-
Zawartość
11275 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
15
Wszystko napisane przez murb
-
Ja nie pamiętam kiedy ostatnio leżałam w wannie. Całe lata to były a może nawet dziesięciolecia.
-
Pisałaś, że nie rozwiązuje się problemów, których nie ma. Podałam przykłady, że są różne procedury.
-
Teraz trendi jest mieć prysznic bez żadnej osłony. Co jest nawet fajne, bo nie trzeba szorować kabiny prysznicowej. Nie wiem tylko czy nie ma się za po każdej kąpieli totalnej powodzi w łazience. Może jak jest duża łazienka to jest ok.
-
Czasy leżenia w wannie odeszły do lamusa.
-
Nie do końca się z tym zgadzam. Nie tylko w Wawie są opracowane procedury na wypadek jakichś wydarzeń typu wybuch wojny czy powódź. Teoretycznie wiadomo czy są schrony, jak do nich trafić, jakie są kompetencje różnych służb. Czyli - nie ma problemu wojny na terytorium RP ale procedura jest. Sądzę, że wszystkie sklepy wiekopowierzchniowe mają procedurę na okoliczność pożaru czy innego wydarzenia. W mojej fabryce, a jest ona w Wawie, wiadomo jaki i gdzie się ewakuować w razie pożaru czy czegoś. Niedawno też wrzucali do skrzynek broszurkę, co robić na wypadek wojny.
-
No to chyba moje sadło musi zostać tam gdzie jest mu najlepiej. Trudno. Ludzkość wymyśliła spódnice w gumki.
-
A Reksio pisze "tę".
-
O ryżu nie słyszałam.
-
No wiesz! Nie jestem aż taka gruba.
-
Czy wiesz, że są tacy, którzy nie dodają ziemniaków do sałatki jarzynowej? Herezja! Ja nie dodaję pora.
-
Mogę oddać tłuszcz jeśli Ci zabraknie.
-
Doświadczony! Mądry! Przenikliwy!
-
To Pieprz będą robili. Ja tylko popatrzę.
-
Ja bym im wybaczyła. Odwalają kawał porządnej nikomu niepotrzebnej roboty.
-
Mam nadzieję, że nie swoją bo to by mi zaburzyło cały porządek świata.
-
Bardzo poważnie podchodzę do pitolenia na Kafeterii.
-
Teraz mogę oglądać telewizję do rana i co? Zasypiam po 10 minutach.
-
🥰 Ale z nikami, poproszę.
