Puchaty Kotek
Zarejestrowani-
Zawartość
74 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Niestety Twoja sytuacja jest bardzo smutna,bo już lepiej jeśli beta jest 0 niż się cieszyć ,a potem coś takiego:(
-
Masz chyba jeszcze dużo zarodków - może wiec uda się kolejnym razem.Choc wiadomo że próby są emocjonalnie wykańczające
-
Przykro mi.Moze przy następnej procedurze się uda.
-
-
Serio TSH ma być 1-1.5? Ja mam 2.5 i lekarz nic mi nie mówił że mam brać leki
-
To zależy czy zarodek jest 5 czy 3 dniowy.Estrofen brałam od 2 DC ,ale to pewnie zależy od lekarza- jak przy stymulacji ,czasem 2 a czasem 3 DC.W 10 dniu cyklu lekarz sprawdza owulację - zarodek transferuje się 5 dni po owulacji.(Jeśli jest pięciodniowy) W moim przypadku owulacja na cyklu sztucznym i naturalnym jest tego samego dnia(lub prawie tego samego).Cały czas brałam estrofen i progesteron,( po transferze też)aż do potwierdzenia zerowej bety (u mnie 6 dpt).Przy zerowej becie odstawiasz ,a przy pozytywnej to niestety nie wiem;).
-
Możesz.Jezeli wyniki są ok to nie ma przeciwskazan.
-
Dziewczyny jaki miałyście wynik biocenozy? Ja mam ll/lll i martwi mnie to
-
Sierpień/ wrzesień.Zalezy od kilku czynników.
-
Kolejny transfer będzie,mam jeszcze 3 zarodki.Mam nie lada dylemat,bo w pracy i w rodzinie też zdania podzielone:jedni mówią,że jak jest dobry i zaangażowany to warto się przemęczać,a inni ,że chyba jestem nie końca normalna skoro płace i jeszcze muszę się stresować
-
A trzyma mnie przy nim tylko to że widać że jest zaangażowany na 120%.Takie ma też opinie na pewnym portalu -zaangazowanie 120%,z empatia zdecydowanie gorzej.
-
Nigdy nie rozumie za pierwszym razem co do niego mówię,muszę mu powtarzać i dopiero wtedy jest dla niego jasne( inni ludzie ,w tym lekarze nie mają tego problemu) Często sam sobie przeczy,czasem w jednym zdaniu,wywyższa się i generalnie ma podejście: ja tu jestem lekarzem i ja decyduje.Kiedys wmawiał mi ciążę bo spóźniał mi się @, mimo że mówiłam że jestem pewna że nie.To, że nie mogę zajść nie znaczy że nie wiem skąd się dzieci biora,a on mi to sugerował.Nie oczekuje plotek tylko ludzkiego podejścia z szacunkiem.
-
A napiszesz mi inicjały tego buraka? Może być w wiadomości jeśli nie chcesz na forum
-
No właśnie dlatego się waham,bo to nie jest tak że mój jest jakimś potworem.Jest bardzo profesjonalny,ale moje samopoczucie na wizycie jest mocno średnie, a wiem po sobie, że potrafię wyjść od ginekologa w bardzo dobrym nastroju mimo specyfiki wizyty.
-
No właśnie też bym tak chciała.Sa ginekolodzy od których wychodzę uśmiechnięta i podniesiona na duchu,ale są też ich przeciwienstwa
