-
Zawartość
239 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Toya
-
No dla mnie bekowe nie jestem. To tylko ja nie wiedziałem? I zobacz jaką ma pozycję kolega i dopiero po trzech latach jesteś przed nim. To się trzeba leczyć, a nie komuś chorobę wmawiać.
-
Jak kolega taki ważny, to powiedziałem, że mogę spróbować zostać w relacji bez żadnych emocji, to naskoczyła na mnie z pretensjami, że oba tak nie chce, że nie chce tracić żadnego. Miałem pytać, czy chce na dwa baty z lex, ale się powstrzymałem.
-
A ostateczna wersja, ale to z jego strony wychodzi, nie z mojej i chyba wtedy miałem powiedzieć acha ok luźno, spokojny
-
Gloś libedzie info po nerwicy. Niech się niesie nowina.
-
Nie wiem, może coś ze mną nie tak, ale chyba kogoś innego w tym przypadku poyebalo.
-
My na telefonie. Nie używam tutaj priv.
-
Mógłbym. W robocie mam taką, co by nie drgnął. To jej tłumaczenie, żeby uspokoić to kolega. Później wyszedł cyberek, to już gadała nie ma przyjaźni damsko męskich
-
Nie chce bloka na tamtym. A mogę być bardzo wylewny. Cukier już wróg uśpił
-
Pytaj lexa, może widział. Okazuje się, że leks potrzebuje nie tylko wsparcia psychicznego, ale też żeby postekala. Bo jak spotkania nie było to iskra zgody nie potrzebuję masz chronienie kolegi. Czyny, nie słowa
-
Leks ładnie jej mózg wyprał, ale chorym łania najłatwiej. A ta wpatrzona jak w obrazek. Muszę mu pomóc, nie mogę zostawić, to kur nie zostawiaj a później mi gada teksty nie ma przyjaźni damsko męskich. Może jeszcze miałem czekać na ich sex? Mówiłaś, że to kolega? Słuchaj, nie ma przyjaźni damsko meskich
-
Iskra wie, ze max tej znajomości to cyberek.
-
I status kolega lexiu wróć
-
Teraz się pewnie modli, żeby usunęli zanim pan wstanie.
-
A daj spokój. Coś ciężko mi szło, w pewnym momencie myślałem, żeby odpuścić
-
Jeszcze nie
-
Straciłaby jakby kupiła takiej niewdzięcznej krowie jak ty
-
Uczcie się na błędach ryma, a nie na własnych.
-
Ja bym zaczął w twoimi stylu o tak " nie ukrywam, że gdybym nie napisał tematu, to malowany nie dostałby gry od Eli". Chcieliśmy tylko, żebyś się odniósł do zachowania twojego pupila. Chwaliłes jego osobę, pisałeś o jego progresie, że ty go traktujesz inaczej, że się z niego nie śmiejesz. Oczywiście ty miałeś udział w jego zmianie. Była mowa o kobiecie, więc miałem cichą nadzieję, że chociaż jakaś lepa będzie, albo za ucho wytargasz, chociaż za dużo od ciebie nie oczekiwałem. Myślałem, że udasz slepego, może jakieś omdlenie, pilny telefon (w fortunie najwiekszy kurs był na to, że udasz ślepego) no i się zaczęło. To była istna ržeź "No, no co my tu mamy. Jeżeli to faktycznie konto leżaka, to z tego co tutaj widzę przesadził, to wszystko przez anastazja". Rym się trochę obawiał, że przesadził i był za ostry, a ja prawie zlalem się w gacie ze śmiechu. Rym lubi podkreślać, że coś jest jego zasługą, był też przekonany, o swoim cudownym wpływie na leżaka i ze odkrył jak należy się z nim komunikować, żeby leżak normalnie się zachowywał. Godzinami rozmawiali o komputerach. Rym czuł się przy leżaku całkowicie bezpieczny, ale zapomnial, że ma doczynienie z dzikim zwierzęciem, które nie szanuje nikogo i w każdej chwili może rzucić się na każdego(tylko nie na rym). Rym oczekiwał szacunku, był dumny z siebie, że znowu przyczynił się do czegoś dobrego. Niestety szybko przekonał się, ze się myli i nawet on nie może czuć się bezpiecznie. Leżak zaatakował ryma odciskając mu w ramach wdzięczności na czole 13 cm i nazwał homoseksualistą
-
Nie chodzi, że go nie stać, tylko o zazdrość prezentu, bo to jemu się należał!
-
Długość pena o niczym nie świadczy. Elka pokazała mi dziś brak lojalności, a na to zgody nie ma
-
Chcesz żeby mój wąs amboną trząsł mała?
-
Madziu, a jak zgłaszasz to uśmiechasz się tak ładnie jak w komentarzach, czujesz lekkie podniecenie, czy robisz się czerwona i para z uszu leci hm?
-
Dziękuję za poprawienie. Chyba dałem ci do zrozumienia na priv, że żadnego cmokania nie będzie i zdania nie zmienie, ale jak ty masz ochotę, to możesz mnie cmoknać w talizman szczęścia 11 cm hmm?
-
Madzia to wzrokowiec i wystarczy, że zobaczy avatar, który jej pasuje do ewki i już ją ma.
