Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

allegiant1

Zarejestrowani
  • Zawartość

    147
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

6 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. allegiant1

    Bardzo przykra sprawa prosze o pomoc…

    To teraz modlić się za duszę żony i pokutować za swoje grzechy.
  2. allegiant1

    Lewy why

    Because of money, assuredly.
  3. Widzę że każdy ma tutaj mnóstwo nicków. Tylko ja, kiedy rejestruję drugi, nie otrzymuję odpowiedzi z kafeteria.pl. Przyszłam tu jakis czas temu, bo można było wypowiadać się swobodnie, wystarczyło wpisać chwilowego nicka, a ponieważ nie ma już takiej możliwości, wkrótce odejdę. Wolność słowa przede wszystkim! A teraz, drodzy forumowicze, pocałujcie mnie w d.
  4. Wiedza przede wszystkim, a emocje też czasem trzeba umieć okazać, żeby dotarło do adresata/ów.
  5. Sort = rodzaj, gatunek, odmiana. Powinno towarzyszyć mu dopełnienie - sort kogo, czego. Ktoś, coś jakiego sortu. Ludzie dla których wszystko jest proste jak drut, błędnie używają różnych słów.
  6. Jeśli cos jest zbyt proste, to znaczy że nasze rozumowanie jest proste i nie zauważamy mnóstwa niuansów i aspektów etycznych które się kryją za tą pozorną prościzną. Ja zwykle na pierwszy rzut oka widzę w człowieku kogoś kto potrzebuje wsparcia, empatii, dobroci, sam jest dobry, czyli takiego jak ja sama, a potem dopiero przekonuję się jaki jest naprawdę. I ta zasada projekcji działa zawsze, np. kto popełnił jakieś wielkie zło, wszędzie widzi morderców i złoczyńców i pomawia niewinnych ludzi żeby ukryć swoje czyny.
  7. A kto powiedział że nie pomagam z umiarem i rozsądkiem? Pisałam przecież, że w latach 90 byłam dużo młodsza i nie miałam takiej orientacji w ludzkich motywacjach i układach, jaką mam dzisiaj. Nie było wtedy też takiego dostępu do informacji jak obecnie. Nie chodzi tez o pomaganie komukolwiek, ani na siłę, tylko o ewentualne ratowanie ludzi, którzy tego potrzebują. Człowiek, jego życie, zdrowie i bezpieczeństwo są najważniejsze, a zwierzątka w drugiej kolejności.
  8. Jeśli jakaś grupa wybierze sobie człowieka do prześladowania, to cokolwiek by robił dobrego, i tak będą go niszczyli aż go zniszczą. Wystarczy być słabym i bezbronnym. Polska mentalność mafijna.
  9. Oszuści to nie maluczcy. Nigdy nie wiadomo kto jest kim, ale kiedy nie mam pewności to pomagam i modlę sie o rozeznanie. A że wszystko jest zaplanowane... ja tego nie napisałam, ale właśnie mnie ostrzegłeś.
  10. Ten wątek przypomniał mi o pewnym epizodzie z mojego życia, kiedy to rzeczywiście, 1 raz w życiu, wysłałam facetowi pieniądze. Były lata 90-te. W wydawnictwie dla którego tłumaczyłam, organizowano akcję pomocy więźniom. Ochotnicy mieli wspierać ich oraz ewangelizować korespondencyjnie. Mieliśmy nie pytać za co siedzą, żeby ich nie zranić (!). Przydzielono mi więźnia, który miał stomię. Byłam wtedy ciemna jak gmina w kryzysie energetycznym i z niczym mi się to nie skojarzyło. Napisałam do niego jakiś nawiedzony list, a on od razu poprosił mnie o pieniądze i paczkę. Wysłałam mu więc trochę kasy, najtańsze radio z targowiska i kasety. W odpowiedzi dostałam kolejna prośbę o pieniądze. Wtedy mnie już trochę wyhamowało w dobroczynnych zapędach i pomyslałam sobie, że nie będę przez resztę życia utrzymywała obcego dorosłego chłopa. Nie znałam go i nie interesował mnie jako facet, gdyż mieszkaniec takiego zakładu to delikatnie mówiąc niezupełnie mój target. Po latach, kiedy w Polsce hulał już internet, przeczytałam, jak ów były juz więzień oczernia mnie na stronach katolickich. Co gorsza, dowiedziałam się, że jakies służby łączyły moją osobę z tym typem i jeszcze 20 lat później ktoś wypominał mi że napisalam do niego 2 listy. Nie wiem jak to jest z tym wracającym dobrem. do mnie nigdy nie wrócio a za każdy altruistyczny uczynek zostałam w życiu bezwględnie ukarana. Mimo to, kiedy włazi mi w drogę jakaś ofiara losu, obojętnie jakiej płci, to znowu pomagam jak mogę, chociaż nigdy nie wiem jak to się skończy.
  11. Dziwne, bo nigdy nie szukam pomocy w call centrach paramedycznych, wiem że proponowane tam kuracje to przeważnie zwykłe oszustwa, a wydzwaniają do mnie ostatnio po 6 razy na dobę, bezczelnie, bo nikomu tam nie udostepniałam telefonu, sami sobie musieli wykraść. Na zakupach tez jestem mało podatna na manipulację, kupuję tylko to, co mam na spisie dla siebie i moich bliskich, którzy nie mogą chodzić daleko ani dźwigać nic ciężkiego. Robię większe sprawunki raz na 1 - 2 tygodnie, bo oszczędzam na benzynie i mam w nosie co myślą sobie złośliwi którzy obserwuja klientów w markecie przez kamery. Tak więc usiłowanie wmawiania ludziom za wszelką cenę, że są manipulowalni, może mijać się z prawdą i być wynikiem własnych kompleksów wmawiającego.
  12. Chyba zdesperowane i z alzheimerem? Ja banuję wszystkich fałszywych amerykańskich wojskowych, pogubionych lekarzy, arabskich szejków, upadłych celebrytów i inne dziwne indywidua, zanim zdążą mi zabrać chociażby trochę czasu.
  13. allegiant1

    Sąsiad chciał mnie dzisiaj pobic

    Ona jest zresztą zdeklarowaną aborcjonistką i ***** ***, to czemu się dziwić...
  14. allegiant1

    Sąsiad chciał mnie dzisiaj pobic

    Kiedyś widziałam, jak o mało nie udusiła tego chłopczyka, wyciagając go z samochodu jak worek, za kaptur. Jeszcze uderzyła jego głową o karoserię. Jak wracają do domu, to dziecko siada na schodach i nie chce wejść do mieszkania. Chyba się boi tej wywłoki...
×