Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Steysi

Zarejestrowani
  • Zawartość

    45
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

11 Good
  1. Steysi

    Alimenty

    Matka też może iść do drugiej pracy jeżeli w ogóle pracuje. A mąż może ma drugą rodzinę? Może zasuwa na dwa etaty żeby zapłacić te 700 zł alimentów. Nie znamy sytuacji drugiej osoby. Autorka postu oczywiście może próbować - ale nie sądzę żeby jej się udało. Minęło za mało czasu od ostatniej sprawy i tak jak pisałam wcześniej, sytuacja jej się jakos drastycznie nie zmieniła. To że drozęje - to każdemu jest ciężko. Byłemu mężowi też.
  2. Steysi

    Alimenty

    Hej. Aby zwrócić się do sądu o podwyższenie alimentów, powinno upłynąć co najmniej 6 miesięcy od daty wydania ostatniego wyroku. Sąd bierze pod uwagę czy doszło do istotnej „zmiany okoliczności” w porównaniu z ostatnią sprawą o alimenty. To, że wszystko podrożało to niestety żaden argument dla sądu.
  3. Steysi

    Wesolandia

    Ojej ! Przepraszam Cię Sad no sama widzisz jaka ja zakręcona jestem
  4. Steysi

    Wesolandia

    Hej dziewczynki Ja tak króciutko tylko. Sad o tej cenie za kilogram pomidorów czytałam na jakimś portalu. Był obszerny artykuł o rolnikach. Jak mocno w nich uderzyły podwyżki. Chociażby ogrzewanie szklarni, więcej ich będzie wynosiło. Stąd taki wzrost cen ma być. Oby nie Misiu, pomyślimy nad stabilizatorem. Bo szkoda mi chłopa Buziaki i miłego dnia
  5. Steysi

    Wesolandia

    Misiu, powiem Ci, że zimą kilogram pomidorów ma kosztować 60 zł. Niestety podwyżki uderzyły w rolników i ogrzewanie szklarni. Zdradzę Wam dziewczyny cichutko, że coraz częściej myślę o ślubie. Już raz mi się A oświadczył, przyjęłam. Ale to było 3 lata temu. Potem były tam rózne kłopoty z byłymi, z pandemią. ze ślub rozszedł się po kosciach. Nie mielismy do tego głowy. A. Stwierdził, że są oświadczyny przeterminowane i musi jeszcze raz to zrobić Saduś Tobie też życzę miłego odpoczynku I uciekam do pracy
  6. Steysi

    Wesolandia

    Hejka dziewczęta. Nie bardzo jest w porządku. Znowu mamy problem z kolanem A On chyba nigdy z tego nie wyjdzie. To już druga jazda od operacji. Także znowu wszystko spadło na moją głowę. Misiu, miłego urlopowania życzę. Ja dokańczam 11 przetargów i 8 lipca wyjeżdżam na dwa tygodnie Buziak dziewczynki
  7. Steysi

    Wesolandia

    Hejka dziewczęta Sad, niedobrze że tak często chorujesz. Może powinnaś się czymś wzmocnić? Coś dużo tych antybiotyków ostatnio przyjmujesz... A u mnie istny kocioł. Wczoraj odwaliłam taki numer, że uświadomiłam sobie - przystopuj dziewczyno bo się wykończysz. Wczoraj była rocznica śmierci mamy mojego A. Cmentarz jest pod Piasecznem. No i umówiliśmy się, że przyjadę do metra Wilanów, a dalej pojedziemy razem do niej. A co zrobiła Steysi? Dziewczyny pojechałam do domu!! Odbieram telefon na wschodnim od A. I on pyta, czy jestem już w drodze na cmentarz. Boże, zerwałam się w tym pociągu, wybiegłam i pędzę! Nie wiedziałam jak ze wschodniego tam dojechać to pojechałam znowu do pracy i stamtąd tramwajem 14 do metra Wilanów. Ależ mi było głupio. Chyba wychodzi mi stres, nerwy i zapracowanie. Wróciliśmy po godzinie 20. Jeszcze taka duchota wczoraj była. Po prostu weszłam do mieszkania, umyłam się i padłam. Bez jedzenia, szykowania ubrań na kolejny dzień, bez rozmowy z dziećmi. I jeszcze byłam pewna że ustawiłam budzik na 5:25. Nic bardziej mylnego. Steysi ustawiła sobie budzik na 6. Zerwałam się rano z przerażeniem w oczach. W ciągu 10 min byłam gotowa do wyjścia. Także tak, dobrze, że jeszcze wiem ze mam głowę na miejscu Miłego dnia ! Buziaki
  8. Steysi

    Wesolandia

    Hejka dziewczęta. Trochę mi sie zdrowie sypie, więc zaczęłam chodzić po lekarzach trzeba gruntowny przegląd zrobić także czekam na wyniki cytologi, usg piersi - super no i tak dalej powoli. Aż trafię do tego dentysty Miłego dnia kochane. Ja już w pracy więc zmykam do papierzysk
  9. Steysi

    Wesolandia

    Sad, masz prawo mieć swoje zdanie, które jest różne od mojego Co do Karoliny - też jej najbardziej kibicowałam, tuż za Jayem. Ale po jej powrocie do hotelu - zmieniłam zdanie. Najgorsza edycja ze wszystkich. Właśnie, Misiu gdzie jesteś?
  10. Steysi

