Hej dziewczyny, po raz pierwszy robiłam test strumieniowy i zastanawiam się, czy ten wynik może być wiarygodny. Praktycznie od razu pokazały się 2 grube kreski, które po 5 minutach nadal tam były. Niestety po fakcie czytam w necie wiele negatywnych opinii na temat tych testów… Wiem, ze muszę powtórzyć test najlepiej innej firmy, ale mam wątpliwości bo czuje się, jakbym zaraz miała dostać okres! Może to torbiel albo zaburzenia hormonalne? Czy możliwe, ze test od razu pokazuje grube krechy i ma rację?