Przyznam, ze jak tu przeczytalam o tym kulinarnym ebooku to zlapalam sie za glowe dla mnie to nieco zenujace kiedy niegotujące osoby usilują sprzedac przepisy. To samo zresztą mysle o pyrze.
Osobiscie czułabym się umęczona tym, ze muszę towarzyszyc partnerowi we wszystkim. A jesli ja poczuje sie zle to ta druga osoba mnie nie wyręczy w niczym.