neone
Zarejestrowani-
Zawartość
299 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez neone
-
Jesteś fajną duszyczką, do tego słowna, lojalna i odpowiedzialna ; ) ja swoje tytuły też już znalazłam, zostawiam te czynności do realizacji w tym tygodniu, będę nadawać coś pierwszy raz, więc... Mam nadzieję, że się uda : ) dobranoc
-
Ja nawet nie kojarzę jak ona pachnie... : ( mylę ją chyba z jakimś ziołem działającym odstraszająco na komary. : (
-
Jak kupisz to daj znać czy są fajne, od razu podziel się z nami informacją : )
-
A no faktycznie : ) Nawet z niego teraz skorzystałam ; )
-
Tak, o to chodzi - wtedy też traktuje się z szacunkiem siebie samego - podchodzenie do kogoś z nieczystymi intencjami to brak szacunku przede wszystkim do własnej osoby.
-
Aha ok. Nic mi to nie mówi, ale fajnie wiedzieć : )
-
@yeya 1) z seriali ostatnio oglądam Biały Lotos o takim hotelu na Hawajach, do którego przyjeżdżają różni turyści, każdy odcinek podobno jest o czymś innym, widziałam na razie 1 2) fajna ta ziemia do sukulentów i kaktusów 3)fajna ta roślinka, przypomina mi sukulent o nazwie "kamienie" - jest w naszej książce
-
zarowno tu jak i na nerwicy jest smutno i w ogole dziwnie
neone odpisał starra mendah balkonova na temat w Życie uczuciowe
@tymczasowablokada też słyszałam, że jabłka w sklepach ogólnie są tak pryskane chemią, że powinno się każde takie jabłko myć 30 sekund pod bieżącą wodą. -
zarowno tu jak i na nerwicy jest smutno i w ogole dziwnie
neone odpisał starra mendah balkonova na temat w Życie uczuciowe
@tymczasowablokada też słyszałam, że jabłka w sklepach ogólnie są tak pryskane chemią, że powinno się każde takie jabłko myć 30 sekund pod bieżącą wodą. -
Że takie niby bzdury opowiada... Też tak miałam... Jak się wgłębiłam po czasie, to się okazywało że można mieć inny punkt widzenia na wiele spraw... Albo o czymś nie wiemy... I że to niby ego nakazywało mi się w to nie wgłębiać. Ale to zdrowe ego... Coś jak wkleiła Mara z AI, podział na to zdrowe i niezdrowe ego.
-
A ciekawe jak podchodzą do zabawek dla kotów nasączonych kocimietką - dlatego, że koty ten zapach ponoć lubią. Czy też jest szkodliwe...
-
Ja lubię zapach drzewa piżmowego albo sandałowego (już nie pamiętam) i cytrusów : )
-
Ale układ to jakaś umowa, a mimo to w pracy nieraz oczekujemy, żeby ktoś był dla nas ludzki, a często nie jest... Dla korzyści to zawsze jest ego. W pracy to tak jak z projektami. Czasem nie wiemy że pracodawca ma plan żebyś coś dla niego zrobił, a potem cię zwolni... Umowa jest na np. rok a on daje ogłoszenie gdy ktoś jeszcze pracuje żeby go wywalić i zastąpić innym... Więc to raczej nie jest układ, tylko czynności dla korzyści, zwykłe ego... Mnóstwo jest takich przykładów.
-
Tak. Ostatnio tak się staram robić.
-
zarowno tu jak i na nerwicy jest smutno i w ogole dziwnie
neone odpisał starra mendah balkonova na temat w Życie uczuciowe
Ostatnio pewien pracownik medyczny powiedział mi, że raki jąder są od picia energetyków... -
Nie widzę na swoim telefonie nigdzie takiej funkcji. Jakoś to ogarnę : )
-
Myślę, że kiedy ego dochodzi do głosu zaczyna pragnąć "wyjątkowych związków", zamiast świętych. Różnica polega na tym, że święty związek to np. małżeństwo, bycie rodzicem lub czyimś dzieckiem (relacje rodzinne, miłość), może być też zwykła znajomość (na zasadzie koleżeństwa, kumpelstwa) lub przyjaźń (przyjaciel na równych zasadach - ja nie chce wykorzystać jego, on nie chce wykorzystać mnie, tylko dobre intencje) Wyjątkowe związki (które ego uwielbia) to związek dla osiągnięcia korzyści - kochanek, kochanka, lub czasem pan-niewolnik czy nawet pracodawca-pracownik. W tych związkach nigdy nie chodzi o dobro drugiego człowieka.
-
Jest dla mnie jak siostra, której nigdy nie miałam. Czy już nawet to jest zakazane, żeby sobie z siostrą popisać? Nie blokujecie skrzynek to będziemy pisały na priv. Nie ma skrzynek, ale są koleżeńskie rozmowy na publiku : )
-
Ok. To odpiszę już jutro bo dzisiaj i tak już Cię nie ma. Dzień pełen załatwień za mną... A teraz chwila czasu. I pisanie lewą ręką z wiadomych dla Ciebie powodów... : ( Do jutra : )
-
Dobrego dnia : ) idę pomyśleć jeszcze nad jakimiś serialami.
-
Zmieniłam się. Jeszcze czasem po sobie widzę tamte wcześniejsze zachowania, ale gdy tylko próbują się przebić karcę je w głowie i nie dopuszczam ich do realizacji. Czasem ego trzeba przydusić by nami dłużej nie kierowało... No i trening... Codziennie ćwiczenia i praca nad swoim zachowaniem Zresztą internet to taki dodatek tylko do rzeczywistego życia w realu - miły, relacje z ludźmi i te wszystkie sprawy - ale nie dajmy się zwariować - to jest tylko dodatek do prawdziwego życia.
-
"Dzień dobry, lubię cię, już posmarowałem tobą chleb..."
-
Uff, to dobrze że ktoś też tak mysli jak ja, ja to sobie powtarzam codziennie : )
-
Kocham enter to też właśnie był kiedyś taki serial, coś kojarzę...
