piekielneoczy
Zarejestrowani-
Zawartość
1770 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Wszystko napisane przez piekielneoczy
-
Jest już o niej wątek - Polska lepsza niz Grecja czy Wlochy
-
Jeszcze polecam Italian taste. Sama Marchewka bardzo spoko. Zupełnie inny kanał niż naszej królowej biznesu i organizacji.
-
Wyskoczył mi w proponowanych bo oglądam sporo filmów Polek mieszkających za granicą.
-
Jakieś pół roku.
-
Oglądam i bardzo lubię.
-
Już przesłane ebooka o ich emigracji do Australii.
-
Nie będę się tutaj wykłócać, ale jest coś takiego jak feminizm muzułmański. Nie jest on taki sam jak my sobie wyobrażamy feminizm. Jest dostosowany do potrzeb konkretnej grupy społecznej i regionu. Jest sporo prac na ten temat. Polecam.
-
My tu bekę kręcimy, a może te książki na serio działają i ona już obraca milionami i stąd te częste kontakty z księgowym xD
-
Dokładnie. Ktoś się jej zapytał, czy marzy o biblioteczce czy o dużych oknach, bo takie inspiracje wrzuca i odpowiedziała, że o tym i o tym. Zapewne gdyby miała już te duże okna to by narzekała, że ciągle są brudne i musi je myć.
-
Ogólnie te jej kilka stories o tym, że ludzie nie rozumieją, że jej życie się zmienia i ma prawo pokazywać to co chce, a nie to co widzowie są. Mhmmm, a to kanał jest dla widzów czy widzowie dla kanału? Poza tym sama się przyznała do tego, że poszły na nią donosy do MOPSu. W sumie ja jestem zwolenniczką "lepiej zapobiegać niż leczyć", szczególnie patrząc na to co się dzieje (case z tej wsi na Kaszubach czy typiary, która chciała wysłać mała córkę do Indii bo tam jej będzie lepiej). Jeśli ktoś się dobrze zajmuje dzieckiem i dziecko jest zadbane to chyba nie ma co się bać takich kontroli?
-
Fakt. Widocznie też naczytała się tych komentarzy z krytyką i wie, że ludzie nie łykają już jak pelikany jej kitów.
-
Mam wrażenie, że ona się trochę wstydzi tego, że nie zarabia tak ogromnej kasy na filmach, bo jak to sama mówiła, że mają kasę, ale się nią po prostu nie chwalą i wstyd jej przyznać, że gdzieś dorabia. Tylko ja nie widzę w czym problem. Jest szansa dorobić to fajnie, ale ona woli dopisać do tego tajemnicza historię wielkiego projektu, by wyjść na wielką kobietę biznesu.
-
Wiesz, że to była moja pierwsza myśl kiedy ona o tym mówiła xD
-
Ciekawe gdzie chce tą biblioteczkę wcisnąć w mikroskopijnym salonie? XD chyba na suficie xD
-
Julka: we wrześniu tylko nowa pozytywna energia Też Julka: a ponarzekam sobie na remont ulicy, aleeee jednocześnie podkresle, że wyremontowana ulica podniesie wartość domu (oczywiście bez żadnego podtekstu) i pomacham sobie rękami, by wszyscy zauważyli moje nowe pazurki
-
Pomijam już, że chyba czasy już się zmieniły i nikt nie wymaga od dziewczynek by były grzeczne i posłuszne z racji płci (nie licząc jakiś dziadersów z ubiegłego wieku). Czyli to jednak Aleks ma być tym wrażliwszym dzieckiem niż Melisa, wow. Myślałam, że jej będzie chciała to wcisnąć by jakoś wytłumaczyć niewydolność wychowawcza. Niemniej brawo dla Aleksa, że potrafi szybko czytać książkę, bo jego matka męczy się z niecala 200stronicowa książka bardzo długo.
-
Po tylu latach we Francji, życiu w środowisku francuskojęzycznym i nauce tego języka już w liceum ona dopiero teraz przeczytała książkę po francusku i jeszcze miała wątpliwości czy da radę?
-
Dzisiaj przecież stwierdziła, że ona stara się wszystko robić na 100%, ale nie zawsze jej wychodzi #histerycznyśmiech. Ja jestem ciekawa, czy ona w ogóle wierzy w to, co mówi czy mówi to wyłącznie na potrzebę swoich widzów.
-
Wiadomo, że wszyscy jej zazdrościmy bałaganu w domu, krzyczącego dziecka i wiecznie nieobecnego w domu męża. Przecież to jest życie najlepszym życiem ever.
-
Serio, czasem mam wrażenie, że ktoś stąd jej pisze komentarze. Ale może ludzie zaczynają widzieć jej nijakość. Chociaż rozbawił mnie komentarz jej jednej fanki. Bo właśnie ktoś jej tam napisał komentarz, że te jej filmy to są straszne gnioty, a jakaś typiara odpisała Julci, że ma się nie przejmować, bo tamta komentująca jej na pewno zazdrości, bo Julka jest taka zorganizowana xD Od razu przypomniały mi się komentarze jakie niektóre matki mówią do swoich córek, gdy jakaś inna dziewczynka nie chce się z nimi bawić bądź zwyczajnie nie lubi, że na pewno zazdrości. Serio? Moja 10-letnia siostrzenica utrzymuje w pokoju większy porządek niż dorosła Julka.
-
Ja z kolei na insta obserwuję inną Polkę mieszkającą we Francji i czasem mam wrażenie, że to ona żyje takim wymarzonym życiem naszej Julki - mąż Francuz, spokojna córka, mieszkania w Paryżu (chyba jest ich na własność), dom z basenem na Lazurowym Wybrzeżu, ona czasem coś wrzuci na insta/bloga/youtube (była bardziej aktywna przed dzieckiem) ale jak nie chce to nie musi. Po prostu nie musi zgrywać wielkiej influ-businesswoman, by żyć na serio fajnym i spokojnym życiem. Co do pracy ponad miarę to ja to rozumiem (nieraz pracowałam po 20h), także jak ktoś jeszcze zajmuje się nagrywaniem i montowaniem filmó to szacunek, bo ja mam do tego dwie lewe ręce.
-
Jak to przeczytałam to miałam jedna myśl: ale o co chodzi? Czy ten ktoś kłamie? XD
-
Ona dobrze wie, że jest niesłowna, a ludzie pamiętliwi, więc zapobiegawczo powiedziała, że vlogom nie mówi nie
-
"Tygodniowe w logi".
-
Obstawiam, że do końca miesiąca jej te mądre gospodarowanie pieniędzmi przejdzie, bo wjedzie do aksjon najpierw Halloween, a potem święta i znowu będzie bzdety kupować.