-
Zawartość
253 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
134 Excellent-
Hejka, chwilowy powrót na moment : ) u mnie też w zeszytach, na okładce z tyłu wpisywałyśmy sobie z koleżankami różne głupoty i rysowałyśmy różne bazgroły. Ale najbardziej w pamięci mam przerabianie okładek czasopism, głównie Bravo i Bravo Girl. Mój kuzyn zawsze dorysowywał na nich zęby, wąsy, bródki, kolczyki lub przepaski pirackie na oczy ; ) trochę mnie tym wkurzał, chyba mu się nudziło...
-
Nie, nie, nie uważam żeby były jakoś nie wiadomo ile warte - choćby trzy godziny pakowania Twojej paczki w porównaniu z wrzuceniem u mnie książek do pudełka - to już podbiło wartość zawartości Twojej paczki ; ))) no nie są zniszczone, czas był dla nich łaskaw (on dba o takie rzeczy w przeciwieństwie do mnie ; )
-
Mycie okien mam już za sobą. Zostaje mi sterta innych rzeczy. Miłego dnia : )
-
Zamówiłam już sobie jakąś doniczkę na te od Ciebie : ) jeszcze ze cztery mam też na oku...
-
Albo Black Mirror (ten zryty), tak gdzieś przeczytałam, chociaż wg porównanie do Opowieści z Krypty bardziej pasuje.
-
Jak skończę Biały lotos to obejrzę jako następny. Miałam nie spolerować (w sumie mówiłaś, że go nie masz na platformie), ale podobno w trzecim sezonie matka Stiflera ginie/umiera.. : ( trochę szkoda...
-
Ale to jest mega dziwne... Po 7.00 miała status "wydana do doręczenia". Czytałam na necie, że to jeszcze nie jest "do odbioru" tylko dopiero przekazana kurierowi... A o 11.40 przyszedł status "gotowa do odbioru". Jak się na coś specjalnie czeka i nie może się doczekać, to można nie rozróżnić... Oby ktoś od Ciebie jechał w tą stronę i odebrał : )
-
Hej, a o takiej metodzie to nie słyszałam.
-
Tak, widziałam w powiadomieniach, że po 7.00...no to dłużej poczekasz ale czytanie jakie później miłe. : ) do później w takim razie : )
-
W panice to nawet serce może rozboleć i kołatania, nawet w nocy, na tle nerwowym mogą się pojawić : ( co do tych profilowanych poduszek to też się u mnie nie sprawdziła kiedyś... wstawałam "połamana", z bólem takim, że nie mogłam skręcać szyją, jakieś przeciążenie mięśni karku miałam od tego. masakra : (
-
Właśnie wiem, też sprawdzałam i przyszedł mail o 11:40. ! Kurka wodna trochę szkoda... Czy oni nie mogą do człowieka jakoś wcześniej tego powiadomienia wysłać, tak żeby się przygotował na przebycie kursu specjalnie w tym celu? : ( najlepsze, że obu książek nie czytałam (nie moje do tej pory zainteresowania) ale pytałam mąż i podobno to dość wyjątkowe dzieła, żeby nie powiedzieć arcydzieła - według mnie też ładnie wydane, oprawione i z zakładkami + ta psychologiczna. Powinno Ci się podobać : - ) oczywiście on miał nadmiar i tak by je komuś podarował, oddał. Ciekawa jestem Twoich opinii po zapoznaniu się : D
-
Najważniejsze to nie powtarzać już błędów i uważać na siebie aby się nie przeciążyć znowu, bo potem człowiek będzie się obwiniał, że mógł czegoś nie robić albo, że gdyby zrobił coś więcej... Skądś to znamy - życie. : ) Tak ogólnie pisałam, w sumie o jednej i drugiej
-
Hej, a może to dobrze że ćwiczenia ujawniły u niej takie coś, może była tam partia ciała która nie była do końca zdrowa - teraz ma większą wiedzę i może coś z tym zrobić (leki, odpowiednia dieta, dobór odpowiedniego ubrania itp.)
