Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

NatkA

Zarejestrowani
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Niedługo będę w całkiem nowej sytuacji i chyba stąd też ta niepewność + nieznajomość ludzi którzy pracują w ten sposób. Dzięki za odpowiedź, nabieram przekonania żeby podjąć kroki w tym kierunku.
  2. Nie znam ludzi którzy taką pracę wykonują, więc jest ona dla mnie jakąś formą abstrakcji stąd prośba o poradę. Dzięki za czas i odpowiedź.
  3. Tak, ale możesz poprosić też swojego rodzinnego lekarza o doradzenie Ci w tej kwestii. Dziękujemy bardzo i również życzymy dużo zdrowia
  4. Leczę się prywatnie, ale jeśli chcesz na NFZ to musisz mieć skierowanie. Obecnie nie zażywam antydepresantów ze względu na ciążę. Każdy przypadek choroby jest inny i zalecenia lekarza takie które mogą być ogólne to napewno dieta i dbanie o siebie a z resztą to już musi pokierować Cię lekarz. On już będzie wiedział jak Ci pomóc czy potrzebne jest leczenie farmakologiczne czy nie.
  5. NatkA

    Mój partner się mną znudził

    Zmiana podejścia partnera jest bardzo bardzo trudna i uważam że nie ma na to jakiegoś sposobu. Za to zawsze możesz zmienić obiekt zainteresowań, to już łatwiejsze. Jesteś młodą osobą a z tego co napisałaś można wywnioskować że to żaden chłopak na dłuższą metę. Radzę zacząć randkować z kimś innym, o ile to możliwe w tych czasach pandemii.
  6. W takim razie może chcesz sobie pogadać z innymi ludźmi. Nie pokazywałam otoczeniu co mnie boli więc kiedy już miałam dosyć samej siebie zaczęłam się leczyć. Uczę się być szczęśliwym smutasem, tak w skrócie
  7. Hej, pewnie że jest sens. Nie ważne co sobie myśli pracodawca, nie ma prawa zmuszać Was do narażania życia. Jest covid czy go nie to już sprawa drugorzędną, przez to co dzieje się teraz szpitale zwyczajnie nie chcą leczyć ludzi. Ostatnio byłam na Wieczorynce w szpitalu, gdyby nie ciąża moja stopa by nie przekroczyła progu tej instytucji i nie chciano mi pomóc. Wystarczy że jesteśmy zmuszeni przez system do leczenia się na własną rękę w domu. Proponuję znaleźć nr do pip'u na necie opisać sytuację i napewno ktoś Cię pokieruje co dalej robić. Pozdrawiam
  8. Nie jestem lekarzem, ale czytając Twoje słowa odnoszę wrażenie, że masz depresję. Sama ją mam dlatego zaproponowałam wizytę u specjalisty. Czuję również, że Tobie nawet NIE CHCE SIĘ CHCIEĆ. Trzymam kciuki żebyś ruszył do przodu.
  9. NatkA

    Różnica między chłopakiem a partnerem:

    Nie to miałam na myśli. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy i to normalne. Można kogoś kochać całym sercem, a jednocześnie popełnić mega głupotę i skrzywdzić ukochaną osobę. Związek to też nieustanna praca nad nim. Nie tylko same wzloty ale również upadki.
  10. NatkA

    Różnica między chłopakiem a partnerem:

    Życie zweryfikuje to tak, że dostaniesz kombinację jednego i drugiego. Swoją drogą to strasznie wyidealizowany ten "Partner", nierealny.
  11. Nie mogę uwierzyć w to co czytam, jak można nie doceniać i nie wykazywać chęci pomocy takiej osobie jaką jest Twoja żona? Boże święty JAK?? Jeśli chcesz pozbyć się uczucia wypalenia to idź chłopie do lekarza, zadbaj o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne, żyj jak najdłużej dla swojego dziecka, skoro nie żona to córka powinna być Twoją motywacją. Poczujesz się lepiej jak o siebie zadbasz i dzięki temu osoby w Twoim otoczeniu również lepiej się poczują. Życzę Ci żebyś cieszył się życiem i mógł szczęściem zarażać innych.
  12. NatkA

    Patologiczne związki....

    Np. uczuciem tylko jednej ze stron, przemocą psychiczną lub fizyczną. Nie wiadomo po co są, ale są takie związki, potrafią trwać latami,bo dzieci, bo strach przed samotnością, nadzieja że jednak wszystko się naprawi.. i wiele wiele innych.
  13. Prawda, nie mniej jednak dla mnie niedługo praca zdalna może okazać się pierwszorzędna względem umiejętności i wiedzy. Czyli jest dla mnie jakaś szansa, po mału przekonuje się że może warto spróbować w tym kierunku, dzięki za czas i odpowiedź
  14. Witam, zwracam się z prośbą do forumowiczów o poradę, mianowicie: Czy ktoś zna osoby, które pracują zdalnie i faktycznie są w stanie żyć za pensje z takiej pracy? Jestem w sytuacji, gdzie niedługo urodzę syna, nie będę mogła kontynuować obecnej pracy, a chce być niezależna od parnetra, który swoim zachowaniem sprawia, że czuje się jak przyszła samotna mama. Szukam wyjścia z sytuacji, może mieli Państwo doświadczenie z praca zdalna i zechcieliby podzielić się doświadczeniami? Z góry dziękuję za każde zainteresowanie. Pozdrawiam.
×