Objawy grzybicy miałam juz kilka lat temu ale byłam młodsza i nie wiedziałam co to jest i też się wstydziłam powiedzieć komuś.Czasami grzybicyce miałam a czasami nie.
Czyli nie ma dla mnie nadziei , muszę poczekać aż będę mieć 18 lat może dożyje bo ja na pewno mamie nie powiem bo się boję przeraźliwie sie boję , to jest takie niesprawiedliwe że inni mają normalnych rodzicow ktorzy sie troszczą o dzieci ,będzie się potem dziwnie zachowywać wobec mnie albo mnie nie weźmie bo moi rodzice nie chodzą do lekarza tak po prostu żeby się zbadać, ciągle mowią że wymyślam i że nic nie potrzebuję żadnych badań ja mam ich dość SERDECZNE DOŚĆ.
Ja wiem że to jest głupie ale ja po prostu nie dam rady nie rozmawiam o takich tematach ja zawsze byłam okropnie wstydliwa i mam po prostu psychikę zniszczoną traz siedzę i płaczę co ze mną będzzie ja nie wiem co mam robić aż mi się żyć odechciewa tylko bym leżała i płakała wszystkie emocje trzymam w sobie , przepraszam że się tak wyżalam...