-
Zawartość
610 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
67 ExcellentOstatnio na profilu byli
Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.
-
Zgadzam się, w każdej opcji politycznej znajdą się przestępcy i znajdzie się "syf". Poraża chyba w tej sprawie, z tego, co pisze Bicek, nieudolność (celowa?) polskiego wymiaru sprawiedliwości, jak można prowadzić śledztwo 11 lat i skazać ofiary na trwanie piekła.
-
Tego już przez delikatność nie poruszam, skoro Małolat już "za stary", a ten tutaj w temacie "za 10-15 lat będzie starym dziadem", to widać, że mniemanie o własnej atrakcyjności tu jest wysokie, a z tym się nie dyskutuje raczej.
-
Pisała, że go kocha, nie że chce go na bzykanie.
-
Tak zrozumiałam z tego, co pisała Elcia, także już wcześniej. Co do opieki naprzemiennej - możesz mieć oczywiście swoją opinię, choć jest dla Ciebie teorią. Odpowiadam zdawkowo, bo musze się zająć trochę życiem.
-
Chyba nie, skoro na tapecie był niejaki Rzepa. Dobra, mało ważne.
-
Nie do końca się z tym zgodzę, życie nie jest idealne, mylimy się w wyborach, wyciągamy wnioski, ale ile razy można się mylić? Ta dziwna konstelacja to opieka naprzemienna? Sprawdza się to. Mnie dziwi zakładanie z góry zmiany partnerów co kilka lat, mając jeszcze dzieci.
-
Ok, a ile planujesz mieć jeszcze związków, mężczyzn, skoro jesteś matką i dzieci będą obserwować korowód "wujków"? Pp prostu zastanawia mnie takie podejście u kobiet, które zdecydowały się na rodzinę, która chyba zobowiązuje jakoś.
-
Uderzyło mnie, że ta para nie stanowiła pozornie stereotypowych sprawców najbardziej obleśnych zbrodni. Uczestnicy życia społecznego, ona zrobiona całkiem ładna blondynka, on taki sebiks nieco. Nie byli to pijacy z meliny.
-
Żałowałam, że przeczytałam szczegóły tej zbrodni. Ofiary są według mnie zniszczone psychicznie na zawsze. Nie wierzę, że można się podnieść po czymś takim.
-
Głupio liczyłam na jakiś dyskurs.
-
Ale chyba starego, ani nawet w swoim wieku, nie chce, bo seksualnie kręcą ją tylko młodziki.
-
Zauważyłam też, że na tym forum (ale pewnie na doraźne potrzeby hejtu) próbuje się lansować taki trend, że każda kobieta chciałaby dużo młodszego od siebie faceta, a co najwyżej uroda jej nie pozwala. Po pierwsze, nie zgadza się to z doświadczeniem życiowym, ponieważ to jest bardzo proste sobie znaleźć do łóżka młodszego (tylko po co). Po drugie, ja się też nie spotkałam z powszechnością takich upodobań w życiu - dla mnie (i nie tylko) duża dysproporcja wiekowa jest aseksualna w każdą stronę (ani dzieciak, ani dziadek nie stanowią dla mnie obiektów seksualnych).
-
Też mam taki pogląd. Za iks lat nie znajdzie młodego chłopaka, zakochu.jącego się w kobietach w wieku jego matki, nawet jeśli znajdzie takiego, który skorzysta seksualnie.
-
Rozumiem. A to naprawdę po prostu ciekawy temat do życiowej dyskusji. Bo jaka jest tego przyszłość? Kobieta na przykład 50 lat i polowanie na 25-letnich fetyszystów starszych kobiet?
