówili że cykl może się rozlegulować i żeby się tym nie martwić. Pierwszą miesiączkę miałam zaraz kilka dni po punkcji. A później jakieś przesunięcie ale już nie pamiętam o ile.
  21. BasiaC

    In vitro 2021

    Ja się zaszczepiłam w ubiegły poniedziałek pfizerem. Właśnie dziś mi się zaczął 7 miesiąc ciąży. Ja się konsultowałam z doktor prowadząca ciążę oraz endokrynolog ze względu na nadczynność tarczycy. No to tylko taką szczepionkę mówiły żeby wziąć. A w punkcie szczepień też Pani od razu że pfizer dla kobiet w ciąży.
  22. BasiaC

    In vitro 2021

    Na resztę przyjdzie jeszcze pewnie czas. Chociaż niektórych omijają mdłości, czego Ci życzę. U mnie jakoś w 7 TC się zaczęły. Ale do końca 16 TC mnie męczyły. I to tak porządnie. Przez cały dzień. A w sumie najgorzej było wieczorem.
  23. BasiaC

    In vitro 2021

    Mój sobie ze mnie żartował, że najwięcej czasu w domu spędzam w toalecie. Bo albo sikałam, albo wymiotowałam i tak na zmianę.
  24. BasiaC

    In vitro 2021

    Trzymam mocno kciuki. Trzeba być dobrej myśli. Ale właśnie ja pamiętam że na początku biegałam do toalety ma siku co kilka minut. Później się to u mnie uspokoiło. A teraz zaczynam 7 miesiąc ciąży to wiadomo że się więcej chodzi. Ale mam wrażenie, że na samym początku częściej chodziłam jak teraz. Może to jest właśnie u Ciebie pierwszy objaw ciąży
  25. BasiaC

    In vitro 2021

    Strusio ja na samym początku ciąży złapałam zapalenie pęcherza, i normalnie Pani Doktor mi przepisała UraFuraginum. Urosept też w ciąży można.
×