-
Zawartość
11274 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
15
Wszystko napisane przez murb
-
Jedyna prawdziwa lewaczka odeszła dobrowolnie z tego forum. Żabo.
-
Za nickami są ludzie.
-
Perfumy nie tipsy.
-
Sprawdziłam. Robili tę bajkę w Łodzi.
-
Kurczaka i krowę zdarzało mi się widywać. Nie mogłam wyjść ze zdziwienia, że krowa ma tak wyeksponowane wymiona.
-
O! To on nie jest francuską bajką? Myślałam, że go w Disneylandzie widziałaś.
-
Widmo i tak nie wierzy, że mieszkasz w Paryżu.
-
Jakże jestem Ci wdzięczna za tę wypowiedź.
-
Przyrodzenie Marszałka nie jest do kolan. I tam jest koń? Żartuję.
-
Dokładniej pisząc - pokazuje jego przyrodzenie bez odzienia.
-
W oczach Leżaka - z całą pewnością. Staram się wczuć w jego położenie. Popatrzeć z jego perspektywy.
-
Miłość tłumaczy wiele sytuacji. To zwykle ostatnie westchnienie rozumu.
-
Czasem jeśli masz mentora, guru i przewodnika to idziesz za nim jak w dym.
-
Nie wiedziałam, że to była praca zespołowa. Wpadło mi w oko jak kiedyś Leżak pisał o stracie a potem Libed to potwierdził. Może sama zapytałam. Szczegółów już nie pamiętam.
-
Nie wiem jak to wyglądało ponieważ świadkiem rozmowy nie byłam. Połączyłam tylko wypowiedź Leżaka o tym, że stracił na poradach Libeda z wypowiedzią Libeda, który potwierdził, że dawał rady.
-
Przechodzimy do fazy obrażania.
-
Tak, rzeczywiście jedni użytkownicy są częstszym celem hejtu i szydery niż inni ale czy to znaczy, że należy równać w dół? I cmokać Cię w nic nie mam zamiaru.
-
Libed jest bardzo wiarygodny i przez to skuteczny w przekonywaniu.
-
Uprasza się o to by jednak wypowiadać się o innych użytkownikach tego bez negatywnej stygmatyzacji a przynajmniej się starać tak czynić.
-
To paradoks dietowania - człowiek cały czas ma głowę pochłoniętą myśleniem o jedzeniu.
-
Powtarzam się ale może choć jedną owieczkę uchronię. Leżak źle wyszedł na radach Libeda.
