Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Julaa1300

Zarejestrowani
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Julaa1300

  1. Czy jest/był ktos w podobnej sytuacji? Od półtora roku szukam pracy bezskutecznie. Poprostu w moim miescie nie ma pracy co dzien przeglądam tego olx praca.pl no i nic z tego. Praca jest ale dla facetow spawacz budowlanka na koparke itp. ale niestety dla kobiet nie ma ofert. Nie mam prawa jazdy zeby dojechac gdzies dalej poniewaz nie moge zrobic. Wysyłam swoje cv jezeli juz pojawi sie jakas oferta ale wtedy bez oddzewu. Mam juz tego dosyc nie mam sił na to. Nie chce mi sie juz siedziec w domu chcialabym wkoncu wyjsc do ludzi nie wytrzymam dluzej siedzac w domu nic nie robiąc. Jestem zarejstrowana w UP ale oni tez nie maja dla mnie zadnych ofert. Wszyscy sa przeciwko mnie sadzą ze nie pracuje bo mi sie nie chce. Juz mi sie nieraz życ odechciewa mysle ze nigdy tej pracy nie znajde. Bylam na rozmowie to powiedzial ze nie zatrudni bo nie mam doswiadczenia itp i tak wkółko idzie. Tak chcialam sie wyżalic bo naprawde za chwile jakiejs depresji dostane :(( ale juz mam tego dosyc. Czasem czuje sie nikim ze nawet nie potrafie na siebie zarobic :(((Co robic bo ja chyba zwariuje niedługo czy tylko ja mam takiego pecha??
  2. A moge tam dodac ze np pracowalam na umowie zlecenie np przez pół roku. Jest to małe miasto więc raczej nie powinno sie wydac.
  3. Co myslicie o tym bo ja juz sama nie wiem czy odpuscic czy nie. Spotykalam sie z facetem 4 miesiące ale nie bylismy razem. Nie ukrywam przywiązałam sie bardzo do niego ja nie moge o nim zapomniec. Ale mialam wrażenie ze on czuje sie ten lepszy zdarzało mu sie ze nieraz mnie wyśmiewal moze nie jakos mega obraźliwie no ale jednak. Nie wiem moze ja za bardzo sie wszystkim przejmuje jestem zbyt wrażliwa. ;(( . On miał taki charakter ze z wszystkiego sie śmial poorostu. Nie chcial dac mi swojego nr telefonu nie wiem dlaczego. Pisalismy na fb. Kiedy sie spotykalismy to on za dużo nie mowil o sobie mowił tak "ze mnie dużo nie wyciągniesz ja taki jestem". Wiem gdzie mieszkal gdzie pracowal te podstawowe info o nim. Ale nie ukrywam ja sie w nim zakochałam on jest pierwszym do ktorego ja cos poczulam tak naprawde. Zawsze rano jak wstawalam juz byla od niego wiadomosc "Dzien dobry", zawsze przyjezdzal do mnie on pieniedzy ode mnie nie chcial za to, pisalismy cale dnie czesto on inicjowal kontakt do mnie wydawalo mi sie ze jemu zalezy na mnie. Najpierw spotykalismy sie raz w tyg potem juz dwa razy. Tylko najbardziej dobijało mnie to ze to On umówil spotkanie np niedziela na 17 a pisze o 15 ze bedzie jutro po pracy i czulam sie taka olewana troche dobrze wiedzial ze chce sie z nim bardzo spotkac a tu nagle ze nie nawet nie powiedzial dlaczego. Juz zaczelo mnie to troche meczyc i napisalam mu jeden dzien ze ja musze sb z 2 dni to przemyslec i sie odezwe. Napisalam do niego ze spotkamy sie pogadamy pisanie nie ma sensu napisal ok ze tego i tego dnia a zaraz znowu pisze godz przed ze nie ze jutro. I tego dnia troche mnie poniosło napisałam mu taka mega długa wiadomosc ze konczymy ta znajomosc troche go tam obrazilam bylam zdenerwowana ze nawet nie ma do mnie szacunku (ze mnie wysmiewa) ze zadnej dziewczyny nie umie zatrzymac przy sobie itd. nie wiem co we mnie wstąpilo. Napisalam mu tam tez ze sie w nim zakochalam. Ale ja bardzo tego żałuje jest mi troche wstyd za to co napisalam i za nim tęsknie. Wiem ze nikogo nie ma bo ma konto i jest online na tym portalu na ktorym sie poznalismy. Ja mysle o nim 24h na dobe on mi sie sni po nocach ;( Ale ja sie strasznie boje do niego napisac ja sie boje jego reakcji ze powie ze mam wypier... Albo cos. Ja nie mam odwagi wiem dziecinne ale naprawde. Moim zdaniem jestesmy winni tutaj oboje. Jak myslicie odpuscic czy przemyslec to jeszcze?
  4. Niedlugo mam rozmowę o prace (na produkcji wiązki kablowe i takie tam) i jak wypada sie ubrac? Wiem moze glupie pytanie ale chce wypasc jak najlepiej.
