Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

RitchieHollis

Zarejestrowani
  • Zawartość

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

114 wyświetleń profilu
  1. RitchieHollis

    Chlopaki to do was!!

    Tak
  2. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    A może rzeczywiście będzie lepiej, jeśli już sobię daruję
  3. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    A nie można nie udawać, że nic się nie stało i na tych doświadczeniach spróbować chociaż odzyskać stracone zaufanie? Bo bardzo chcę być przy niej, nieważne już czy jako partner czy tylko przyjaciel. Po prostu być
  4. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Mogę napisać na priv? Bo chcę również napisać o jej przeszłości, a jakoś tak niezręcznie mi pisać to publicznie.
  5. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    No cóż, też chcę jakoś zrozumieć jej punkt widzenia. Nagle mówię jej specjalnie rzeczy, które wiem że ją zranią, by zaraz potem się do tego przyznawać i błagać o wybaczenie. Jeszcze wcześniej ją porzucać, by potem pisać, że jednak nie chcę zrywać kontaktu. Mogła się poczuć zdradzona, tym bardziej że jest psychicznie na dnie, i reaguje na wszystko intensywniej
  6. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Teraz mam myśli, że może nie umiem kochać. Z byłą dziewczyną też się tak skończyło, że ją zraniłem i brzydziła się mną. Naprawdę mi zależało, żeby nie popełniać błędów w tym związku. Może za bardzo, i ignorowałem to, że ten związek opiera się na kłamstwie i strachu, żeby mąż znowu nie odkrył romansu
  7. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Miała wielomiesięczne załamanie, a ja jej bardziej dojebałem. Tak zrobiłem, taki był plan. Zaryzykowałem jej zdrowiem, bo go pogarszałem, chcąc dobrze. Może dlatego umiem teraz pisać tylko swoją winę, jak bardzo ja zawiniłem
  8. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    I że uważam że jest głupia
  9. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Ona nazwała mnie egoistą, że tak naprawdę nie zależy mi na niej, tylko na sobie. Cytuję: Zależy ci na ulżeniu sobie myślą, jak się poświęciłeś i jaki byłeś dobry, że to zrobiłeś. Chodzi o tą sytuacje w której chciałem, żeby miała o mnie złe zdanie, z desperacji. Wiem że to było głupie. Dostrzegłem to i bardzo tego żałuję. Ale zawsze chodziło mi o nią Kiedy próbowałem jej powiedzieć to co tobie, stwierdziła że nie i nie potrafię tego przed sobą przyznać
  10. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Jakby co to nie chodzi mi o to że się cieszę, bo jest z nim. Tylko że czuje się z nim dobrze. Na tym mi bardziej zależy
  11. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Po tym wszystkim, wątpie.
  12. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    W tym wszystkim nawet się jakoś cieszę, że przetrwali taki kryzys. Że jednak zrozumiała, że to jego kocha. Już się nie mota między nami, tak jak to miało miejsce wcześniej. Smutne, bo naprawdę miałem nadzieję, że ten romans przetrwa, że będziemy razem. Ale cóż, nie mogę zmienić jej uczuć
  13. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Tak zrobiłem wcześniej. Powiedziałem, szczerze, że bardzo żałuję. Że mimo wszystko chcę być przy niej, jako przyjaciel. Odczyta to rano, mam nadzieję. Bo wcześniej stwierdziła, że nie wie, czy byłaby w stanie się ze mną przyjaźnić
  14. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    Muszę się przyznać przed samym sobą, że to i tak nie miało przyszłości. Nie odeszłaby od męża. Ale mimo wszystko nie umiałem nie-widzieć w niej swojej ukochanej
  15. RitchieHollis

    Toksyczna relacja z mężatką

    A ja się na to godziłem. A nie powinienem. Nie wiem. Czuję się źle że tak ją potraktowałem, mimo wszystko. Może zabolały mnie jej słowa, albo mam w myślach jej kruchy stan psychiczny. Też ją przytłaczałem w momencie kiedy jej małżeństwo się jej poprawiało. Nie chciałem jej tracić
×