Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MarekD

Zarejestrowani
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez MarekD

  1. Założę się że masz pewnie ze 20 kg nadwagi minimum, zapewne nałogowo palisz a twoim hobby jest paczka chipsów przed telewizorem. Zgadłem ?
  2. Czy ty patusie porównujesz zatruwanie człowieka dymem który powoduje raka płuc i choroby serca do płaczu dziecka ? To obozy koncentracyjne pewnie były by dla ciebie uciążliwe jak zbyt głośna muzyka na koncercie. Zastanów się 5 razy zanim swoimi ...ycznymi radami zniechęcisz innego człowieka do walczenia o swoje niepodważalne prawa.
  3. To co pisze wielu przedmówców typu "sówka1313", "Magda13", "Kato", "adusia990", "Alutek" to stek głupot (podejrzewam że pisany prze właśnie palaczy). Każdy człowiek ma niepodważalne prawo do oddychania świeżym powietrzem I chociaż w miejscach publicznych ograniczona jest możliwość zapalenia papierosa, to wciąż pozostaje wiele miejsc, gdzie palacze czują się bezkarni. Przykładem mogą być balkony w blokach, które palacze traktują jak palarnie. Śmierdzący dym rozchodzi się po sąsiednich mieszkaniach, których lokatorzy są stale podtruwani. To co piszą palacze, że to ich mieszkanie i wolno im robić w nim co zechcą to jedynie ich chora fantazja. Dym który emitują jest szkodliwy dla zdrowia i pod żadnym pretekstem nie może on być uznawany za coś banalnego. Co prawda, prawo mów, że mogą oni palić w domu ale pod warunkiem że nie uprzykrzają życia współlokatorów. A porównywanie faktu zatruwania toksycznym dymem sąsiada do płaczu dziecka jest rozumowaniem ...y który ma zero empatii. Według prawa w takiej sytuacji trzeba dochodzić swoich praw, jeżeli na palacza nic nie działa trzeba sprawę zgłosić do spółdzielni lub wspólnoty a oni mają szeroki wachlarz aby takiego delikwenta zniechęcić do podtruwania. Jeżeli by władze spółdzielni nic w tej sprawie nie chciały robić sprawę należy zgłosić na policję z informacją, że władze spółdzielni nie reagują. Wtedy zazwyczaj sprawy nabierają pędu i taki palacz jest upominany a jeżeli by to nie pomagało to zostaje ukarany (w ekstremalnych przypadkach może nawet być usunięty ze spółdzielni/wspólnoty wyrokiem sądu, nie pomoże nawet fakt że jest właścicielem mieszkania).
×