Ania123456
Zarejestrowani-
Zawartość
23 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
5 NeutralOstatnio na profilu byli
Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.
-
Rozumiem to ciężka decyzja, sama cały czas myśle czy zdecydowac sie na pgd czy kd. Boje sie ze zaden zarodek nie będzie zdrowy a mnóstwo pieniędzy na to pojdzie, z drugiej strony moje rodzenstwo ma po 3 zdorwych dzieci wiec moze jest szans na zdrowy zarodek.. patrzyłas moze na strone poświęcona translokacji ktora ci wysłałam? Na pewno sa na niej osoby z tą samą translokacją co ty. Pozdrawiam Cię cieplutko
-
Hej kochana, jak po wizycie czwartkowej? Co planujecie?
-
Gratulacje kochana ♡♡♡
-
Dziękuję za twoją odpowiedź
-
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi ♡
-
Dziewczyny a czy któraś z was jest wierząca? Miałyście jakies opory przed przystąpieniem do in vitro ? Macie jakieś doświadczeniae,przemyślenia na ten temat?
-
Współczuje i również przesyłam dużo siły ♡ wierzę, że kiedyś się uda,że nadejdą dla nas lepsze dni
-
Tak mam ślicznego synka. Nie jestem silna,ale gdy człowiek nie ma wyboru to musi jakoś to wszystko przetrwać. Cieszę sie z każdego dnia spędzonego z nim, ale są momenty że mocno go przytulam,czuje zapach jego włosów i płacze, bo nie potrafie mu pomóc potem biorę się w garść żeby mąż nie widział po powrocie z pracy, że znowu się rozkleiłam, bo wiem że bardzo mnie kocha i cierpi gdy widzi moją rozpacz
-
Maleństwo nie cierpi, pomimo choroby daje nam tyle miłości, że tym bardziej pęka nam serce
-
Bedziemy chcieli podejść do in vitro z pgd
-
Dokładnie, ale kiedy ma sie nieprawidłowy kariotyp to urodzenie chorego dziecka jest bardzo wysokie.. nie mam juz siły kolejny raz przechodzić przez cierpienie, ból, zwątpienie..
-
Wiem, że łatwo się mówi, ale na razie musisz postarać się nie stresować bo to negatywnie wpływa na twoje maleństwo. Wierzę, że za dwa tyg usłyszysz dobre wieści i bedziesz cieszyć sie zdrowym dzieciątkiem. Dziękuję za slowa wsparcia, jest mi strasznie ciężko, zastanawiam sie dlaczego moje rodzeństwo ma 3 dzieci a ja nie mogę cieszyć 1 zdrowym:( widocznie tak musiało byc i nie ma co liczyc na ,,uda się" naturalnie biorąc pod uwage moje obciązenie genetyczne
-
Kochanie musisz wierzyć ze bedzie dobrze to ze lekarz nie widział, to nie znaczy że go nie ma. Postaraj sie zachowac spokoj przez te 2 tyg lub idz do innego lekarza, maleństwo moze przyjmie dobrą pozycję i lekarzowi uda sie je zbadać. Wiem, łatwo się mówi, ale trzeba wierzyć.
-
Niestety ale wiedziałam. Liczyłam że się uda, mam dwoje rodzeństwa z translokacja którzy mają po TROJE zdrowych dzieci z naturalnych ciąż i żadnych chorych. Dlatego tym bardziej mi ciężko... wiem że nie chce starac się naturalnie, przygotowuje się fizycznie i psychicznie na ta procedurę,ale boję się, że nic z tego nie będzie.. kochana ile już pieniędzy straciliście? Ile macie lat?
-
Dziewczyny a powiedzcie mi proszę czy cały ten proces stymulacji, przyjmowania leków przy procedurze in vitro wpływa negatywnie na zdrowie kobiety? Moze macie jakies sprawdzone źródła, rozmowy z lekarzami na ten temat? Ja jestem nosicielka translokacji, mam za sobą poronienie i urodzenie ciężko chorego dziecka w 37 tyg przez cc.
