Hej, ostatnio siostra obudziła mnie w nocy i gdy otworzyłam oczy zobaczyłam biała postać klęcząca nad jej głową, która patrzyła na mnie. Przez 1-2 min wpatrywałam się w nią po czym zaczęła powoli znikać. Zastanawiam się czy mój umysł się do końca nie wybudził i po prostu byłam w pół śnie, czy coś przyszło nas odwiedzić. Tak jeszcze napiszę, że około miesiąc temu wywoływałyśmy z koleżankami duchy (zachowałyśmy wszystkie środki bezpieczeństwa i nic nie przywołałyśmy). Co o tym sądzicie?