Zapewne gdyby normalnie się zachowała w stosunku do Apis typu sorry przeoczyłam ,zdarza się przecież to byłoby jeszcze ok a ta znajac zrzuciła na nich winę i zaczęła się ciskac,nigdy nie widzi krzty winy w sobie.
Mysłicie,ze ona faktycznie cos przez rok schudła co tak ciagle podkreśla?
Jesli tak to ile ona wazyła rok temu??!!
Mnie jeszcze naszła refleksja,choć w ogolę jej wygład by mnie nie interesował gdyby nie to zadufanie , ze to jej zachowanie to na pewno przykrywka,znajac ludzi czy młodziez na pewno nie raz ktos jej dogryzal,nie wierzę, ze nie...trzeba mieć twarda psychikę.
A ona tak się jara,jak jakis facet się koło niej kreci,ze niby zaczepiają ja przystojniacy....yhmmm w jakim swiecie ona zyje..