    Wesolandia

    Hejka Ten mężczyzna, który tak powiedział do mojej córki, powinien odpowiadać za nie udzielenie pomocy. Wstyd normalnie! Nigdy nie wiemy kiedy sami będziemy potrzebować pomocy ... Co do hotelu, mam troszkę inne zdanie na temat Elizy. Powiedz mi jak można powiedzieć komuś kto stracił dom "Tobie to się chyba pieniążki przydadzą? " Jak ?? zero empatii. Dla mnie jest to wstrętne dziewuszysko, zadufane w sobie, roszczeniowe i trzymające Jaya cały czas pod pantoflem. Czy maja być prawo rozczarowani? Oczywiście, że tak. Ale oni zrobili podstawowy błąd, byli tak pewni wygranej, że odsunęli się od grupy. Nie można tak robić w takim programie, gdzie właśnie decyzje zapadają w grupie. Tego nie oceniamy my widzowie. Nie my głosujemy. Wiec jak się wlazło między wrony, należy krakać jak one - jeśli chce się wygrać taką kasę. No niestety coś za coś. Kogo SAD obstawiasz, że dziś wygra? i czy będzie jakiś egoistyczny rzut kulą? Miłego dnia dziewczynki
  11. Steysi

    Wesolandia

    A w ogóle zapomniałam Wam napisać, moje młodsze dziecko wczoraj uratowało kobietę. Babeczka leżała na ziemi i jakiś facet z sąsiedniej posesji mówi do mojej małej "dziewczynko zostaw ona leży tak od rana". Moja jednak zadzwoniła na pogotowie. Okazało się, że babeczka dostała udaru. Jestem z niej bardzo dumna
  12. Steysi

    Wesolandia

    Hej. Ja się wczoraj popłakałam. Nie oglądam już kolejnego sezonu. Mam to gdzieś. Powiem Ci tylko SAD, że dziś odpadnie Oliwka z Kubą. Oglądałam na playerze dzisiejszy odcinek. Pandora dość ostra. W końcu Jay powiedział co myśli. Nie kibicuje nikomu. Dziękuję za uwagę. Idę stad taka jestem zła
  13. Steysi

    Wesolandia

    Ja tylko na sekundke. Misiu dopiero zobaczyłam, że przeoczyłam Twoje pytanie o A. no roztrzepaniec jestem. Tak! Wyjasnilo sie ! Zmienilismy łozko do spania. Z narożnika przeszlismy na wersalke. Zwykła , składana. No jak młoda kózka smiga. A od razu mu mowiłam, ze to kwestia łózka. To sie nie słuchał. Ja też połamana rano wstawałam. Sad, my też przechodzilismy w tamtym tygodniu jakąs jelitowke. Najpierw ja. Góra, dół. Masakra. Ledwo siedziałam. Potem młodsza steysi. 38,7 i wymioty straszne. Wczoraj starsza steysi to samo. Dzis jest okej. Tylko A. ominęło. Jutro juz Was dalej poczytam. I zerknę na wpis "kolezanki". A wez jej Sad dokop, jak ma Ci ulżyć. Ostatnio papieżem mnie zabiła. Jak można takie słowo przez rz napisać? Powiem Wam dziewczynki tak szybko, że jestem bardzo dumna z mojej starszej corki. Chce na wakacje dorobić. Jutro ma rozmowe o prace. Denerwuje sie, ale nerwy rzecz ludzka. Lece prasować jej białą koszule. Pa, pa do jutra Buziaki
  14. Steysi

    Wesolandia

    Cześć dziewczęta Sad - co myślę o hotelu. Zdanie mam bardzo zbliżone do Twojego. Najgorsza edycja, jaka oglądałam. To są jeszcze niedojrzałe dzieci, szpanujące głupotą. Wybryk w basenie kiedy to w czwórkę się całowali był dla mnie niesmaczny. Mimo, że jestem tolerancyjna bardzo to uważam że niektóre zachowania są strefą tak intymną że nikt nie ma prawa o tym wiedzieć, a tym bardziej oglądać. Grzegorz, tak swoją drogą inteligenty facet bardzo ładnie i ironicznie to skomentował: " mama będzie z Ciebie dumna" Kacper, Sevage, Kuba - nudni jak flaki z olejem. Jay ten to jest jedyny normalny, dojrzały facet. On mnie pociąga normalnie swoją inteligencją i dojrzałym spojrzeniem na świat. Mam nadzieję, że to on wygra program, chociaż chodzą spojlery po fb ze niestety będzie to Kuba z Oliwką. Dziewczyny są durne. Wiktoria wyprowadza mnie z równowagi swoim uśmiechem. Oliwka - ładna dziewczyna, ale skoro się z kimś sypia na antenie, co każdy możne oglądać to jest spalony w moich oczach. No nie toleruje tego i koniec kropka. Eliza - toleruję tylko dlatego, że Jay się w niej zakochał. Paskudne dziewczę i robi z chłopakiem co chce Czy ona poważnie traktuje Jaya? Ja myślę Sad, że to jest gra.Tam chyba wszyscy grają, oprócz Jaya. Moim marzeniem jest żeby doszedł do finału i rzucił kulą. Ale on tego nie zrobi, jest za bardzo wrażliwy. W czwartek finał zobaczymy Misiu, jak ja bym chciała mieć mniej włosów. Mogą mi wypadać. Mam strasznie grube i geste. Męczę się szczególnie latem. Nawet grzebyk mi ich nie trzyma, mimo cieniowania. Korzonki - nawet nie wiem jaki to ból, ale widziałam tatę jak się męczył. Współczuje Ci bardzo Uciekam do obowiązków. Miłego dnia !
  15. Steysi

    Wesolandia

    Misiu ja już miałam: 3 narkozy przy porodach, 3 przy zabiegach (w ciągu dwóch lat). Ty się boisz a ja na samą myśl po prostu mdleje. Ja się boję na fotel usiąść. Znieczulenie nic mi nie daje, bo ja to wszystko słyszę w głowie. To jest chyba dla mnie najgorsze. Ostatnio jak byłam to jak wstałam to mi spodnie się zsunęły taka byłam mokra
×