Cześć, Czy też czujecie się dziwnie przeglądając oferty pracy ? Wszystko poszło do góry, jedzenie opłaty paliwo itp. Ostatnio szukam pracy jako magazynier z 4 letnim doświadczeniem. Wcześniej oferty pracy były inne, stawki większe. Teraz większość pracodawców np we Wrocławiu oferuje 4000 brutto na start. Za 3000 zł netto 2013 uważam że to śmiech na sali. A jak jest u was w innych miastach ? Jestem ciekawy jakie wy macie odczucia i co na tem temat sądzicie ?
Pozdrawiam ;)