Dziewczyny nurtuje mnie kilka rzeczy, co na przykład jak dziecko będzie musiało być przewiezione do innego szpitala, albo wystąpi żółtaczka taka do naświetlania a ktoś jest z daleka? i co jak wystąpią jakieś powikłania po cc np zle gojenie rany, rozejście, ropa? Ja jestem po konsultacji ale przyznam szczerze że dostaje paniki i ciągle nie jestem pewna czy chce na 100% ta cesarke czy może spróbować jednak SN masakra to moje pierwsze dziecko i dopadły mnie wątpliwości bo cc umówione w 38 +6 a a tak to czeka mnie indukcja z racji cukrzycy ciążowej.