Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rogacz_Michał

Zarejestrowani
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez rogacz_Michał

  1. Hej, Jestem w dość udanym związku, ale nie do końca udanym seksualnie. Mam zdecydowanie większą ochotę na eksperymenty, niż moja żona, która jest trochę zakompleksiona i tematy mniej standardowe ją zawstydzają. Ale nie ma z tym tragedii, mamy trochę zabawek, staram się perwersje wprowadzać do naszego łóżka. Moim największym fetyszem jest patrzenie, jak żona przeżywa rozkosz, to mnie najbardziej nakręca. Uwielbiam, jak wyłazi z niej napalona .... Ostatnio moją główną fantazją jest oglądanie, jak jej dobrze z innym, ale nie o tym temat... Wymyśliłem, że przygotuję bardzo rozbudowaną ankietę, w której będą zawarte szczegółowo wszystkie elementy sexu. Forma byłaby następująca: ocena elementu od 0 do 10 w dwóch wariantach - jako fantazja i jako to czego chce przeżyć/już przeżyła. Ocena od 0 do 10. Pytania podzielone na kategorie, np: pieszczoty, zabawki, porno, seks grupowy, seks oralny, BDSM itp. Np pieszczoty: Całowanie w usta, całowanie piersi, dotykanie ud, lizanie cipki... Także wszystko dość szczegółowe. Na wstępie ankiety moja obietnica, że nie zostanie w żaden sposób oceniona i prośba o szczerość. Z taką wypełnioną mapą jej preferencji mógłbym nas zabrać w kosmos.... Już samo wspólne wypełnianie ankiety przy kieliszku wina mogłoby być fajną grą wstępną. Co sądzicie o tym pomyśle? Zacząłem ankietę przygotowywać, chyba wyjdzie kilkadziesiąt stron xD Do Pań - czy odważyłybyście się szczerze taką ankietę wypełnić? Chciałybyście żeby partner też taką wypełnił dla Was? Panowie również oczywiście proszeni o wypowiedzi
  2. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    To nie jest tak, że chcę się dowiedzieć, czy ona lubi pocałunek w kark. Bo wiem, że to kocha. Chciałem po prostu przygotować kompletną, solidną ankietę. Jestem z nią trochę lat i zdecydowanie jestem ukierunkowany na to, co sprawia jej przyjemność - pisałem, że to mój fetysz. Także to nie jest tak, że jestem zapatrzony w swoje potrzeby Dalej mam wrażenie, że przez moje wypowiedzi nie do końca widać moją osobę. Ankietą chciałem po pierwsze skłonić ją, żeby się zastanowiła i uświadomiła sobie, co lubi, po drugie, żeby sobie uświadomiła, że może to dostać i w końcu po trzecie, mimo uważnego obserwowania nie jestem w stanie dostrzec wszystkiego. A chciałbym dać jej wszystko Ale trochę macie rację - taka ankieta jest zbyt logiczna, wyprana z emocji. To rozwiązanie raczej dla faceta. Instrukcja obsługi i bach, jest pięknie. Już odpuściłem sobie ten pomysł. I bardzo się cieszę, że stworzyłem ten wątek. Trochę się tu nauczyłem, uświadomiłem pewne kwestie.
  3. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Spoko, niepotrzebnie chyba odebrałem Twoją wypowiedź jako ocenianie i atak. Zasadniczo zgadzam się z powyższym. Podejrzewam, że gdy nasze życie seksualne wróci do poziomu sprzed ciąży, to ten diabeł we mnie też się uspokoi. Na razie jestem niedopieszczony i myśli uciekają w różne dziwne strony. Wezmę sobie Twoją przestrogę do serca, trzeba uważać, żeby to się w obsesję nie przerodziło. To jest dla mnie nowość, nie wpadłbym na to, że fantazja może stać się dla mnie problemem. Ale zaznaczę raz jeszcze, że w żaden sposób nie naciskam na taki układ. Wspomniałem o tym raz i do tematu nie wracam. Czasami jedynie w żartach i oboje mamy z tego zabawę. Zawsze podkreślam - mój fetysz to jej przyjemność, więc z definicji zmuszanie jej do czegokolwiek nie działa na mnie pobudzająco, także patologii ze swojej strony się nie obawiam.
  4. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Widzę dobrze Ci idzie ocenianie i wyrokowanie, kto tu terapii potrzebuje Owszem kręci mnie temat cuckoldu. Uważasz, że to się kwalifikuje do terapii? Ja tego jako problem nie postrzegam. Nie narzucam się w żaden sposób żonie z moimi fantazjami. Nigdy nie zmuszę jej do czegoś, na co nie będzie miała ochoty.
  5. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Pewnie, że pytałem, ale ona nie za bardzo umie/chce o tym rozmawiać. Za to w seksie później wyszło, że lubi ostro, że podnieca ją dominacja (do niedawna, bo po porodzie jak na razie jej przeszło). Tylko nie wiem, do jakiego zakresu. Obawiam się, że mogę być np. zbyt brutalny, a ona mi o tym nie powie bo nie będzie chciała zepsuć mi zabawy. Chociaż w sumie można takie rzeczy wyczuć...
  6. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    To do mnie przemawia. Dzięki Muszę zejść z ciśnieniem. Ale to nie będzie proste xD Ja z kolei mam wysokie libido...
  7. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Jesteście wszyscy super ze swoimi radami. I to nie jest ironia. Niemniej wyciągacie pewne wnioski, które mijają się z prawdą. Chcecie dobrze, wiem. - Doskonale zdaję sobie sprawę, że ma mniejsze libido i inne priorytety w okresie wczesnego macierzyństwa, staram się córką zajmować najwięcej, jak się da. Lubię to. - Komplementów jej nie szczędzę. Jej niska samoocena wynika głównie z toksycznych relacji z matką, dla której nie była nigdy wystarczająco dobra. - nie mam w głowie scenariuszy. Jestem bardzo otwarty. Mnie cieszy wszystko, co się między nami w seksie dzieje. Wszystko przynosi mi satysfakcję. Po prostu też bym chciał, żeby ona była otwarta na nowe doznania. Obojętnie jakie. Nie oceniam. Nad jej niską samooceną pracuję od samego początku związku. Czy to wyklucza dobrą zabawę w łóżku? Nie mam ochoty zostać mnichem. Moim zamiarem nie jest kontrola, tylko szczera chęć poznania tego, co ona lubi, żebym mógł dać jej więcej przyjemności.
  8. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Zapewne jest zadowolona z naszego życia seksualnego. Tylko dlaczego ja mam mieć gorzej? Jej jest dobrze, więc zamykamy temat i mam się dostosować? Nie można popracować nad tym, żeby było dobrze obu stronom? Rzadko jest tak, że ludzie dobierają się idealnie pod względem temperamentu w seksie. Zawsze jest ktoś "poszkodowany" A przecież ja jej nie chcę skrzywdzić. Chcę tylko, żeby przeżywała rozkosz również w inny sposób. Z tymi nimfomankami masz rację... Mnie porno za młodu trochę skrzywiło i teraz jestem zbokiem
  9. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Niekoniecznie, dlatego pomyślałem o podziale na ocenę "fantazja" i chcę przeżyć/przeżyłam. Zdaję sobie sprawę, że niektóre kobiety np. fantazjują o gwałcie, a w życiu nie chciałyby tego przeżyć. Ale niektóre, o których wstydzimy się mówić, czemu nie? My na takim forum pewnie nie będziemy mieli z tym większego problemu. Niestety/stety nie wszyscy są tak otwarci. I niekiedy przez to tracą możliwość realizacji fantazji.
  10. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Marinero, przeszkadza jej niska samoocena przede wszystkim. Spoko, nie jest tak źle w naszym związku, mamy dobry sex. Rzadziej i nie zawsze tak, jakbym chciał, ale nie jest źle. Ale zawsze może być lepiej Co do winka, to jeszcze karmi, więc odpada Niekoniecznie, dlatego pomyślałem o podziale na ocenę "fantazja" i chcę przeżyć/przeżyłam. Zdaję sobie sprawę, że niektóre kobiety np. fantazjują o gwałcie, a w życiu nie chciałyby tego przeżyć. Ale niektóre, o których wstydzimy się mówić, czemu nie? My na takim forum pewnie nie będziemy mieli z tym większego problemu. Niestety/stety nie wszyscy są tak otwarci. I niekiedy przez to tracą możliwość realizacji fantazji.
  11. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    Niekoniecznie, dlatego pomyślałem o podziale na ocenę "fantazja" i chcę przeżyć/przeżyłam. Zdaję sobie sprawę, że niektóre kobiety np. fantazjują o gwałcie, a w życiu nie chciałyby tego przeżyć. Ale niektóre, o których wstydzimy się mówić, czemu nie? My na takim forum pewnie nie będziemy mieli z tym większego problemu. Niestety/stety nie wszyscy są tak otwarci. I niekiedy przez to tracą możliwość realizacji fantazji.
  12. rogacz_Michał

