Obejrzałam tego vloga nowego jajecznego. Ona wyglada jakby abo wypiła albo w jakiś trans wpadła z tym wypominanie bałaganu. Najpierw gada ze nie obchodzi ja jak kto ma a potem ze jak ma ekstremalny syf to już nie jest fajne. Mówi ze trzeba się odciąć od ludzi którzy zwracają uwagę ze ma się bałagan. Wtf? Matka przyjdzie i powie masz bałagan to od razu masz już z nią nie rozmawiać? O czym tu jest mowa? Co to za abstrakacja 0___o
cieplo ogniska domowego? Pieczenie chleba mezowi? Kiedy ona piekła mu chleb? A ognisko domowe chyba miała tylko jak odpalala świeczki z paczki ze współpracy …
te filmy są tak męczące, nie da się obejrzeć całego. Taka złość bije ze masakra
gdzie jest ta uśmiechnięta dziewczyna z Helu?