  5. A gdzie to sprawdzic na telefonie
  6. Pisalam cv w wordzie i podkreslily mi sie nazwiska moje i bylego pracodawcy i co z tym zrobic da sie wogule cos z tym zrobic bo gupio mi to wyslac takie podkreslone do pracodawcy dodam ze mam tego worda w tel bo chce wyslac te cv na maila pomocy
  7. Czy jak ktos się przyjmuje do pracy to pracodawca ma prawo pytać o stan zdrowia i zaglądac w karte zdrowia czy tylko lekarz medycyny pracy ma do tego prawo?
  8. Nawiazjuąc do poprzedniego tematu mam dylemat wiem mozecie stwierdzic ze to dziwne. Ale chce aplikowac drugi raz do tej firmy i pamiętam ze spytał mnie rekruter dlaczego chce pracowac właśnie tam. I nie wiem co mu odpowiedziec zeby to brzmialo jakos tak logicznie. Wiadomo ze chce pracowac zeby zarobic na siebie ta praca no moze nie bedzie praca moich marzeń a aplikuje bo jest ogloszenie i nie wymagaja doswiadczenia jest mozliwosc przyuczenia i dlatego sie zdecydowalam. Dodam ze ta praca to sie zajmuja obróbka metalu tam pakowanie detali przygotowywanie do obrobki i takie tam. Co moge mu powiedziec ze dlaczego chce pracowac tam dodam ze nie mam doswiadczenia w tej branży...
  9. Juz raz zlozylam cv zostalam zaproszona na rozmowę ale nie zostałam przyjeta poniewaz rekruter stwierdził ze nie mam doswiadczenia. Mam teraz pomysł zeby sie zatrudnic w tej firmie w formie stażu (aby sie przyuczyc) żeby poprostu zdobyc jakies doswiadczenie i moze wtedy uda sie dostac tam prace. Ale tutaj sie zastanawiam czy jest sens jezeli juz raz mnie odrzucono? Co byscie zrobili na moim miejscu? Warto sprobowac czy myslicie ze i tak nie zgodza sie na taki uklad?
  10. Od pewnego czasu ona mnie poprostu dobija totalnie wiem nie powinnam tego tutaj pisac ale rozmowa nie pomaga ja nw czy ona ma jakis problem ze soba czy co ale do sedna. Dobra sytuacja pierwsza miala sie spotkac z chlopakiem bardzo chciala czekala na to a gdy zaproponowal jej spotkanie pisze do mnie zalamana wystraszona ze co ma zrobic ona ma obawy to tamto ze ona nie bedzie miala o czym z nim gadac bo wszystkie tematy przepisali . I stwierdzila ze nie pojdzie do kawiarni z nim tylko do pubu bo tam jest ciemno i on nie bedzie jej widzial.... Chore co? Teraz tak mialysmy jechac na zakupy do galeri sama zaproponowala to ale zaraz stwierdzila ze ona ma obawy ze spotkamy tam taka nasza znaj z ktora JA sie nie lubie ona tam ma z nia jakis kontakt raz na pol roku. Wie ze ta dziewczyna czasem przebywa w tej galeri i ona juz roztrzesiona ze my ja tam spotkamy i ze ona jej cos wypomni ze ona tam byla. Ja juz czasem mam tego dosyc bo ona ma juz 22 lata a sie boi wszystkiego doslownie ja nie wiem jak ona sobie w zyciu poradzi. Co sadzicie o jej zachowaniu bo wg mnie to nie jest normalne
  11. Pracuje narazie bez umowy czy moge nie isc do pracy nie informujac o tym dodam ze chce sie zwolnic
  12. Witam jestem w takiej nietypowej styuacji. Szukalam pracy dwa lata. Gdy udalo mi sie znalesc w firmie sprzatajacej pracowalam tam dwa dni. Ciotka namowila mnie na odejscie(z jednej strony sie cieszylam bo juz wtedy mi sie nie podobalo) bo obiecala mi ze zalatwi mi prace w innej firmie jednak no pracy nie dostalam. Teraz wrocilam do tej firmy sprzatajacej poniewaz no nie moglam znalesc innej pracy pomyslalam ze to moje jedyne wyjscie chociaz na jakis czas az nie znajde czegos innego. Jednak dzis bylam pierwszy dzien i juz mam poprostu DOŚĆ. Nie to ze sie nie chce pracowac czy cos ale sytuacja wyglada tak. Pracownice piją piwa sobie na przerwach pelno dymu papierosowego odpalaja jeden za drugim gdzie te przerwy odbywaja sie w PIWNICY gdzie nawet nie ma swiatla na korytarzach jedyne swiatlo co mamy to male okienko wiem porazka. Nie ma toalety przez 9h pracy. Na dodatek trzeba to robic bardzo szybko z tym mopem i miotla normalnie biec po tych schodach- sprzatamy klatki schodowe bo zaraz poganiaja ze nie nadązam. Bardzo żałuje ze tam wrocilam. Nie podpisalam jeszcze umowy ale sama drugi raz sie prosilam zeby mnie przyjela i troche gupio mi znow odejsc ale nie wytrzymam tej presji tego wszystkiego juz mam dosc po 1 dniu . Co byscie zrobili na moim miejscu jak to odkrecic. To ze mam inna prace odpada ostatnio jej wcisnelam taki kit help.
×