-
Zawartość
394 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez mk777
-
no bo widzisz: można zalożyć temat "do mk" ale nie można pytać o fora tutaj
-
Prawda jest potrzebna a nie przeciwwaga
-
Widzisz. na przykład Baba się nie obrazi jak jej powiem że miała spać bo jutro jedzie.. a są tacy co będą mówić że jakim prawem
-
Ja na przykład wszedłem na kilka forów, i to ciekawe, ale większość uważała że jestem grzeczny i wiedzą jaki jestem. A później byli zaskoczeni że mówię stanowczo rzeczy niepopularne. Bo ludzie kochają niepopularne rzeczy, jeżeli to jest to co sami myślą., ale nie znoszą jak ktoś im wypomni hipokryzję
-
otóż to. Zaczyna się kółko różańcowe, w którym każdy pisze to co domyślnie akceptowane. To jest w ogóle ciekawy temat: różnica między tym co myślę a skandalizowaniem na siłę
-
bo część ludzi ładnie pisze, ponieważ myślą że inni tego od nich wymagają. To w ogóle ciekawy temat. Ja na przykład piszę ładnie, bo wymaga tego język. Mam gdzieś decydentów... ale ludzie lubią przynależeć. Zajefajnie jest przynależeć, jeżeli ktoś akceptuje kim jesteś. Bardzo źle jest przynależeć do grup, które oczekują żebyś był kim oni by chcieli żebyś był. Na tym się nic nie zbuduje.. i nic z tego nie wyrośnie
-
to jest w ogóle ciekawe jak wiele osób wybiera mówienie tego co mile widziane, nad to co myślą naprawdę. Ja sie mega rozczarowałem na kilku osobach. Stary jestem ale się wciąż uczę
-
najwięcej rozczarowań mam z ludzi, którzy najładniej piszą
-
To jest w ogóle temat rzeka. Pamiętam jak ta kontynuacja powstawała, mówiłem że to błąd skupiać się na niedobitkach.. zamiast założyć nowe. Nie słuchali. A potem się okazało że się zakisili we własnym sosie. Wszyscy się liżą po jajkach bojąc się myśleć
-
pewnie za rok Generalnie śmierć takich miejsc, to tyumf nijakości
-
a ok coraz lepiej A potem się dziwię że fora umierają
-
Tak naprawdę ja bardziej byłem zainteresowany w temacie Fora internetowe, ale oba tematy już zablokowane. Więc jakbyście wierzyli w milość to spoko, ale ja kocham też o forach rozmawiać
-
Ale się starają Może uściślając, ja trochę tęsknię za takimi jakie były
-
a za co lubisz?
-
A ty tam jesteś? Utrzymujesz z kimś kontakt? Mówię o tym życiu uczuciowym oczywiście
-
To bardzo dobrze a jak z tymi forami?
-
to jest w ogóle ciekawe, że to forum wchłonęło ponoć tamte, ale mówić o tym nie wolno tutaj
-
nie, nie zaglądam tamże. Nie miałem z nią większego kontaktu. Na koniec mi utrudniała usunięcie konta, ale to ogólny problem był w tamtym miejscu
-
Ciekawe, zapytałem o fora i już temat jest niedostępny Nie wiem co pisaliście, bo najwyraźniej naruszyłem jakieś tabu
-
ale tam chyba się nikt nie kłócił
-
To u mnie nawet na 10 lat, nadal nie Ale a jak myślisz? Ja nie wiem, może lubię żywych ludzi i nieprzewidywalność, choćby w niewielkim stopniu?
-
To u mnie nawet na 10 lat, nadal nie Ale a jak myślisz? Ja nie wiem, może lubię żywych ludzi i nieprzewidywalność, choćby w niewielkim stopniu?
-
Tak ja wiem. W ogóle na przykład musical wolę na żywo. Wersja filmowa mnie nie jara zupełnie
