-
Zawartość
11275 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
15
Wszystko napisane przez murb
-
W Żelazowej spokojnie można kochać Chopina platonicznie w romantycznej scenerii. Polecam odwiedzenie tego miejsca jesienią.
-
Piękno jest w oku patrzącego.
-
Ja, kiedy myślę Chopin, widzą Piotra Adamczyka.
-
Przecież my tu wszyscy jesteśmy jak w jednej, szczęśliwej rodzinie. Oczywiście nie naciągam na zwierzenia. Tajemnica korespondencji rzecz święta.
-
Taaa... Pisz tak częściej to więcej osób w to uwierzy.
-
I słusznie. Trochę sie jednak wstydzę, że piszę takie głupoty. 🫣
-
Jak to co mi wysłał jest w spoczynku to powiem Ci, że ho, ho, ho. Zrobię sobie z tego tapetę w służbowym komputerze.
-
Moim zdaniem nic nie trzeba poprawiać. Rozmiar imponujący. Kąt natarcia - wymarzony. Jest ponadprzeciętnie.
-
Jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie wyobrażam sobie, że mógł być większy. A jakie ujęcia. Widać oko wytrawnego fotografa.
-
A niektórzy wyjątkowo dorodni.
-
Przypomniałam sobie o tym.
-
Niewolnika dawno nie było na forum.
-
Utrzymujemy pozory elitarności.
-
Ale wiesz, ludzie to różne rzeczy wymyślają. Ja nie wiem czy we wszystko można wierzyć...
-
Tak. Robi się wywar z wielu składników zbieranych o poranku albo w pełni księżyca. Po wypiciu nabywa się umiejętność telepatycznej łączności ze skrzynką na Kafeterii.
-
Cóż bardziej wyuzdanego niż pójście do sauny można robić z szefową? Nie pisz. To pytanie retoryczne.
-
Ja też znam ten magiczny sposób. Przynajmniej w teorii.
-
To się tam nieźle zabawianie za pieniądze podatników. Libedowi gul urośnie jak to przeczyta.
-
A koleżanki z pracy też nie zagladają? Nie jestem pewna czy zniosę myśl o ich zazdrości. Wizerunek ciała mego wszak wzbudzać może nawet uczucie zawiści.
-
Ktoś na wszelki wypadek zablokował mi zablokowana skrzynkę.
-
Będą piękniejsze od tych najpiękniejszych.
-
Będę się mogła skonsultować z koleżanką? Będziesz miał dwie opinie za jedno zdjęcie. Chyba, że będzie kilka ujęć.
-
Czyli już dwie osoby. Ktoś jeszcze?
-
Nie pisz co to za dyskomfort. Nie chcę znać szczegółów. 🫣 Co ja zrobiłam, co ja zrobiłam!
