Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

murb

Zarejestrowani
  • Zawartość

    11275
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    15

Wszystko napisane przez murb

  1. W sumie to nie wiem gdzie bym wolała pracować gdyby mnie postawiono przed wyborem - szkoła czy kopalnia. Chyba raczej kopalnia.
  2. Mam koleżankę, które córka lat około 12, zastanawia się co zrobić żeby być bogatą. Pierwszy pomysłem była praca nauczycielki ale ... Pod warunkiem, że znajdzie bogatego męża.
  3. A nie ma dużego problemu, żeby ten olej usunąć z włosów?
  4. Sama w dzieciństwie miałam pomysł bliski biznesowi pogrzebowemu.
  5. Posypać głowę siemieniem? Nowy zwyczaj na Środę Popielcową? Taki żarcik przaśny sobie pozwoliłam napisać. Choć świat jest dziś tak dziwny, że w jakimś czasopiśmie kobiecym wyczytałam kiedyś, że po sutej kolacji wigilijnej dobrze się przejść na Pasterkę w ramach fitnesu.
  6. Może oglądałaś też wywiad z makijażystką funeralną. Nazwę chyba wymyśliłam. Zapadło mi w głowę, że powiedziała, że od dzieciństwa myślała o tym, żeby się zajmować robieniem pośmiertnego makijażu.
  7. Tak się właśnie zastanawiam, że siemię lniane w pieczywie a nawet jako panaceum na żołądek mi nie przeszkadza ale oleju lnianego nie lubię.
  8. Nigdy nie byłam ładna a teraz na dodatek jestem stara. Jest szansa, że robaki będą się oddalały w pośpiechu. Słuchałam ostatnio podcastu o eksumacjach. Nie wiem czy człowiek był wybitnym specjalistą ale mówił, że ludzi po śmierci raczej zjadają bakterie niż robaki.
  9. A ja nie mam oporów przed siemieniem. Choć na samą myśl p konsystencji kisielu mam odruch wymiotny. A już o myciu naczyń po czymś takim - pewnie by mnie musieli reanimować. Błeeeee! Jakbym grzebała w smarkach Przepraszam.
  10. Że tak powiem - i tak wszyscy zmierzamy w to samo miejsce. Czy ze skórą taką czy inną skończymy tak samo.
  11. Odkąd skyr zaczął być totalnie dostępny wszędzie to patrzę na niego z pewną jednak podejrzliwością. Znaczy - omijam go w sklepie dla zasady.
  12. Krupnik jest często przytaczany jak zmora dzieciństwa. A to taka pyszna zupa. Gotowana na drobiowych żołądkach, z grzybkiem suszonym ...
  13. Jakoś mi ten olej nie leży. To zapewne uprzedzenie.
  14. Jak to dobrze, że sobie niczego więcej nie pomyślałam.
  15. Ja mieszam majonez z jogurtem, żeby zbijać kalorie
  16. Taką mam tradycję rodzinną. Pertraktuję aby olej był podawany oddzielnie i każdy chętny korzystał wedle uznania.
  17. Jakiś podejrzanie uprzejmy jesteś. Mogę Ci pożyczyć pieniądze, jeśli o to chodzi.
  18. Z bliższego podwórka - olej lniany jest dla mnie nie do przyjęcia. Zmora każdej Wigilii - ziemniaki polane takim olejem. Fujka.
  19. A po co Ci pretekst, żeby wyjść z domu? Tak z ciekawości pytam.
  20. Rzecz w tym, że ja chyba lubię swoje lenistwo oraz narzekanie na to, że jestem właśnie taka.
  21. Do tego kawioru jest chyba jakiś sos na bazie majonezu i śmietany. Ale mogę wymyślać. Jeśli komuś zależy na przepisie to się wywiem u źródła.
  22. Jeśli jedna ze stron nie jest fanem/ fanką owoców morza to może być mały problemik ale jeśli ktoś kocha, to żadna krewetka go nie pokona. Niestety różne zapachy są częścią życia i jakoś należy się z tym uporać.
  23. Mam taką skazę kulinarną, że nie smakuje mi odgrzewany drób. Wiem, że to tylko w mojej głowie ale pachnie piórami. Mam takiego szmergla. Udka z kurczaka w sosie marchewkowym - pycha ale odgrzewane już nie tak, bardzo.
  24. Uwielbiam zapach krewetek podsmażanych na masełku i jajka na twardo z kawiorem.
  25. Jak pisała Pokraka - kupujesz całe krewetki. Raczej nie są podrabiane. Kwestia tylko ile razy były zamrażane. Lubię owoce morza. Nawet wodorosty.
×