Miałam/mam w życiu trzy zwierzaki, psa - owczarka holenderskiego , obecnie lat 15 - raz w życiu była poważnie chora, operacja - po niej pies nówka nieśmigany (cud, że przeżyła, ale jednak wyszła z tego bez szwanku) I dwa koty - jeden dachowiec dożył lat 22 i druga kicia obecnie 16. Koty niechorowite, kicia teraz miewa kłopoty z pęcherzem, ale do ogarnięcia domowym leczeniem. JAK???? kuźwa zwierzęta w domu, niemal niewychodzące mogą być wiecznie chore? Ona serio nie łączy kropek? Zapachy, kadzidełka, świece, płyny do sprzątania, ujadający szczur?