Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rozowasmerfetka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    58
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    jak zglosic temat do usuniecia?
  2. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    nie bylam u niego. ten tekst to napisal w wiadomosci w nocy juz po spotkaniu. -pozno je zakonczylismy. potem pisalismy az sie nie polozylam spac. od nastepnego dnia cisza. na spotkaniu rece trzymal pry sobie. w ogole to mysle, ze mu sie nie podobam. gdybym mus ie podobala to nie moglabym sie od niego odpedzic. jedyny plus to chyba ze wlasnie kolezenstwo jest mozliwe. wyklucza sie gdy wlasnie sie sobie podobamy.
  3. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    prosze o usuniecie tematu. mozna samemu?
  4. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    tylko sie obawiam czy kolezenstwo jest mozliwe skoro on moze chciec dazyc do przyjazni + czy i facet jest zdolny do normalnego kumplowania sie. moze jakis pan odpowie? bo kobieta potrafi a z wami to niewiadomo. jak kiedys miewalam przyjaciol to sie okazywalo ze z ich strony to nie byla przyjazn. a tu na dodatek on pewnie wolalby luzna relacje oparta wiadomo o co
  5. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    zabko z doswiadczenia wiem, ze jak facet chce sie odezwac to sie odzywa, wiec raczej nie to. nie odezwalam sie, bo chcialam najpierw sie pozbyc metliku z glowy. nie chcialam sie odzywac w emocjach
  6. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    hej zabko juz cie gdzies spotkalam na kafe nooo wlasnie odwrotnie. ja bylam na poczatku nastawiona na kolezenstwo. na spotkaniu mi sie niespodziewanie odmienilo, ale jak mi przejdzie chcialabym powrocic do relacji kolezenskiej dlaczego? jak juz wspomnialam, bardzo go polubilam. zaczelo mi zalezec na tej znajomosci. przyjaznie z plusami nigdy nie byly ani nie beda lezec w moim zainteresowaniu. zawsze to byl albo zwiazek albo przyjazn. on o tym wie. nie spodziewalam sie, ze wtraci flirt. no chyba ze to bylo ostrzezenie xD
  7. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    zdazylam go polubic, wlasnie dlatego chcialam sie kumplowac. Myslicie, ze to mozliwe? Chodzi mi bardziej o z jego strony.
  8. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    wracajac do tematu, skoro sie nie odezwal to juz sie nie odezwie/nie zalezy itd? w calym swoim zyciu mialam tylko raz, ze koles odezwal sie po 2 tygodniach (mial powazne zamiary). wieki temu, jak jeszcze mlodziutcy bylismy tylko ze wtedy mi to wisialo. a tu mnie wzielo. myslalam, ze zakochania i milosci od pierwszego wejrzenia to za nastolatka, a potem sie wyrasta, bo od 20 roku zycia juz tego nie przezylam.
  9. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    na codzien jestem zadbana, przeciez nie bede chodzic jak monster do pracy czy na miasto
  10. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    kto wie moze nawet 5/10.
  11. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    on jest 10/10, ja bym sobie 6/10 dala haha jestem zadbana, ale nie jestem za ladna
  12. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    No spodziewalam sie odpowiedzi, ze jeszcze tego samego dnia. U mnie tez zawsze tak bylo wiec lipa.
  13. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    no mowilam, myslalam, ze sie zakumplujemy. Po spotkaniu mi sie dopiero przestawilo strasznie mi sie spodobal no i gadalismy jakbysmy sie znali od zawsze. wczesniej pisalismy tylko, nie widzielismy sie. ale w FwB na bank nie wejde. to nie dla mnie
  14. rozowasmerfetka

    panowie po jakim czasie od pierwszego spotkania sie odzywacie?

    30 no wlasnie jestem przyzwyczajona, ze jestem bombardowana wiadomosciami. A tu widzielismy sie w sobote wieczorem, chcial przedluzyc spotkanie jedzenie na miescie, film u niego, kino , cokolwiek, ale chcialam juz do domu. Zanim poszlismy spac jeszcze sie odzywal. tzn on jeszcze obejrzal film, wyslal mi zwiastun. rzucilam, ze obejrze is ie doezwe i dam mu znac, czy mi sie podobal,ale juz nie dzis. no i od tego czasu zero kontaktu oprocz tego, ze polajkowal mi moje relacje. Ja zglupialam lekko, bo to dosc nietypowa sytuacja. jak sie z nim umawialam bylam nastawiona na kumpelskie spotkanie. myslalam, ze sie zaprzyjaznimy, bo nie szukam zwiazku, on tez nie. 2 razy mu tlumaczylam, ze przyjaznie z + to nie dla mnie, bo on chyba tego u kobiet szuka. Jak juz wspomnialam, gadalo sie zajefajnie, dawno z nikim tak mi sie nie spedzilo czasu. Bylam wyluzowana. Nie czulam zadnego spiecia. nie odbieralam tego jak randki, a trafilo mnie jak grom z jasnego nieba. Ja sie nie odezwalam dotad, bo nie wiem, czy mu sie spodobalam, a poza tym musialam ochlonac, bo mnie taki przebieg sprawy zdezorientowal. Bierze mnie tak z raz na 10 lat jak nie lepiej. N a spotkaniu zahaczylismy o temat kolejnego. Czyli tak jakby chcial jeswzcze sie spotkac. No i tego wieczoru mimo ze mialo byc kolezensko, wtracil teksty typu jakbym zostala to nie bylby grzeczny. ...a, ale to mnie tez troche zniechecilo, bo kolega tak nie mowi. Na spotkaniu nie bylo dotyku, procz przytulenia na pozegnanie.
  15. Nie mam na mysli zaraz po, ale potem. Czy od razu na drugi dzien? czekacie np 3-5 dni?
×