-
Zawartość
11275 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
15
Wszystko napisane przez murb
-
Zależy w co włożę. Przykład: słoik z konfiturami wiśniowymi.
-
Doktor proponował! (To żart. Nie chcę nikogo obrazić tym wpisem anie wykazywać złej woli.)
-
Lubię wkładać palucha w każdą dziurę.
-
No to ja bym się źle czuła wymyślając Twój życiorys.
-
Prawda? A co to jest?
-
Jako byt wymyślony jesteś taki jak jego stwórca. Czyli to ktoś stojący za Tobą powinien zabierać szczoteczkę wychodząc z domu.
-
Nie chcę, żeby Pokraka czuła się niekomfortowo, kiedy będzie czytała o sobie.
-
Czyli masz wymyślone dziecko i wymyśloną żonę, której zawdzięczasz wszystko. Aleee... Nie możesz się stoczyć bo Ciebie nie ma.
-
Wiesz czego chcesz i to jest ok.
-
A ślad węglowy?
-
To w sumie ciekawe podejście ale jak napisałam wyżej - nie namawiam. Duda powiedział coś o ostrym cieniu czegoś. Nie pamiętam dokładne.
-
Tak bym robiła na jego miejscu.
-
Masz rację. Jest przewidywalny. Odwołuję to co napisałam wcześniej, że są wyjątki. Jesteś mądry i tylko Ciebie będę słuchała. I Pokraki.
-
Nie namawiam ale w sumie to może być całkiem przyjemne.
-
Ślad został. Nie możesz spać spokojnie.
-
Wraca porządek świata.
-
Zdarzają się wyjątki.
-
Hmmmm... Jakby to napisać. On nie zaczepia dzieci. Dobra, za bardzo rozwijam wodze fantazji. Nie mam pomysłu skąd Leżak może mieć tę substancję. Kiedyś widziałam krzaczki na trawniku przed komisariatem na Wilczej.
-
Kafeteria zaskakuje raz po raz.
-
Zakładam, że się da. Może po drodze do hipermarket ma szkołę. Zakup nie wymaga wielkiego zaangażowania interpersonalnego.
-
Nie wiem kiedy to było. Oś czasu u Leżaka może wyglądać inaczej niż u pozostałych uzytkowników forum.
-
Może zamawia przez internet.
-
To niezły był towar skoro nie zwietrzał przez 20 lat.
