Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Slenderofficial

Zarejestrowani
  • Zawartość

    77
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Slenderofficial

    Wyznania miłości

    Mój chłopak zdobył się na powiedzenie mi, że mnie kocha. Widać było, że jest to szczere. Ja też mu to powiedziałam bo czuję to od bardzo dawna. Byłam i jestem bardzo szczęśliwa, on mówi że też. Z każdym dniem nasza więź się pogłębia i możemy wszystko, bo jest swoboda i taka szczerość między nami. Aczkolwiek zaczęłam się lekko obawiać, bo przy nim otwieram się bardzo i niczego nie udaję. Jestem często głupkowata, naprawdę zachowuje się tak jak chcę i wiem że nie muszę się hamować bo wiem że mnie zrozumie. Robi się coraz bardziej poważnie i tak stabilnie. Obawiam się że coś się może popsuć jak tak bardzo się zbliżyliśmy do siebie, boję się że ja coś zepsuję(miewam specyficzne poczucie humoru, generalnie duże poczucie humoru przez co on się często śmieje w moim towarzystwie). Że czas pryśnie po pewnym czasie. On twierdzi że bardzo kocha mnie taka jaką jestem, w każdej postaci i z każdym moim stanem ale wiecie jak to jest. Nie chce też żeby po pewnym czasie zrobiło się nudno...Czy takie wyznania i ten etap związku to już coś innego/nowego? Wcześniej jak jeszcze nikt nie mówił "kocham cię" to było tak bardziej może luźno, ale też nie byliśmy ze sobą aż tak zżyci jak teraz, to przyszło z czasem.
  2. Slenderofficial

    Przyjaciółka chłopaka, dziwne zachowanie

    Niee, mam pewność że nie są rodziną, nie są rodzeństwem nawet przyrodnim. Tzn, brak pokrewieństwa haha
  3. Slenderofficial

    Przyjaciółka chłopaka, dziwne zachowanie

    Rozumiem to wszystko, po prostu niepokoi mnie to że oni są do siebie łudząco, strasznie podobni z wyglądu i nawet mimikę twarzy mają taką samą! Przez co mam pewne obawy że on coś do niej czuje ale jest ze mną bo ona go nie chciała lub po prostu im nie wyszło. Jak można wyglądać jak rodzeństwo nie będąc nim? Oni są identyczni tylko że płeć różna i długość włosów
  4. Mój chłopak ma przyjaciółkę, znają się od małego, od prawie 9 lat. Chodzili razem na zajęcia dodatkowe i do szkoły też swego czasu, wspólnie wyjeżdzali w różne miejsca w większej grupie znajomych, generalnie należą do tej samej paczki. Miałam okazję ją poznać, wydawała się miła ale też bez przesady, trochę widać było że jest na dystans a ja zawsze staram się być do wszystkich ludzi otwarta. Wiem, że byli kiedyś sobie bliscy, mocno się przyjaźnili ale teraz jakoś mają mniejszy kontakt bo ona go denerwuje zachowaniem i czasem o tym wspomina, jak o niej mówi. Może to nieistotny fakt ale przykuło moją uwagę że oni są strasznie do siebie podobni z wyglądu, BAARDZO. Jakby on był jej męską wersją, trochę jak rodzeństwo. Jakoś nie zauważyłam żeby stawiał ją ponad mnie, wręcz przeciwnie, narzeka na nią, ale przyłapałam go na tym że się jej przyglądał że aż musiał się ocknąć na chwilę, nieco dziwne. Ja go znam krócej bo niecałe 2 lata. On jest wobec mnie kochany i wgl czuję że mu na mnie zależy ale za kazdym razem jak sobie o nich przypominam lub ich widzę to mi się smutno robi bo mam wrażenie że miedzy nimi mogło cos kiedys być, ale on nigdy o tym nie mówił. Tak mi też przykro ze ja go nie znam tyle lat, że ona jest na lepszej pozycji. On ma kilka przyjaciółek ale ta jedna budzi moje obawy i smutek, między innymi przez to że oni wyglądają podobnie i on tak na nią narzeka i wspomina głównie o niej, denerwując się przy tym. Nie wiem czy ona mu kiedyś złamała serce, czy spotykali się ze sobą, czy po prostu bliska przyjaźń i nic poza tym skoro przez tyle lat nic nie wynikło z tego. Nurtuje mnie to. Nie jestem zazdrośnicą, ufam mu ale jakoś tak czasem mi się dziwnie robi bo nie chcę być plastrem na niespełnioną miłość do niej, a intuicja mówi mi że coś się stało/dzieje że oni tak mają ze sobą, on sie na nią denerwuje i go wkurza a ona wygląda na obrażoną i też nie była zadowolona jak dowiedziała się że jesteśmy razem. Gdyby to było czyste to by chyba nie narzekał na nią, aczkolwiek nie mam pojęcia. Zależy mi na nim i widzę że jemu na mnie też ale tak jakoś nie wiem, ta relacja i stosunek mojego chlopaka do tej przyjaciółki wydaje mi się dziwny. Jak on czasem coś mówi o niej to ja nawet ją bronię bo wydaje mi się bez sensu takie gadanie, mimo że wiem że ona go wkurza. Co o tym sądzicie? Jest powód do zmartwień czy lepiej wrzucic na luz
  5. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Mówię że mamy relację od roku(wcześniej kumpelską) i wtedy też spędzaliśmy czas itd i już "kręciliśmy że sobą"
  6. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Myślę że miłość to coś co buduje się latami, to bardzo głębokie uczucie i w pewnym momencie po prostu czuję się je całym sobą jeśli te słowa az same się z nas wylewają i wiemy że nawet takie słowa nie są w stanie wyrazić jak ta osoba jest nam bliska
  7. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Znamy się od roku a parą jesteśmy od 2 miesięcy, zanim zaczęliśmy być razem to dużo gadaliśmy i się spotykaliśmy
  8. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Miło że też tak uważacie bo już się bałam że coś jest w naszej relacji nie tam bo zawsze słyszałam od razu że mnie "kochają" i wgl a teraz to wydaje się bardziej dojrzałe i wartościowe i też te słowa mają inna moc
  9. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Tez chyba 2 miesiące to za mało żeby wyznawać komuś wielką miłość
  10. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Może rzeczywiście wszystko jest okej i powinnam się cieszyć że się nam układa. W sumie sama nie jestem gotowa wyznawać mu uczucia także nie powinnam wymagać tego od niego
  11. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Nie zamierzam, sama nie jestem jeszcze pewna tych słów, bardzo ważę słowa(mogę to czuć ale nie powiem bo nie jestem gotowa). Ale zakochana jestem i jest mi bliski
  12. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    spotykamy się prawie 2 miesiące, krótko
  13. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Mówił mi że on bardzo waży słowa, nie jest w nich wylewny i woli powiedzieć mniej niż więcej. Ogólnie nie jest gadułą
  14. Slenderofficial

    Jak to jest z tymi wyznaniami miłości?

    Musicie akurat pod moim wątkiem wylewać na siebie żale haha?
×