-
Zawartość
11274 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
15
Wszystko napisane przez murb
-
To taki klasyk klasyków. 🥰
-
Wyznam, że nic bo nie wąchałam tego.
-
Podoba mi się ta wizja. Zwłaszcza, że w pamięci mam naleśniki w niedzielny poranek. Wizję naleśników oczywiście.
-
To takie normal w sprawy są jak picie kawy z rana, na przykład.
-
Ja też. Raz. 🫢 Loewe 7. Pachną jak ciepła szarlotka.
-
Czasami są ubrane.
-
Miecz mówi, że ja jestem lewaczką. Raczej olewaczką.
-
Ja się z Lexem nie macam.
-
A czy ja jestem jakaś Szeherezada żeby bezecne opowieści szeptać do ucha.
-
Kobieta z biustem w blaszanej puszce. O damskich piszę.
-
Bo jak już zaczynają pisać piramidalne głupoty to człowiekowi robi się wszystko jedno. Albo jak od 5 lat piszą to samo.
-
Nie piszę o swoich doświadczeniach bo się wstydzę.
-
Tysi? Nie wiem na co patrzyłeś.
-
No tak. Pogrzebałam w necie, znalazłam najtańsze i kupiłam. Znalazłam baaaardzo tanie ale wydawało mi się to podejrzane więc wybrałam najtańsze z tych droższych.
-
Może jesteś masochistą.
-
Śliwka nas zaraz zbeszta więc nie idę tą drogą.
-
Wczoraj pisałeś, że majo testo bo im wonsy rosno.
-
Pamiętam jak kiedyś o tym z Tobą rozmawiałam. Pogrzebałem w necie i kupiłam tego JPG. chyba pachnie Roche inaczej. Wcześniej był jak proszek do prania.
-
Jpg tylko classique. Nie wiem czy tak to się pisze. Stosowałam przez lata, potem mi się wydawało, że nie robią już tego ale okazuje się że są.
-
Sprawdziłeś cenę? To sprawdź jeszcze Allure Chanel.
-
Na tym właśnie polega różnica. Piszesz z robotem albo człowiekiem, którego emanacją jest nick.
-
A! Różne. Dziś mam code Armaniego. Przez całe lato psikakam się Police. Nie wiem jak się nazywają. Taka czaszka w liście i kwiaty.
-
Piszą, odpowiadają, reagują. Są tam żywi.
-
Żadnych. Nie jestem tipsowa.