    Ankieta dla partnerki o jej preferencjach seksualnych

    No tak, z pierwszym się zgodzę. To co zrobić, żeby ją namówić? Co do ankiety, wydaje mi się, że są kobiety, które nie potrafią rozmawiać o seksie i o swoich fantazjach, potrzebach, o tym czego nie lubią. Nie tylko kobiety zresztą. Generalnie społeczeństwo mamy dość pruderyjne i nie mamy skąd się nauczyć o tym rozmawiać. Pomyślałem więc sobie, że taka mapa preferencji może by pomogła się przełamać? Sylwia, czy masz fantazje, o których wstydzisz się mówić? A dzięki takiej ankiecie mogłabyś być może te fantazje zrealizować...
  13. Jak ktoś wyżej wspomniał, jest tyle odpowiednich do tego portali, że ze znalezieniem stałego kochanka nie powinno być problemów. No chyba, że kobieta jest nad wyraz wybredna Albo sama nie wie, czego chce. Zjeść ciastko i mieć ciastko? Gdyby moja żona miała problem ze swędzącą cipką i ja nie byłbym w stanie jej odpowiednio często zaspokoić, to sam pomógłbym jej znaleźć jakiegoś byczka, czy dwóch do częstego bzykania. To byłoby nawet podkręcające...
×